Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W pół drogi do grobu

Tłumaczenie: Anna Reszka
Cykl: Nocna Łowczyni (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
8,06 (1829 ocen i 224 opinie) Zobacz oceny
10
440
9
359
8
411
7
335
6
158
5
65
4
32
3
19
2
5
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Halfway to the Grave
data wydania
ISBN
9788374802192
liczba stron
440
słowa kluczowe
wampiry
język
polski
dodał
Oreadis

Dokonując zemsty, półwampirzyca Catherine Crawfield poluje na nieumarłych i ich zabija. Ma nadzieję, że odnajdzie wśród wampirów swojego ojca, odpowiedzialnego za zniszczenie życia jej matce. Schwytana przez Bonesa, łowcę nagród polującego na wampiry, zostaje zmuszona do współpracy. W zamian za znalezienie ojca Cat zgadza się trenować z seksownym nocnym łowcą, aż dorówna mu umiejętnościami...

Dokonując zemsty, półwampirzyca Catherine Crawfield poluje na nieumarłych i ich zabija. Ma nadzieję, że odnajdzie wśród wampirów swojego ojca, odpowiedzialnego za zniszczenie życia jej matce. Schwytana przez Bonesa, łowcę nagród polującego na wampiry, zostaje zmuszona do współpracy. W zamian za znalezienie ojca Cat zgadza się trenować z seksownym nocnym łowcą, aż dorówna mu umiejętnościami walki.
Jest zdziwiona, że nie kończy jako jego przekąska. Czyżby rzeczywiście istniały dobre wampiry? Wkrótce Bones przekona ją, że bycie mieszańcem nie jest wcale takie złe. Zanim jednak Cat zdąży się nacieszyć nowo zdobytym statusem pogromczyni demonów, oboje będą ścigani przez grupę zabójców. Cat musi opowiedzieć się po jednej ze stron…
A Bones okaże się dla niej równie kuszący jak żywy mężczyzna.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MAG, 2011.

źródło okładki: http://mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1445
patusia_dorota | 2014-07-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 04 lipca 2014

Pochodzenie wiele znaczy dla człowieka, kraj w którym się urodził, pochodzenie rodziców, wszystko to tworzy tożsamość, pozwala nam poznać siebie i stworzyć swój obraz. To jacy jesteśmy często zawdzięczamy rodzicom. Przekonania, które oni nam wpajali przez lata trudno jest wykorzenić, a już szczególnie te negatywne.

Catherine jest półwampirzycą, jej matka była człowiek, zaś ojcem był wampir. Zgwałcił on jej matkę i porzucił, dlatego od kiedy tylko dowiedziała się, kim jest, matka wciąż wpaja jej zasadę, że wampiry są złe. Dziewczyna ma jeden cel, chcę znaleźć własnego ojca i go zabić. Swoje umiejętności ćwiczy na napotkanych w barze nieumarłych. Spotkanych kolesi zachęca rozmową do wyjście a baru i pojechania w ustronne miejsce, by tam wbić im kołek w serce. Jej plan zawsze wypala, do czasu...
Pewnej nocy spotyka wampira, który już na wstępie burzy cały jej plan, dziewczyna nie ma szans w starciu z nim. Mężczyzna nie zabija jej jednak, a postanawia zawiązać spółkę. On też zabija wampiry i chcę, by to Cat naganiała mu grube ryby, za których głowy ktoś niemało zapłaci. Cat nie chcę się zgodzić, ale nie ma wyboru. Umowa albo śmierć, wybór jest prosty. Tym bardziej, że wampir może pomóc wytropić jej ojca.

"W pół drogi do grobu" jest powieścią rozpoczynającą cykl Nocna Łowczyni. Jeaniene Frost przedstawia nam półwampirzyce nienawidzącą części swej natury i próbującą zemścić się na całym gatunku, który skrzywdził jej matkę. W książce Catherine, zwana częściej Cat lub Kitten, odgrywa najważniejszą rolę, to ona przedstawia nam wydarzenia i kieruje narracją. Wydarzenia dziejące się w książce poznajemy jej oczami, co w ogólnym rozrachunku nie wypada źle.

Cat jest silną dziewczyną, która musiała zmierzyć się z przeciwnościami losu, pogardą ze strony rówieśników i własną odmiennością, której nie była świadoma do swoich szesnastych urodzin. Matka od najmłodszych lat, ale zwłaszcza, od kiedy powiedziała jej prawdę, przekazywała jej poglądy, które zakorzeniły się w dziewczynie i teraz, gdy stała się ona kobietą miały największy wpływ, na to, co robiła. Nie ma się więc, co dziwić, że gdy spotkała Bones i wysunął on układ o współpracy nie chciała się zgodzić. Był on dla niej takim samym potworem jak reszta jego gatunku, niczym się od nich nie różnił, no może poza tym, że nie mogła go zabić, był silniejszy.

Ich współpraca opierała się nie tylko na zabijaniu wampirów, Bones chciał również wyszkolić Kitten, by była najlepsza. Ostre treningi i to nie tylko w walce, bieganiu, czy podnoszeniu ciężarów, ale również we flircie, dawały efekty. Cat stała się zdecydowanie lepiej wyszkolona i niebezpieczna. Ofiary nie miały wiele szans i nie tylko one.

Pomiędzy nią, a Bones rozdziało się dziwne uczucie. On wciąż komentował jej działania dwuznacznymi opiniami, podrywał ją bez żadnego ukrywania, jednak ona nie chciała dopuścić, by ich znajomość przerodziła się w coś więcej. Przecież go nienawidziła, musiała nienawidzić, to wampir, a one są złe, bezwzględne, okrutne, jednak czy wszystkie?
Relacja pomiędzy bohaterami była dużym pozytywem. Autorka nie zrobiła z tej historii dennego romansu, czy nie spłyciła ich związku jedynie do sfery łóżkowej. W każdej z wspomnianych części autorka zachowała umiar.

Kreacja bohaterów nie była nadzwyczajna. Główni bohaterowie byli przedstawieni znakomicie, ich cechy były wypukłe, mocne, doskonale przedstawione. Cat i Bones nie tylko jako para byli doskonali i niesamowicie się o nic czytało, ale również ich charaktery, a może zwłaszcza one, dodawały książce świeżości i zachęcały do czytania. Muszę przyczepić się jednak do postaci pobocznych, nie odgrywały one dużej roli, ale były niekiedy przerysowane. Matkę Cat kojarzę jedynie z fanatyzmu przeciw wampirom, zaś jej przyjaciela ze sceny, w której ucieka przez Bones i potem pyta Cat, czy nie chciała, by z nim być, więc od razu przypisuje mu łatkę zakochanego kujona. Dziadkowie głównej bohaterki prawie się nie pojawiali, byli jedynie wspomnieniem, odegrali swoją rolę dopiero pod koniec książki i chyba tylko z tego będę ich kojarzyć, no może jeszcze z reakcji na widok malinek... Mniejsza o to, chciałam w tym akapicie ująć w słowa to, iż autorka nie skupiała się w dużej mierze na postaciach wokół postaci głównych, siła ich charakterów zalała te kilka osób, które pojawiały się tylko raz na jakiś czas. Najlepsze w tym jest jednak to, że podczas czytania się tego kompletnie nie zauważa, bo książka wciąga i nie liczą się takie niuanse jak poboczni bohaterowie...

Jednak dużym minusem dla mnie była nierealność zdarzeń, jakie miały miejsce podczas walk, szczególnie tej końcowej. Wciąż nie mogłam wyjść z podziwu jak dwie osoby poradziły sobie z całą zgrają wampirów, nie ważne jak z tego wyszły, ale ogólnie bardziej chodzi mi o to, że nieumarli nie mogli sobie z nimi dać rady. Za mało realizmu w całej tej sytuacji, nawet jak na standardy fantastyki.

"W pół nogi do grobu" była lekturą, która oderwała mnie od codzienności i wszystkiego, co z nią związane, wciąga niezwykle mocno i porywa dużą ilością akcji i wydarzeń. Zakończenie otwierało drogę do dalszej historii. Z chęcią poznam dalsze losy postaci, co tu ukrywać, ciekawi mnie, co dalej z Cat i Bones. Podczas czytania nie zwraca się uwagi na niedociągnięcia, a przynajmniej nie na wszystkie. Moim zdaniem to bardzo dobra pozycja UF.
Ocena: bardzo dobra[5/6]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Nawiedzony

To nie jest horror z rodzaju tych, które sprawiają, że podskakujesz ze strachu, czy jak Joey z "Przyjaciół", chowasz książkę do lodówki. Ale...

zgłoś błąd zgłoś błąd