Czarodzicielstwo

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 5)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,13 (5106 ocen i 145 opinii) Zobacz oceny
10
263
9
541
8
982
7
1 889
6
880
5
432
4
57
3
55
2
3
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sourcery
data wydania
ISBN
9788374690218
liczba stron
296
język
polski

Narodził się Czarodziciel czarownik tak potężny, że w porównaniu z jego mocą wszelka magia jest tylko dziecinną zabawką. Samo jego istnienie doprowadza świat Dysku, który oczywiście jest płaski i płynie w przestrzeni na grzbiecie gigantycznego żółwia, na krawędź totalnej wojny taumaturgicznej. To niedobrze. Na jego drodze stoi jedynie Rincewind, nieudany mag, który chce ocalić świat, a...

Narodził się Czarodziciel czarownik tak potężny, że w porównaniu z jego mocą wszelka magia jest tylko dziecinną zabawką. Samo jego istnienie doprowadza świat Dysku, który oczywiście jest płaski i płynie w przestrzeni na grzbiecie gigantycznego żółwia, na krawędź totalnej wojny taumaturgicznej. To niedobrze. Na jego drodze stoi jedynie Rincewind, nieudany mag, który chce ocalić świat, a przynajmniej tę część, która zawiera jego osobę. W przygodzie uczestniczą nowe postaci: Conena, barbarzyńska fryzjerka, Nijel Niszczyciel (którego matka wciąż zmusza do noszenia wełnianej bielizny) i być może pierwszy dżin-yuppie, który zajmuje się lampami jako potencjalnie obiecującym rynkiem. Los prowadzi ich na Wschód, czy też w stronę Osi czy jakoś tak.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Czarodzicielstwo-p-393-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Czarodzicielstwo-p-393-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 455
Galfryd | 2017-08-29
Przeczytana: 25 sierpnia 2017

Kolejna wspaniała powieść ze Świata Dysku z magiem Rincewindem w roli głównej.

Ósmy syn ósmego syna ma naturalne moce magiczne i predyspozycje, by zostania Czarodziejem. Ósmy syn zaś czarodzieja ma naturalne predyspozycje, by zostać Czarodzicielem. I w tym tkwi problem - Czarodziciel bowiem dysponuje dostępem do pierwotnej potężnej magii, której niekontrolowane użycie łatwo może doprowadzić do końca świata.

Pewnego dnia do Niewidocznego Uniwersytetu w Ankh-Morpork przybywa młody Czarodziciel. Władający nieograniczoną mocą, będący pod przemożnym wpływem zaklętego w lasce magicznej ducha swego ojca, obejmuje rządy - najpierw w uniwersytecie, potem w całym Ankh-Morpork. Pod jego władzą magowie terrorem opanowują cały świat. Jedyną siłą skłonną przeciwstawić się pierwotnej magii Czarodziciela jest....magiczny kapelusz Nadrektorów.
Kapelusz ten wpada w ręce barbarzyńskiej fryzjerki/złodziejki Coneny i, oczywiście Rincewinda i skłania ich do ucieczki przez magami do krainy Klatchu.
Jak się okazuje, kapelusz ma własny, przewrotny i złowrogi plan - w Klatchu znajduje odpowiedniego "nosiciela" - okrutnego i cynicznego Wielkiego Wezyra, opanowuje go i wywołuje wojnę magiczną z przybyłymi w międzyczasie siłami Czarodziciela.
Świat znowu staje na krawędzi zagłady, ostatecznie, Rincewind ratuje go, składając największą ofiarę i powstrzymując Piekielne Wymiary od inwazji na Dysk (ofiarę, jak rozumiem, chwilową - podobne do np kapitana Jacka Sparrowa w jednej z części Piratów z Karaibów).

Powieść jest po prostu rewelacyjna - akcja, jak to u Pratchetta gna na łeb na szyję a jej groteskowość nie umniejsza wcale wspaniałego potencjału przygodowego, opowiadana bowiem historia rozwija się bardzo ciekawie i wciąga nie gorzej od najlepszego "poważnego" fantasy. nie mogę się już doczekać kolejnych wizyt w Świece Dysku.

10/10 - tu nie ma o czym dyskutować.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ofiara losu

Pomimo tego, ze ta część nie jest moją ulubioną, trochę się męczyłam w trakcie czytania, to zagadka w niej opisana była do tej pory najlepszą Mocno ro...

zgłoś błąd zgłoś błąd