Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zimowy monarcha

Tłumaczenie: Jerzy Żebrowski
Cykl: Trylogia arturiańska (tom 1)
Wydawnictwo: Erica
7,51 (784 ocen i 113 opinii) Zobacz oceny
10
68
9
123
8
189
7
260
6
86
5
38
4
6
3
8
2
5
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Winter King: A Novel of Arthur
data wydania
ISBN
9788362329007
liczba stron
560
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Maeg

Inne wydania

„A teraz brońcie się sami” – tak odpowiedział rzymski cesarz delegatom Brytów, którzy przybyli błagać go o pomoc w walce z najazdem Sasów, Jutów i Fryzów. Brytania, V wiek po Chrystusie, najmroczniejszy czas w dziejach wyspy. Rzymianie odeszli, ich śladem podążają pogańscy bogowie. Święte ognie gasną – nadchodzi era chrześcijaństwa… Pogrążona w chaosie, podzielona na walczące ze sobą...

„A teraz brońcie się sami” – tak odpowiedział rzymski cesarz delegatom Brytów, którzy przybyli błagać go o pomoc w walce z najazdem Sasów, Jutów i Fryzów.

Brytania, V wiek po Chrystusie, najmroczniejszy czas w dziejach wyspy. Rzymianie odeszli, ich śladem podążają pogańscy bogowie. Święte ognie gasną – nadchodzi era chrześcijaństwa…
Pogrążona w chaosie, podzielona na walczące ze sobą królestwa Brytania z trudem opiera się saksońskiej inwazji. Los wyspy wydaje się przesądzony. Starzejący się władca, Uther, nie ma dziedzica w odpowiednim wieku, który po jego śmierci objąłby przywództwo w walce ze zdradzieckimi Sasami. Jedynym człowiekiem, który może sięgnąć po koronę i zjednoczyć kraj, jest podopieczny czarownika Merlina i nieślubny syn Uthera – Artur. Młody mąż stanu ma przeciwko sobie nie tylko saksońską furię, ale również zawistnych i nieprzychylnych mu ludzi. Uzbrojony w odwagę i honor, zdeterminowany, by ocalić Brytanię przed ostateczną klęską, musi stanąć do nierównej walki nie tylko ze zbrojną potęgą, ale również z siłami, których nie sposób zrozumieć… Nękany wątpliwościami, targany namiętnością, kochany i zdradzany, wielbiony i znienawidzony, Artur jest nie tylko symbolem honorowej walki o ginący świat – jest przede wszystkim człowiekiem z krwi i kości.

 

źródło opisu: Instytut Wydawniczy ERICA, 2010

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-06-19
Na półkach: Przeczytane, Fantasy

"Zimowy monarcha" jest to pierwsza część trylogii arturiańskiej - opiera się ona na legendzie o królu Arturze i rycerzach Okrągłego Stołu.
Tutaj niestety okrągłego stołu nie zobaczymy, co zatem możemy ujrzeć? Intrygi, intrygi i jeszcze raz intrygi! Mocno okraszone pieniędzmi, chęcią władzy i namiętnościami. Romanse, wojny, a wśród tego wszystkiego - jednego człowieczka, który chce sprawiedliwości na świecie.

Narratorem powieści jest mnich, Derfel, który przez swoje najpiękniejsze lata służył Arturowi, Opowiada on o wszystkim ze swojego punktu widzenia.
V wiek, poganie, bitwy i dużo, dużo pitnego miodu. Burdy, gwałty, prośby do króla... Jakiego króla? Król jest stary, schorowany i martwi się tylko posiadaniem potomka. Przed śmiercią dopina swego - jego następcą ma być Mordred, który rośnie w brzuchu jednej z kobiet.

Kiedy wszystko staje się trudne do wytrzymania, kiedy czasy stają się jeszcze cięższe wszyscy czekają na Artura i Merlina. Ten pierwszy pojawia się w końcu i przysięga obronić Brytanię, a o tym drugim ani widu, ani słychu.
Artur, jak widać na pierwszy rzut oka, to osoba spokojna, zrównoważona, nie ma chęci do bałamucenia dziewek, picia zbyt dużej ilości miodu czy pojedynków na włócznie. Z takim władcą tylko żyć, nie umierać.

Derfel, młody chłopak, wierny swojemu panu, trochę wystraszony swoimi obowiązkami, z roku na rok odkrywa jakim dobrym wojem jest. A i Merlin w końcu zaszczyca nas swoją osobą. Ciut złośliwy, ciut nieczuły, ale to w końcu Merlin, najlepszy na świecie druid.

Cała książka to mnóstwo wątków, które łączą się ze sobą i tworzą misterną pajęczynę powieści. Wszystko opiera się na władaniu Brytanią, i z tym właśnie wszystko jest związane. Artur doprowadza do wojny, odrzucając piękną księżniczkę Ceinwyn dla rudowłosej, nieposkromionej Ginewry. Zaczyna się zabawa!

Krew, flaki i inne obrzydliwości wydzierają z kartek powieści. Miłość, szczęście... nic nie jest nieskalane, zawsze popełnia się błędy, Wszystko jest brudne i źle się kończy, a co najlepsze, to wszystko brzmi jak najbardziej realnie. Nic nie jest przerysowane, cukierkowe.

Mimo, że książka jest bardzo ciekawa, dość ciężko się ją czyta, niektóre opisy nużą. Nie umiem zdefiniować czego, ale czegoś mi brakuje. Na pewno nie tajemniczości i pewnego rodzaju mroku, bo tym powieść aż "ocieka". Niemniej jednak mogę ją polecić wszystkim osobom, które interesują się historią i mitami oraz fanom bitew i intryg.

Piękny obraz dawnej Brytanii, ale to co naprawdę mi się spodobało to pokazanie pogańskich rytuałów. Jest ich bardzo dużo i osoba, która się nimi interesuje będzie miała istny Eden.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Katastrofa

Science-fiction mojego dzieciństwa. Trochę się bałem, czytając tę książkę w wieku 12 czy 13 lat. Teraz miło się do niej wraca. To zupełnie inny, abstr...

zgłoś błąd zgłoś błąd