Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rycerz Kielichów

Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza RUNA
6,07 (419 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
31
8
37
7
103
6
95
5
87
4
23
3
26
2
2
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788389595379
liczba stron
336
język
polski

Opowieść rozgrywająca się równolegle we współczesnym nam świecie oraz w magicznej rzeczywistości średniowiecza. Bohater - pracownik firmy komputerowej w wielkim mieście - przenosi się do świata swych snów i marzeń, gdzie jest Lanne Lloch l'Annach: opiewanym w pieśniach bohaterem, jeźdźcem smoka, obrońcą uciśnionych, sławnym bardem i niezrównanym kochankiem. W realnym świecie spotyka tajemniczą...

Opowieść rozgrywająca się równolegle we współczesnym nam świecie oraz w magicznej rzeczywistości średniowiecza. Bohater - pracownik firmy komputerowej w wielkim mieście - przenosi się do świata swych snów i marzeń, gdzie jest Lanne Lloch l'Annach: opiewanym w pieśniach bohaterem, jeźdźcem smoka, obrońcą uciśnionych, sławnym bardem i niezrównanym kochankiem. W realnym świecie spotyka tajemniczą dziewczynę, Annę, która wprowadza się do jego mieszkania i zaczyna śnić jego sny, zarazem jednak zdaje się wiedzieć zdumiewająco wiele o Lanne Lloch l'Annach. Kiedy bohater zaczyna coraz mocniej identyfikować się z magicznym światem, okazuje się, że za wszystko trzeba zapłacić wysoką cenę, a uniwersum, wydające się jedynie sennym marzeniem, staje się niebezpiecznie realne.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1038
LiliMadlene | 2012-04-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 kwietnia 2012

Co, jeżeli rzeczywistość, w której żyjesz jest tak naprawdę snem? Co, jeżeli to sen jest Twoją rzeczywistością? - ten motyw „życia snem” jest doskonałym materiałem dla książki z gatunku science-fiction. Jacek Piekara sięgnął jednak po konwencję czystego fantasy, by ukazać dwa oblicza jednego faceta. Korporacyjnego informatyka i legendarnego barda. Z wiernym smokiem, kochanką w zamku i plugawym wrogiem. Czyli wszystko to, od czego mogłabym dostać wysypki, czytając coś z tych rejonów fantastyki. Co więcej, sparzyłam się raz już na nadgryzionej „Ani słowa prawdy” i zamierzałam już nigdy nie sięgać po takie wyczyny Piekary, które nie wyszły spod egidy Fabryki Słów. Ale „Rycerz kielichów” kusił i magia sprawdzonego nazwiska nadal działała.

Poznajemy głównego, bezimiennego bohatera-narratora w naszej konwencjonalnej, szarej rzeczywistości – jest on pracownikiem korporacji, statystycznym obywatelem, dość beztroskim singlem wiodącym niezobowiązujące życie towarzyskie, ot, facet jakich wielu. Pewnego razu spotyka tajemniczą dziewczynę, która proponuje mu śnić jego sny – i tak zaczyna się życie Lanne Lloch l'Annacha, alter-ego pana NN w fantastycznym świecie. Jak na konwencjonalnego bohatera fantasy przystało ma wiernego smoka na podorędziu, sławę barda, inteligentną lecz chłodną i wyniosłą kochankę Kordelię oraz – oczywiście – wroga oraz ciążące widmo zdrady. Gdyby cała fabuła opierała się tylko na tym oklepanym schemacie, to z pewnością „Rycerz kielichów” powróciłby na biblioteczną półkę po przeczytaniu kilku stron. Tak się jednak nie stało, bowiem Piekara jak zwykle umiejętnie kreśli sarkastyczny, cyniczny i typowo męski obraz głównego bohatera – czasem mam wrażenie, że jest to sam Mordimer z cyklu inkwizytorskiego, lub nawet swoiste porte-parole pisarza. NN w roli lorda Lanne nie tylko próbuje odgadnąć, co takiego stało się, że bard okrył się niesławą, ale też musi zdecydować się na konkretne i odważne działanie. Okazuje się jednak, że narrator musi pogodzić życie w dwóch rzeczywistościach w obliczu nadchodzącego niebezpieczeństwa po obu stronach świadomości – panów w garniturach w tej prawdziwej i panów z mieczami w fantastycznej. W obu ma tylko jedno życie. Lecz tylko w świecie smoków i strzelistych zamków czeka go zmierzenie się z tajemnicami swoich losów i przeszłości. A to, czy „życie jest snem”, czy raczej „sen życiem” głównego bohatera i co ma on wspólnego z tytułowym Rycerzem Kielichów można dowiedzieć się po lekturze całej powieści.

„Rycerz kielichów” to pozycja typowo rozrywkowa – czyta się szybko i płynie z nurtem akcji. Niestety, nie dorównuje on wspomnianemu już cyklowi o inkwizytorze pod wieloma względami, ale mimo to polecam przeczytać tę książkę wszystkim fanom Piekary i miłośnikom standardowego fantasy z nutką urozmaicenia.

[opublikowane na: http://corset-noir.blogspot.com/2012/04/zycie-snem-czy-sen-zyciem-czyli-rycerz.html ]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przyjaciółki

Dorothy Koomson (ur. 1971 w Londynie) - angielska pisarka pochodząca z Ghany. Zachowując political correctness powinienem napisać Af...

zgłoś błąd zgłoś błąd