Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krwawy biały baron

Tłumaczenie: Jan Pyka
Seria: Historia
Wydawnictwo: Rebis
5,26 (23 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
3
6
6
5
5
4
3
3
2
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Bloody White Baron
data wydania
ISBN
9788375104301
liczba stron
340
słowa kluczowe
biografia, ungern-stenberg
język
polski
dodał
Franciszek

Był postacią nie z tego świata, straszną i fascynującą. Potomek inflanckich piratów, szaleńczo odważny kawalerzysta, mistyk, krwawy bicz na czerwonych i tych, których za czerwonych uznał, stał się niemal ucieleśnieniem Czyngis-chana. W Mongolii, którą na krótko wyzwoliła jego dzika armia, trzymana w ryzach strachem i mistycznym przesłaniem, wychwalano go jako bohatera, bano się jak demona i...

Był postacią nie z tego świata, straszną i fascynującą. Potomek inflanckich piratów, szaleńczo odważny kawalerzysta, mistyk, krwawy bicz na czerwonych i tych, których za czerwonych uznał, stał się niemal ucieleśnieniem Czyngis-chana. W Mongolii, którą na krótko wyzwoliła jego dzika armia, trzymana w ryzach strachem i mistycznym przesłaniem, wychwalano go jako bohatera, bano się jak demona i czczono niczym boga. I choć zginął z rąk bolszewików, do dziś żywe są legendy o bajecznym skarbie „krwawego barona”, a w niektórych jurtach śpiewa się o nim pieśni…

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (66)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3722

Gdyby autor był choć trochę obiektywny, z biografii barona Ungerna mogła wyjść naprawdę bardzo ciekawa książka. Toż to przecież gotowy scenariusz na bestseller. A tak mamy co mamy, zbiór podanych z odpowiednim nastawieniem faktów, co trzecie słowo "okrucieństwo" i - czasami silniejsze, czasami słabsze - faworyzowanie bolszewizmu.
Jeden z bardziej "obiektywnych" cytatów:
"Na proces wysłano go pociągiem do Nowonikołajewska, jednego z głównych miast syberyjskich. Wciąż nosiło tę żenująco imperialną nazwę, ale już za kilka lat miało być przemianowane na Nowosybirsk."

książek: 2
mkosiniewicz | 2012-05-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 maja 2012

Książka ta jest bardzo słaba. Autor jest skrajnie nieobiektywny - najprawdopodobniej jest zagorzałym lewicowcem i z tego powodu robi z Ungerna von Sternberga potwora. Opiera się przy tym najczęściej na bolszewickich źródłach z lat 20., co jest doprawdy zabawne, bo chodzi przecież o antybolszewickiego dowódcę...

Mnóstwo długich, niepotrzebnych ekskursów, opisów epoki, w jakiej żył baron - jednak często, mówiąc krótko, bałamutnych. Autorowi zdecydowanie nie starcza inteligencji ani wiedzy, aby podołać zadaniu, jakie przedsięwziął. W dodatku jego stosunek do źródeł jest karygodny. Łatwo zobaczyć to porównując oryginalne ustępy u Ossendowskiego z cytatami w książce Palmera - wyrwane z kontekstu, naginane do z góry przyjętej koncepcji autora, w myśl której Ungern był szalonym katem.

Szkoda, że to jedyna praca o Sternbergu w j. polskim - bo jest bardzo nierzetelna.

książek: 131
pisko199064 | 2017-03-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 marca 2017

Książka przykuła moją uwagę przez okładkę, następnie przeczytałem krótkie opnie zamieszczone z tyłu dzięki czemu zachwyciłem się ów tajemniczą postacią Barona. Potem było już tylko gorzej. Nie będę wnikał w szczegóły ale widać że autor chciał napisać książkę zupełnie o czym innym a nie o Baronie, którego przez cały czas stawia w niekorzystnym świetle.Fakt Baron był mordercą ale też ciekawą postacią a w tej książce możemy tylko przeczytać same negatywne rzeczy.Sprawdzą się więc stare powiedzenia ,że "nie ocenia się książki po okładce" i moje ulubione "lepiej się miło zaskoczyć niż niemiło rozczarować".Książki nie polecam, zbieram się teraz za Ossendowskiego "Przez kraj ludzi, zwierząt i bogów" w końcu nasz rodak zaprzyjaźnił się z Baronem i opisał przyjaciela w tejże książce.

książek: 247
Kamil | 2015-07-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Pierwsza w Polsce (popularno naukowa), biografia Barona Ungerna von Sternberg znanego wcześniej jedynie z podróżniczo-wojskowych wspomnień Ferdynanda Ossendowskiego i Kamila Giżyckiego. Choćby dlatego warto sięgnąć po tą książkę, żeby zapoznać się bardziej z faktami (aczkolwiek nie brak tam rażących błędów historycznych), niż z literackimi, często przekoloryzowanymi wspomnieniami. Jednak brak innych tytułów poświęconych Ungernowi von Sternbergowi jest jedyną zaletą tej pozycji. Rację ma Szczepan Twardoch, który w artykule recenzyjnym ,,Krwawego Białego Barona” pisze, że autor po prostu nie rozumie motywów i sposobu myślenia ludzi z tamtej epoki. Ocenia ich kategoriami współczesnymi, z wielkim dystansem (negatywnym) do postaci, które opisuje, za to z bardzo małym dystansem do nowoczesnych idei, które stanowią dla niego absolutne odniesienie w sposobie patrzenia na historię.

książek: 535
Jerzy | 2011-02-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: styczeń 2011

Rarytas dla osób zainteresowanych postacią barona Ungerna. Warto się z nią za poznać, bo jest to jedyna tak rozległa praca o tej postaci w języku Polskim.
Najpoważniejszym zarzutem wobec tej książki jest całkowity brak obiektywizmu i mocno zaakcentowany negatywny stosunek autora do opisywanej postaci.

książek: 612
syllver | 2011-02-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lutego 2011

Książka napisana w sposób opisowy, znikoma ilość dialogów, także czyta się ciężko. Pierwszy raz zetknęłam się z historią życia Ungerna i mnie nie porwała-myślę, że to niestety wina książki. Możliwe, że trzeba choć trochę znać jego losy, żeby książka zainteresowała.

książek: 0
| 2013-04-12
Na półkach: Przeczytane

Autor nie za bardzo lubi Barona i przez to negatywne nastawienie książka dużo traci, co jednak nie zmienia faktu, iż to ciekawa pozycja, jedna z niewielu na temat von Sternberga więc jeśli ktoś byłby zainteresowany dopełnieniem wiedzy z tego zakresu - polecam. Polecam również osobom, które czytały Ossendowskiego "Przez kraj..." lub Giżyckiego "Przez Urianchaj i Mongolię".

książek: 574
doliwaq | 2011-12-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Spodobała mi się ta książka, jak i postać barona von Ungern-Sternberg. Jeden z niewielu niemców w historii, których można lubić.

książek: 51
Schweigenimwalde | 2012-07-11
Na półkach: Przeczytane

Bardzo słaba pozycja. Niewiarygodna, przesadzona, nieobiektywna. Nie polecam.

książek: 346
Pio | 2013-03-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 2013 rok

7,5/10

zobacz kolejne z 56 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd