Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,17 (304 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
23
9
33
8
69
7
93
6
42
5
29
4
8
3
7
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7469-521-3
liczba stron
279
słowa kluczowe
kryminał, zaginiona
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Kanarek

Pewnego dnia – rzecz się dzieje w Trójmieście – znika dziewczyna. Po roku bezowocnych poszukiwań młoda dziennikarka rozpoczyna własne śledztwo. Kim jest zaginiona Sylwia? Kto ponosi winę za jej zniknięcie? W tej błyskotliwie skonstruowanej, bogatej w obserwacje obyczajowe i świetnie napisanej historii nic nie jest jednoznaczne. Wątek kryminalny to tylko pretekst, bowiem od pytania o winnego...

Pewnego dnia – rzecz się dzieje w Trójmieście – znika dziewczyna. Po roku bezowocnych poszukiwań młoda dziennikarka rozpoczyna własne śledztwo. Kim jest zaginiona Sylwia? Kto ponosi winę za jej zniknięcie? W tej błyskotliwie skonstruowanej, bogatej w obserwacje obyczajowe i świetnie napisanej historii nic nie jest jednoznaczne. Wątek kryminalny to tylko pretekst, bowiem od pytania o winnego tragedii ważniejsze okazuje się odkrywanie głęboko skrywanych rodzinnych tajemnic.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (706)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 458
wiech | 2016-09-23
Na półkach: Z biblioteki, Przeczytane
Przeczytana: 23 września 2016

Po raz kolejny autorka zagrała mi na emocjach.
Tematyka podobna - tajemnicze zaginięcie młodej dziewczyny.
Nastolatka; początkująca pisarka. Wrażliwa, poważnie chora, trochę zwariowana. Czy była też sprytną manipulantką, „zimną suką”? Dziewczyną o dwóch różnych wizerunkach?
Czy dziennikarka, która mocno angażuje się w sprawę zaginięcia dokopie się do prawdy?
Osobliwy klimat. Przenikliwa charakterystyka bohaterów - perfekcyjna. Cała gama przepięknie opisanych uczuć. I natłok emocji. - Emocje targały bohaterami… emocje targały mną.
Doskonała powieść psychologiczna. Kolejna warta zapamiętania.

książek: 1147
Asiek | 2016-06-08
Przeczytana: 08 czerwca 2016

Małgorzata Warda z wykształcenia jest rzeźbiarką. Cieszę się jednak, że postanowiła oprócz artystycznej pasji, postanowiła podjąć się pisania, bo doskonale jej to wychodzi.

W powieści „Środek lata” dziennikarka Marlena Rogucka próbuje rozwikłać zagadkę tajemniczego zaginięcia przed rokiem młodej dziewczyny – Sylwii Fey, która uważana była za miłą i dobrą mimo dorastania w trudnych warunkach. Policji nie udało się nic ustalić w tej sprawie. Marlena badając środowisko dziewczyny, rozmawia po kolei z rodziną oraz znajomymi. Chce się dowiedzieć, kto ponosi odpowiedzialność z zniknięcie. Na jaw wychodzą kolejne rodzinne tajemnice, które mogą pomóc jej w wyjaśnieniu całej historii.

Pani Warda napisała świetną książkę, która wzbudza ciekawość czytelnika i trzyma w napięciu do ostatniej strony.

książek: 1348
Madi | 2014-10-15
Przeczytana: 15 października 2014

WOW !Ale mnie wciągnęła!
Dziś wypożyczyłam,dziś przeczytałam.
Niesamowita historia,trzymająca cały czas w napięciu.
Autorka tak w sprytny sposób manipuluje nami i buduje napięcie,odkrywając kolejny rąbek tajemnicy,że nie można oderwać się od książki ani na moment, bo a nuż w kolejnym podrozdziale dowiemy się czegoś co naprowadzi nas na trop.
Przez cały czas czytania zadawałam sobie pytanie,kto z członków rodziny ma coś wspólnego z zaginięciem Sylwi-matka ,Mateusz,czy może Lucynka? Czy Sylwia odnajdzie się w ogóle żywa?
Jeżeli jesteście ciekawi tak jak ja byłam, to zachęcam do tej właśnie lektury- jest REWELACYJNA!!!
Jest to moja czwarta powieść Pani Wardy,trzecia dotycząca zaginięcia osób i jak dotąd, jest to dla mnie najlepsza jej pozycja choć Panią Małgorzatę już dawno dodałam do moich ulubionych autorek.

książek: 394
Lilian | 2014-12-19
Na półkach: 3_Warda, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 10 listopada 2014

Książka posiada wszystko : klimat, tajemnicę, nietuzinkowych bohaterów.
Czyta sie ją bardzo szybko, właściwie trudno sie oderwać...na zasadze jeszcze tylko zobaczę co powie Mateusz, jeszcze tylko Lou, matka i tak prawie do samego końca. Postacie bardzo wiarygodne - nie ma tu żadnego przesłodzenia, nikt nie jest idealny. To mi sie najbardziej podoba, że to są zwykli ludzie, których każdego dnia możemy minąć na ulicy. Sylwia , Mateusz - co by było gdyby ... , czy ich losy byłyby wtedy tak samo skomplikowane, czy mogliby odnaleźć szczęście? Czytając książkę czasami im bardzo współczułam, wzruszałam się losem Sylwii, troskliwością i ogromną czułością jaką obdarzał ją Mateusz. Z drugiej strony poznajemy też ich inne oblicze, zawziętość Sylwii, bezczelność Mateusza, czasami byłam wręcz oburzona ich zachowaniem. Pani redaktor tez nie zawsze jest święta, w końcu pracuje po to aby wydac arykuł a co ze skrupułami ?
A jednak po przeczytaniu ksiązki czuję do wszystkich ogromy sentyment,...

książek: 808
Zaczytana | 2013-08-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2013

Tytuł i okładka całkowicie mnie zmyliły, spodziewałam się lekkiej lektury z wątkiem kryminalnym w tle.Dostałam bardzo ciekawą historię,świetnie napisaną,która zdecydowanie nie należy do takich,które zaraz po przeczytaniu się zapomina.
Książka składa się z opowieści członków rodziny zaginionej Sylwii, Marleny,która prowadzi dziennikarskie śledztwo mające pomóc w odnalezieniu dziewczyny oraz fragmentów pamiętnika samej zaginionej.
Wydarzenia,które czytelnik poznaje stopniowo powodują,że ciężko książkę odłożyć.Więź jaka łączyła Sylwię z bratem,niedopowiedzenia budujące napięcie,kolejne tajemnice wychodzące na światło dzienne, wszystko to sprawia,że książka jest wciągająca i intrygująca.
Polecam.

książek: 3410
Katarzyna | 2014-07-10
Na półkach: 52/2014, Przeczytane
Przeczytana: 10 lipca 2014

To druga przeczytana przeze mnie książka pani Wardy i na pewno nie ostatnia. Świetna lektura, fantastyczna forma powieści i interesujący temat. Jak już ktoś tu napisał, nie sposób się od niej oderwać, książka wręcz zmusza do tego, by ją przeczytać od razu. Gorąco polecam.

książek: 678
Ewa | 2011-04-05
Przeczytana: 19 marca 2011

Książka z tych,które bardzo lubię-od pierwszej kartki trzymająca w napięciu.Tajemnica,którą czytelnik musi poznać,przedzierając się przez "Środek lata".Autorka jest świetnym psychologiem ludzkiej duszy, ludzkich zachowań. Polecam.

książek: 410
Juta | 2011-01-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 stycznia 2011

Pani Małgorzata Warda ma ten niesamowity styl pisania, który wciąga do reszty. Tak jak nie lubię przenosić się w czytanej historii z wątku do wątku, tak tutaj kończąc czytać opowieść jednego bohatera obiecuję sobie, że przeczytam tylko jedną linijkę z drugiego i znów przepadam na kolejną opowieść. Nie przeszkadza mi zupełnie ta "skakanina".
To denerwujące;), ale nie da się tej książki zacząć i nie skończyć tego samego dnia lub następnego. Do tego coś w tych opowieściach jest takiego, że śnią mi się po nocach. Nie dają o sobie zapomnieć. Natrętnie siedzą w głowie i do końca trzymają w napięciu i niepewności, a zakończenia nie odgadłam do samego końca.

książek: 175
Dyskusja | 2015-03-30
Na półkach: Przeczytane

Niech was nie zwiedzie słodki tytuł. To ciężka książka. I faktycznie, nie zagadka kryminalna jest tu najważniejsza, ona wypełnia tło, jest gdzieś na drugim planie. Tematem książki są międzyludzkie relacje. Zauważyłam, że Pani Warda kolejny raz podejmuje walkę z emocjami, ludzkim umysłem - wszystko z powodzeniem. Czyta się dobrze czekając niecierpliwie co dalej. Kilka zwrotów akcji i zaskoczeń, warta uwagi.

książek: 660
Wioletta | 2014-10-24
Na półkach: L -> W, Przeczytane
Przeczytana: 22 października 2014

Małgorzata Warda kolejny raz wciągnęła mnie w swoją opowieść i nie chciała puścić do samego końca. Mnóstwo kotłujących się myśli w mojej głowie, sprzecznych odczuć co do Sylwii i Mateusza, ale czułam to, czułam, że tak musi być... to uczucie... Im dalej brnęłam tym przychodziły mi do głowy kolejni członkowie rodziny mogący mieć coś wspólnego ze zniknięciem Sylwi, od Lou, poprzez matkę, a skończywszy na bracie, tak nam autorka namieszała, że sama nie wiedziałam kto może być winny.

zobacz kolejne z 696 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd