Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,18 (435 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
59
8
82
7
147
6
86
5
35
4
4
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Carmilla
data wydania
liczba stron
85
słowa kluczowe
wampiry, lesbijki,
kategoria
horror
język
polski
dodała
shaloma

Kiedy J. S. Le Fanu opublikował swoje opowiadanie Carmilla , właściwie nikt chyba nie przypuszczałby, iż zrewolucjonizuje ono dotychczasowe poglądy oraz historie o wampirach, wprowadzając doń motyw kobiety - wampira, kobiety - wampa, kobiety o homoseksualnych skłonnościach... Kobiety, która stała się niewyczerpalną skarbnicą inspiracji dla twórców kinematografii od Dreyera do Vadima.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 1974

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1082)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1470

"Carmilla" jest moim pierwszym i do zbioru opowiadań "Duch pani Crowl" jedynym spotkaniem z twórczością Josepha Sheridana Le Fanu. Opowieść ta jest typową powieścią gotycką, z cudownym mrocznym klimatem i subtelną grozą. Stare zamki i dworzyszcza, tajemnicze przejścia, snujące się mary, zapomniane cmentarze, groby, trumny, włochate potwory spod łóżek - jeżeli właśnie tego oczekujecie, nie zawiedziecie się. Jeżeli szukacie krwi i flaków - to ślepa uliczka, uciekajcie prędko! :)

Motyw wampiryzmu jest bardzo popularnym tematem na historie z dreszczykiem, ale w obecnych czasach został on wyświechtany już do granic możliwości. Świecące w słońcu wampirki-przystojniaczki do poprzytulania, bleh! Gdyby jeszcze owy wampirek w końcu zeżarł swoją ukochaną to jeszcze mogłoby być do przejścia, a tak podejrzewam, że Le Fanu dostałby zawału na wieść o historii Edwarda i Belli i tym podobnych romansach jakich teraz pełno :) Historia opowiedziana w "Carmilli" to klasyka gatunku, ten...

książek: 433
LelandLester | 2016-07-30
Na półkach: Przeczytane

Carmilla to romans grozy, lub inaczej powieść gotycka; jedno z pięciu opowiadań zbioru Przez zwierciadło w zagadce z 1872 r.

Jak pokazuje historia, upiory – w tym wampiry, zagościły w literaturze pięknej od czasów romantyzmu, jako przeciwwaga do wcześniejszego rozsądku epoki oświecenia.Baudelaire opisywał kobietę-wampira jako tę pełną skrajnych sprzeczności: skromna i rozpustna, krucha i krzepka. I właśnie z tym też będziemy mieli do czynienia w „Carmilli”. Z „szatańskim monstrum” wyposażonym w piękno i urok.

Już po kilku stronach widzę, że mam do czynienia dokładnie z takim samym schematem jak w innym dziele tego autora, tj. „Stryju Silasie”. Odludne miejsce; stary ojciec i nastoletnia córka której matka zmarła; zaufana, kochająca opiekunka, która towarzyszy młodej dziewczynie od najmłodszych lat; zamiast rezydencji – zamek i sekretne przejścia. Co więcej, jest to historia dokonana, opowiadana przez starszą, dojrzalszą Laurę jako przeszła – narratorka odtwarza to, co już się...

książek: 1333
ZARAZA | 2015-05-21
Przeczytana: marzec 2015

Uwielbiam ten gotycki utwór za to, że nie ma rozlewu krwi, brutalnych scen, a mimo tego jest pełna grozy i wzbudza narastający niepokój. To właśnie ta atmosfera jest w niej najlepsza. Niektóre wątki nie były zaskakujące, ale trzeba też spojrzeć na tą powieść, że powstała przecież w XIX wieku, wtedy było to nowe i niekonwencjonalne, a nawet kontrowersyjne, dotykało przecież tematów tabu. Kreacja wampira świetna, historia niedługa, wciągająca, porywająca i wywołująca dreszcze. Warto, serdecznie polecam!

książek: 1890

"Czułam się jakby odmieniona. Owładnął mną dziwny smutek, z którego więzów nie próbowałam się wyzwolić. Zaczęły mnie nachodzić niejasne myśli o śmierci, z wolna opanowało mnie łagodne, na swój sposób przyjemne uczucie, że gdzieś się zapadam."

Nie mam zbyt dużego doświadczenia w powieści gotyckiej - po przeczytaniu "Carmilli" stwierdzam, że na pewno sięgnę jeszcze kiedyś po ten trochę już zapomniany gatunek.

Cienka książeczka Sheridana Le Fanu jest wyrazem doskonałego kunsztu pisarskiego - mroczny klimat, poczucie zagrożenia i narastające napięcie wciągają od pierwszego zdania. Dodatkowo wyraziste postaci i świetnie oddane różnorakie ich emocje, od radości po przerażenie, świadczą o talencie tego dziewiętnastowiecznego pisarza.

Jestem zachwycona i polecam każdemu miłośnikowi niesamowitości i grozy, także w takim niedzisiejszym, staroświeckim klimacie.

książek: 1375
Wojciech Gołębiewski | 2015-01-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 stycznia 2015

DZIESIĘĆ GWIAZDEK BO TO PROTOTYP OPOWIEŚCI O LESBIJKACH WAMPIRZYCACH.
Le Faru /1814-73/ zapoczątkował "Carmillą" /1871/, nie tylko opowieści o wampirach, lecz również jako pierwszy wprowadził elementy lesbijskie. Inspirował Henry Jamesa /"The Turn of the Screw" - "W kleszczach lęku" ; 1898/, jak i Brama Stokera /"Dracula", szczególnie I rozdział, 1897/.
Dzisiaj już nie przeraża, a śmieszy.

książek: 171

Oczarowała mnie ta książeczka.
Jest niesamowicie przenikliwa i mimo, że ma ok 41 stron nic nie dzieje się ani za wolno ani za szybko.
Laura, młoda dziewczyna dorasta pod opieką ojca.
Podczas wieczornego spaceru są świadkami wypadku powozu zaprzężonego w konie (akcja dzieje się w XIX w). Podróżują nim dwie kobiety - matka i córka oraz służba. Młodsza z kobiet jest nieprzytomna i jej matka wciąż utrzymując, że musi spieszno odjeżdżać, ponieważ ma sprawę niecierpiącą zwłoki a nawet, że zależy od tego czyjeś życie.
W tym wypadku pomoc oferuje ojciec Laury i dziewczyna ma odpoczywać, dochodząc do siebie po wypadku czekając na matkę, która ma wrócić w ciągu kilku miesięcy.
Laura zaprzyjaźnia się z Carmillą- dziewczyną z wypadku. Wywiązuje się między nimi dziwna więź powoli przechodząca w namiętność i oddanie.
Już wkrótce Laura przekona się, że pojawienie się w domu jej i jej ojca tej przedziwnej istoty wiąże się ściśle z potwornymi koszmarami nocnymi oraz coraz gorszym...

książek: 1098

To chyba jest najbardziej urzekające w klasycznych, gotyckich powieściach: żadnych litrów krwi, drastycznych morderstw i scen balansujących na granicy dobrego smaku, za to niepowtarzalny klimat nadnaturalnej, niewyjaśnionej grozy i napięcie stopniowo odkrywanej prawdy.

książek: 930
Paskuda | 2013-05-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Prezenty

[opinia ukazała się także na moim blogu: http://paskudnerecenzje.blogspot.com/ ]

Trudno nie zauważyć, że ostatnio w literaturze i kinematografii nastąpił wysyp wampirów. Wampiry krwiopijcy, wampiry świecące w słońcu, wampiry walczące, wampiry dobre, złe i jakie tylko sobie zamarzymy. Moda jak moda, zapewne przeminie za jakiś czas. Osobiście już 3 lata temu, zanim rozkwitła ona na dobre - odczuwałam zmęczenie tym trendem. Czasem jednak człowiek potrzebuje jakiejś odmiany i zdecydowałam się na sięgnięcie do korzeni tego nurtu, czyli do XIX wieku.

Joseph Sheridan Le Fanu, żyjący w latach 1814-1873, irlandzki pisarz i dziennikarz z pewnością przysłużył się do rozwoju gatunku grozy. Łamiące tabu, kipiące wybujałą erotyką powieści gotyckie szybko przyniosły mu sławę, ale również kłopoty. W wieku 59 lat zmarł na zawał serca, sukcesywnie podsycany obfitymi stanami lękowymi. Największą sławę przyniosło mu opowiadanie "Carmilla", które ukazało się w 1972 roku w zbiorze opowiadań "In a...

książek: 1835
Ewa | 2014-11-28
Na półkach: Przeczytane, Ebooki
Przeczytana: 28 listopada 2014

"Carmilla" to powieść gotycka, zwana tak przez Anglików, a wlaściwa prawidłowa nazwa to romans grozy. Nieodzownymi elementami tego gatunku to pustkowie, stare zamczysko z niezliczonymi komnatami i skrytkami, jakieś ruiny oraz stary zapomniany cmentarz i przeważnie melodramatyczna intryga.
Dopiero pod koniec XIX wieku romans grozy przeszedł transformację: elementy sensacyjne występują w powieściach szpiegowskich i "dreszczowcach", elementy tajemniczości w powieściach detektywistycznych natomiast elementy fantastyki przeszły do powieści fantastyczno - naukowych.
Powieści Le Fanu właściwie zawdzięczamy tragedii, jaka go spotkała. Po śmierci żony, załamał się, stał się odludkiem, zamknięty w sobie zagłębiał się w dziełach z zakresu demonologii i czarnej magi. Stworzył romanse grozy , w których z powagą i znajomością rzeczy traktuje problem wampirów.
"Carmilla", w porównaniu z dzisiejszymi horrorami, może uchodzić za utwór naiwny i dziecinny. Jednak subtelny klimat grozy...

książek: 23
Marek | 2013-12-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2013

Gotyckie odrzwia chylą się i skrzypiąc suną w bok...
Poświata księżyca, dziwna kareta z dzikim zaprzęgiem, ruiny zamku, stary cmentarz... Tę krótką historię o pięknej Carmilli przeczytać musi każdy miłośnik gotyckiej powieści. A czytanie jej to jak oglądanie ulubionego filmu. Wiemy, co będzie dalej, ale to nam nie przeszkadza, po prostu lubimy go i już. Tu również domyślamy się co będzie dalej. Przyjemność czytania tkwi w samym klimacie książki. Dziewiętnastowieczny, prosty styl opowieści buduje atmosferę, którą znamy, ale w którą lubimy się zagłębiać za każdym razem z tą samą ochotą. Carmilla, to pyszny deser po uczcie jaką jest Dracula Brama Stokera. A któż nie lubi malinowego deseru podanego na staroświeckiej, aczkolwiek stylowej porcelanie?

zobacz kolejne z 1072 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
10 najstraszniejszych książek na Halloween

Według dawnych wierzeń, wywodzących się z tradycji celtyckich, w wigilię Wszystkich Świętych zmarli pod postacią duchów nawiedzają świat żywych. 31 października to świetna okazja, żeby sięgnąć po coś tematycznie wpasowującego się w elektryzującą aurę zachodnich tradycji. 


więcej
Alfabet Samotnika z Providence, czyli co każdy miłośnik horroru powinien wiedzieć o H.P. Lovecrafcie

125 lat temu urodził się niekwestionowany mistrz opowieści niesamowitych i stwórca Wielkiego Przedwiecznego, Howard Phillips Lovecraft. Z tej okazji przygotowaliśmy kilka faktów z życia Samotnika z Providence. Cthulhu fhtagn!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd