Moja Europa. Dwa eseje o Europie zwanej Środkową

Seria: Sulina
Wydawnictwo: Czarne
6,84 (192 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
14
8
25
7
83
6
49
5
13
4
3
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7536-019-6
liczba stron
160
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Agnieszka

Czym jest dzisiaj Europa Środkowa? Czy istnieje czy też jest tylko mitem? O swojej Europie opowiadają dwaj autorzy: ukraiński i polski. "Andruchowycz i Stasiuk są u siebie - w swojej Galicji, w Stanisławowie i Wołowcu, w swojej Mitteleuropie. I, jak przystało na mężczyzn czterdziestoletnich, już nie pięknych, choć może jeszcze nie do końca szpetnych, znajdują tu piękno: nieefektowne, trudne,...

Czym jest dzisiaj Europa Środkowa? Czy istnieje czy też jest tylko mitem? O swojej Europie opowiadają dwaj autorzy: ukraiński i polski.

"Andruchowycz i Stasiuk są u siebie - w swojej Galicji, w Stanisławowie i Wołowcu, w swojej Mitteleuropie. I, jak przystało na mężczyzn czterdziestoletnich, już nie pięknych, choć może jeszcze nie do końca szpetnych, znajdują tu piękno: nieefektowne, trudne, dojrzałe. Prawdziwe."
K.M. "Rzeczpospolita"

"Są to teksty w swoim gatunku znakomite. Odkąd razem z Oświeceniem przeminęły poematy, wykładające w eleganckich dwuwierszach sekrety budowy wszechświata albo sztuki sadzenia grochu, esej pozostał jedynym gatunkiem, który sytuuje się na pograniczu nauki i poezji, z pierwszej czerpiąc erudycję, od drugiej zaś zapożyczając odwagę nieoczekiwanych zestawień. Szkice o Mojej Europie spełniają ten warunek z naddatkiem; co więcej, jak przystało na dobre eseje, można z nich 'wycinać' zdania godne podniesienia do rangi aforyzmu, jak choćby: 'Jeśli miałbym wymyślić dla Europy Środkowej jakiś herb, to w jednym z jego pól umieściłbym półmrok, a w innym - pustkę'.
Jeśli Dwa eseje powstały 'na zamówienie' - tym lepiej; marzyłbym sobie, by ich autorzy podjęli się opracowywania kolejnych tematów, widząc już oczyma duszy biblioteczkę traktującą o tlenie, nowych środkach przekazu czy reformie oświaty. Nie byłyby to z pewnością próby w manierze Bouvarda i Pécucheta. Liczyłbym raczej na widoczny w omawianych esejach rozmach polihistorów: następców jońskich filozofów natury, renesansowych myślicieli, angielskich poetów metafizycznych, których talent pozwala na rozważanie struktury materii, poznawanie Kabały, doradzanie Księciu i smakowanie trunków."
Wojciech Stanisławski, "Latarnik"
Książka ukazała się w Niemczech, w Chorwacji, we Francji, na Ukrainie i Węgrzech, w Rumunii i Hiszpanii.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (572)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2014-09-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 sierpnia 2014

Polecam zainteresowanym zawiłością historii tego regionu i tragizmem losów narodów Europy Środkowej.
W kontekście dzisiejszej sytacji na Ukrainie warto podkreślić, że dla walczącego za Ukrainę dziadka Jurija Anduchowycza wrogami byli na równi Rosjanie i Polacy, co z uwagi na kresowe korzenie zawsze budzi we mnie pewne skojarzenia, od których wolni są mieszkańcy innych regionów Polski.
Czytając, "łapałam" za słowa i drążyłam znaczenia, bo jestem zanurzona w tej pogmatwanej galicyjskiej krainie, skoro żyję na obszarze dawnej Kukanii, a przodkowie wywodzą się ze Stanisławowa - tego, w którym urodził się Jurij Andruchowycz.

Podpisuję się pod opinią wyrażoną na LC przez "wirydianę", za którą można tylko powtórzyć, cyt.:
"(...) będziemy odkrywać historię jego rodziny. Pradziadka, który wyemigrował do Ameryki, dziadka walczącego o wolną Ukrainę, babcię walczącą o przetrwanie rodziny. To właśnie oni, jego rodzina, jego korzenie uformowali go na całe przyszłe życie. Nakazali pójście tą...

książek: 9601
tsantsara | 2015-12-06
Przeczytana: 06 grudnia 2015

Obaj zaprzyjaźnieni ze sobą autorzy mają podobną "środkowoeuropejską" wrażliwość - tu jednak każdy swą Europę definiuje inaczej: Andruchowycz przez rodzinną historię, Stasiuk przez geografię, czyli przez czas i przestrzeń.

Andruchowycza zawsze pociągały ruiny i to, co minęło - przeszłość sprzed 1917 roku, która w socjalizmie została zanegowana i wymazana. Rozumiem go, lecz nie znam radości, jakie zachował w pamięci: z przyjaciółmi w młodości wędrował po ruinach zamków (m.in. jedynego zamku templariuszy na Ukrainie w Seredniem). Jak Rilkego "pszczoły niewidocznego" zbierali tam "niewidzialny miód", wspomina - miejsca takie były podnietą ich młodości i wyobraźni. Ja bym ruiny najchętniej odbudowywał...
W kolejnych częściach eseju, z których każda ma tytuł i charakter innego żanru literackiego, autor skupia się już bardziej na doświadczeniach bliższych i dalszych krewnych, które budowały jego świadomość. A jego rodzina wywodzi się z zachodnioukraińskiej inteligencji, która od...

książek: 246
Magrat | 2018-03-18

Każda dobra opowieść powinna mieć zakreślone ramy temporalne i terytorialne. "Moja Europa" w równej mierze jest podróżą w czasie, a raczej w czasach, jak i po różnych przestrzeniach - tych konkretnych, a także zmienionych przez pamięć, sposób postrzegania, wyobraźnię. Sięgając po książkę, spodziewałam się nieco innego typu narracji, ale to, co dostałam, wcale mnie nie rozczarowało. Wręcz przeciwnie - zostałam oczarowana, głównie przez Jurija Andruchowycza, z którym było mi dane spotkać się po raz pierwszy.

"Moja Europa" to nie tylko dwie doskonałe opowieści. Ważny jest tu też język jakimi są one snute. To kawał dobrej literatury, prozy wręcz miejscami poetyckiej, nostalgicznej, chwytającej za serce. To spotkanie nie tylko z dwoma dobrymi literatami, ale również niezwykła intelektualna przyjemność.

książek: 5486
malineczka74 | 2010-08-23
Na półkach: Przeczytane

Super ksiązka ,dla tych zwłaszcza którzy lubią prozę Stasiuka ,bo Andruchowycz pisze w podobnym stylu .Ksiązka jak dla mnie skłaniająca do refleksji - bo to co opisują autorzy w eseju znam nieco po prostu z własnych przeżyć , opowiadań bliskich i podrózy .

Andrychowycz widzi bardziej Europę przez pryzmat historii,wojen , kolei losów własnej rodziny .Ciekawie opisuje postac swego ojca i jego z nim relacje.Stasuik bardziej poświęca esej geograficznemu połozeniu Europy Środkowo-wschodniej - sąsiedztwu poszczególnych krajów i nacji ,opisom podróży po tym rejonie.

A tak naprawdę to obie relacje się w rzeczywistości zazębiają - bo nie ma mozliwości w realu oddzielenia historii od geografii.Są one ze sobą spójne i razem kształtują dany region .Troszkę długo czytałam tę ksiażkę ale to nie z powodu nudy a migreny która mnie 3 dni męczyła .

książek: 1735
Czechożydek | 2015-01-18

Dwa pełne niespodzianek, zachwytu i rozmaitych uczuć eseje. Mnie to wciągnęło i skłoniło do myślenia nad tym, jak wygląda moja własna Europa.
Każdy bowiem postrzega swój kontynent inaczej.
Polecam, warto.

książek: 732
domizzz | 2014-08-30
Przeczytana: 26 sierpnia 2014

Andrzej Stasiuk i Jurij Andruchowycz opowiadają kolejno o swojej Europie. Każdy w inny sposób, po swojemu, zwracając uwagę na inne cechy naszej części kontynentu. Andruchowycz posiłkuje się historią swojej rodziny, Stasiuk za punkt odniesienia bierze geografię. Choć opowiadają o Europie Środkowej w różny sposób, to jednak wspólnie tworzą pewien spójny obraz tego regionu.

"Moja Europa" to dwa eseje pełne sentymentów, nostalgii, metafor, trafnych spostrzeżeń i odkryć. Napisane pięknym językiem, wciągające czytelnika do środka i ciągnące go w podróż po Europie Środkowej. To subiektywne opowieści o wojnach, ruinach, ludziach, ich potrzebach i zachowaniach, o zagrożeniu i bezpieczeństwie, podróżach i powrotach.

Zdecydowanie bardziej przypadł mi do gustu esej Andruchowycza, choć i u Stasiuka znalazłam kilka świetnych momentów. Obaj panowie piszą w dość podobny sposób, więc siłą rzeczy - książka jest doskonale napisana. Ciekawa odmiana od beletrystyki i biografii, którymi karmię się na...

książek: 201
wirydiana | 2013-03-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lutego 2013

Zazwyczaj myśląc "Europa" mamy przed oczami Paryż, Rzym czy Londyn. To jednak tylko złudzenie, bo przecież Europa to także zagubiona i zapomniana przez Boga i ludzi wioska gdzieś pod Duklą, którą od prawdziwej Europy dzielą lata świetlne i skąd nie widać miejskich świateł. Tak, to także Europa, zapomniana i zapominająca o swej kontynentalnej przynależności, ale trwająca, wciąż jeszcze trwająca. I tę właśnie "europejskość" przybliżają nam, każdy na swój sposób, Andruchowycz i Stasiuk.
Dwa eseje, każdy inny i każdy o czym innym, ale opowieści tak bardzo ze sobą zbieżne, bo w gruncie rzeczy przecież o tym samym.
Andruchowycz zabiera nas w podróż sentymentalną. Wraz z jego rodziną będziemy odkrywać historię jego rodziny. Pradziadka, który wyemigrował do Ameryki, dziadka walczącego o wolną Ukrainę, babcię walczącą o przetrwanie rodziny. To właśnie oni, jego rodzina, jego korzenie uformowali go na całe przyszłe życie. Nakazali pójście tą a nie inną drogą, zdeterminowali przyszłe wybory....

książek: 283
Jasnooka | 2017-07-31
Na półkach: Przeczytane

Pochodze z Beskidu Niskiego i chociaz nie mieszkam juz tam od dawna, to za kazdym razem popadam w totalna nostalgie jak wpadam na jakas lokalna nazwe w ksiazce. Tak jest ze Stasiukiem. Lubie go za lekkie pioro, barwne opowiesci. Chcialabym kiedys usiasc z nim przy ognisku, z butelka wina i po prostu sluchac jego opowiesci.
Taka jest ta ksiazka - czytajac, czulam sie jak w domu. Oderwalam sie totalnie od otaczajacego swiata i wrocilam myslami w rodzinne strony. Szkoda, ze na tak krotko.

książek: 29
MaCh123 | 2017-10-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Stasiuk to polski brat Andruchowycza, a Andruchowycz to ukraiński brat Stasiuka. Ucieszyłam się, że nie tylko ich dusze, a i pióra się zakumplowały.

książek: 239
jarekjot | 2013-01-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 stycznia 2013

Jeśli ktoś lubi zabawy formą; dwa eseje, dwie definicje "Mojej Europy", Andruchowycz definiuje ją swoimi wspomnieniami a Stasiuk wrażeniami teraźniejszymi.

zobacz kolejne z 562 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd