Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W pół drogi do grobu

Tłumaczenie: Anna Reszka
Cykl: Nocna Łowczyni (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
8,04 (1877 ocen i 227 opinii) Zobacz oceny
10
445
9
366
8
422
7
349
6
167
5
66
4
32
3
20
2
5
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Halfway to the Grave
data wydania
ISBN
9788374802192
liczba stron
440
słowa kluczowe
wampiry
język
polski
dodał
Oreadis

Dokonując zemsty, półwampirzyca Catherine Crawfield poluje na nieumarłych i ich zabija. Ma nadzieję, że odnajdzie wśród wampirów swojego ojca, odpowiedzialnego za zniszczenie życia jej matce. Schwytana przez Bonesa, łowcę nagród polującego na wampiry, zostaje zmuszona do współpracy. W zamian za znalezienie ojca Cat zgadza się trenować z seksownym nocnym łowcą, aż dorówna mu umiejętnościami...

Dokonując zemsty, półwampirzyca Catherine Crawfield poluje na nieumarłych i ich zabija. Ma nadzieję, że odnajdzie wśród wampirów swojego ojca, odpowiedzialnego za zniszczenie życia jej matce. Schwytana przez Bonesa, łowcę nagród polującego na wampiry, zostaje zmuszona do współpracy. W zamian za znalezienie ojca Cat zgadza się trenować z seksownym nocnym łowcą, aż dorówna mu umiejętnościami walki.
Jest zdziwiona, że nie kończy jako jego przekąska. Czyżby rzeczywiście istniały dobre wampiry? Wkrótce Bones przekona ją, że bycie mieszańcem nie jest wcale takie złe. Zanim jednak Cat zdąży się nacieszyć nowo zdobytym statusem pogromczyni demonów, oboje będą ścigani przez grupę zabójców. Cat musi opowiedzieć się po jednej ze stron…
A Bones okaże się dla niej równie kuszący jak żywy mężczyzna.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MAG, 2011.

źródło okładki: http://mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 828
Klaudia | 2012-08-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Fantasy

I tym oto sposobem, niczym bumerang, wraca do nas temat wampirów. Dawno nie czytałam nic na ten temat, a jak już coś było to tłem w jakiejś historii. Tym jednak razem trafiłam na coś godniejszego uwagi. Pierwsze co się nasuwa to oczywiście porównanie tego do „Zmierzchu”. Już na wstąpi chciałabym powiedzieć, że w życiu nie poleciłabym tego fanom tej serii. „W pół drogi do grobu” jest wręcz przeciwieństwem tej sagi. A po kolei.

Pierwsze o czym trzeba wspomnieć to na pewno kreacja wampirów. Ogólnie rzecz biorąc nie ma tu zbyt wiele do pisania, bo nie wyróżniają się niczym szczególnym o tych, które już znamy. Piją krew, mają doskonały słuch, węch, wzrok, siłę i ogólnie mogłoby się wydawać, że są mega zajebiste. Oczywiście tak nie jest. Nie mogę się oprzeć i muszę to napisać, że nie polecam tej serii fanom Zmierzchu. To jest totalne przeciwieństwo szalonej wyobraźni Pani Meyer. Chociaż muszę przyznać, że wśród złych i jeszcze gorszych zdarzył się dobry Samarytanin, który chociaż nie jest wiele lepszy od swoich pobratymców sam poluje na złe wampiry.

Ciekawą i nieco odmienną próbą wyróżnienia wampirów jest to, że ich oczy zamiast na czerwono, z czym często się można było spotkać, jarzą się jaskrawym szmaragdowym blaskiem. I to nie cały czas. Rozbłyskują tylko kiedy są wściekłe albo podniecone. Poza tym, starsze posiadają nadzwyczajne zdolności, m. in. latanie i kilka innych, o czym możemy się przekonać czytając dalsze części.

Zdecydowanym plusem tej książki jest mocno zarysowany wątek erotyczny. Jako, że lubię niegrzecznie i nieocenzurowane czytadła, tak tutaj byłam wprawiona w naprawdę dobry humor. Muszę przyznać autorce, że albo ma bardzo bogate doświadczenia łóżkowe, albo naprawdę niesamowitą wyobraźnię i zdolność do obrazowych opisów. Między innymi to odróżnia tę serię od innych papkowatych miłosno-fantastycznych opowiastek dla nastolatków. Tutaj jest prawdziwa dzika namiętność, żar i ogień, a osób, które to gorszy z góry uprasza się o nie zaglądanie do tej powieści, bo negatywne oceny są tu bardziej niż nie wskazane. ;)

Na pewno bardzo podobała mi się również lekkość z jaką pisarka prowadziła się przez całe trzy tomy. Zabawne dialogi i narracja, uprzyjemniały spędzony przy niej czas i gdyby nie fakt, że moją ulubioną porą na czytanie jest środek noc, bądź godziny nad ranem, niejednokrotnie wybuchałabym śmiechem. Zwłaszcza, że dwie postacie pierwszoplanowe – Cat i Bones – byli bardzo przewrotnie usposobieni, a w myśl powiedzenia „matka ironia, ojciec sarkazm” ich rozmowy i powiedzonka były naprawdę dla czytającego przyjemne w odbiorze.
W swojej powieści Jeaniene Frost delikatnie porusza też kilka wątków o trudnej tematyce. Przede wszystkim ukazuje się tutaj skutki gwałtu na młodej kobiecie, która zamieszkuje małe miasteczko i w dodatku postanawia urodzić dziecko gwałciciela. Oczywiście mowa tu o Cat, która właśnie urodzeniu się ze związku kobiety i wampira rodzi się w połowie tym i tym. Nie trzeba tu dużo mówić o skutkach. Jej matka ma uraz do końca życia, a w swojej miejscowości są wytykane palcami i szykanowane. Również stąd bierze się chorobliwa nienawiść Justine do wszystkich nieumartych. Dzięki niej jej córka nie potrafi zaufać Bonesowi i długo nie daje wyprowadzić się z błędu, że jednak nie wszystkie wampiry to tak zwane pomioty piekielne.

Oprócz wampirów, drugimi i ostatnimi istotami paranormalnymi są ghule, które są uważane za pokrewne wampirów, zrodzone w podobny sposób, z tymi wyjątkami, że zamiast krwią żywią się surowym mięsem i… trupami.

Muszę przyznać, że kiedy zobaczyłam tą serię, pierwsze co wpadło mi w oczy to niezachęcająco okładka, zwłaszcza do ostatniego tomu. Z góry założyłam, że mnie to nie powali, bo ile można wciąż wymyślać coś nowego, ciekawego, oryginalnego? Jednak po przeczytaniu, poprzysięgłam sobie, że po raz ostatni oceniam coś po oprawie graficznej. Dawno nic nie zaskoczyło mnie tak pozytywnie. Więc krótko mówiąc, jeżeli lubicie fantastykę, a jesteście znudzeni mdłymi książkami dla nastolatek, polecam sięgnąć za tę powieść. Myślę, że jej widoczny pazur i ponadprzeciętna niebanalność wpadnie w gust wielu czytelnikom, a seria zyska kilku oddanych fanów. ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Powrót niedoskonały

Wesoła jak poprzednia, ale nie wciągnęła mnie tak jak "Bezsenność w Tokio" - cóż... Widać, nie wszystkie powroty są doskonałe. :]

zgłoś błąd zgłoś błąd