Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kosogłos

Autor:
Cykl: Igrzyska śmierci (tom 3)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Małgorzata Hesko-Kołodzińska; Piotr Budkiewicz
tytuł oryginału
Mockingjay
wydawnictwo
Media Rodzina
data wydania
ISBN
9788372784919
liczba stron
376
język
polski
typ
papier
dodał
Franciszek
8,01 (19723 ocen i 1959 opinii)

Opis książki

Katniss Everdeen wraz z matką i siostrą mieszka w Trzynastce - legendarnym podziemnym dystrykcie, który wbrew kłamliwej propagandzie Kapitolu przetrwał, a co więcej, szykuje się do rozprawy z dyktatorską władzą.
Katniss mimo początkowej niechęci, wykończona psychicznie i fizycznie ciężkimi przeżyciami na arenie, zgadza się zostać Kosogłosem - symbolem oporu przeciw kapitolińskiemu tyranowi.

 

źródło opisu: Media Rodzina, 2010

źródło okładki: Media Rodzina.pl

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1902
Strega | 2014-08-28
Na półkach: Przeczytane, 2014 r.
Przeczytana: 28 sierpnia 2014

Nie mogę powiedzieć, że jestem rozczarowana trzecią częścią, bo nie. Ale i nie jestem oczarowana, tak jak częścią pierwszą. Ostatanie wydarzenia potoczyły się zdecydowanie zbyt szybko.
Przeczytanie tej książki było oczywistą kontynuacją części poprzednich i choć całość oceniam bardzo dobrze, to fabuła tylko pierwszej części była zachwycająca, a pozostałe części w dużej mierze były przewidywalne.

książek: 222

Postawiłam tą książkę przed sobą na biurku i patrzę w nią. Analizuję po kolei fragmenty okładki, po czym otwieram ją, przerzucając strony. Nie wiem, ile tak siedzę i myślę, choć wydaje mi się to ułamkiem czasu, orientuję się, że mija mi tak prawie cały weekend.
W końcu pomalutku przypominam sobie PO KOLEI wnioski, jakie wyciągnęłam ją czytając...
Nie, ta książka nie przypomina poprzednich tomów.
Nie, ta książka sprawiła, że nie mogę się oderwać.
Nie, ta książka sprawiła, że zaczynam się przejmować losami tych bohaterów bardziej niż zwykle.
Nie, dlaczego oni ciągle po kolei giną!?
Nie, czy na koniec nikt już nie pozostanie, czy co?

Aż wreszcie...
Nie, o takiej trylogii się nie zapomina.
Tak, taka trylogia pozostaje w pamięci na zawsze i nie sądzę, że jeszcze kiedyś jakaś książka wzbudzi we mnie tyle uczuć na raz. Ukłony dla Pani Suzanne Collins. Nie sądzę, że potrafiłabym choć w połowie wymyślić taką trylogię jak ta.

Nie potrzeba więcej słów.
Nie powinno się czytać opinii do tej...

książek: 752
Malwina | 2014-01-09
Przeczytana: 08 stycznia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

No i dopadło mnie to znane wszystkim czytelnikom uczucie, kiedy kończy się czytać książkę będącą jednocześnie zakończeniem serii/cyklu/trylogii itd. - i co ja mam teraz ze sobą począć? Co będę czytać? Mimo że "Kosogłosa" początkowo męczyłam, gdyż pierwsza połowa książki zawiera praktycznie same opisy i przemyślenia Katniss, bardzo się zżyłam ze wszystkimi bohaterami. I bardzo ciężko było mi przyjąć do wiadomości, że Peeta został "zaprogramowany" przez Kapitol na zabicie Katniss... Że tak się zmienił (na szczęście Haymitch pozostał sobą ;)). Że Cinna został zabity. Że Prim zginęła podczas ataku (Czyjego? Kapitolu czy rebeliantów?). Jak widać nie wszystkie historie kończą się happy endem. I ta tak naprawdę nigdy się nie skończy. Wprawdzie walka z Kapitolem została wygrana, ale wszyscy, którzy brali w niej udział już do końca będą żyć z piętnem Głodowych Igrzysk. Będą drżeć o życie swoje i bliskich na nowo wraz z każdym nadchodzącym porankiem. Więc czy to tak naprawdę jest...

książek: 1869
Querida | 2010-11-16
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 16 listopada 2010

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Z rosnącym zniecierpliwieniem wyczekiwałam dnia premiery "Kosogłosa" w Polsce. Kiedy książka wreszcie się ukazała, od razu ją kupiłam. I tak jak w przypadku pozostałych części, zakup okazał się bardzo słuszny.



Siedemnastoletnia już Katniss Everdeen staje do trzeciej i ostatniej walki z Kapitolem. Trybutka Igrzysk Śmierci i Ćwierczwiecza Poskromienia stała się dla ludności symbolem wolności, dlatego mimo wielu ran, zarówno psychicznych, jak i fizycznych, dziewczyna zgadza się zostać tytułowym Kosogłosem. Zaczyna pomagać mieszkańcom Dysktryktów i zachęca ich do walki z kapitolińskimi rządami.



Katniss dręczą koszmarne sny i niepokój o Peetę, z którym łączą ją silne, bardzo silne więzy. Martwi się, że jest torturowany przez Kapitol. Niestety jej podejrzenia są słuszne. Podczas akcji odbicia chłopaka z więzienia okazuje się, że jego psychika jest w ciężkim stanie. Peeta próbuje zabić niegdyś ukochaną dziewczynę, która w jego przekonaniu jest potworem, którego należy zniszczyć.



To, co stało...











książek: 335

Książka ta jest ostatnią częścią Igrzysk Śmierci.
Mimo to nie rozczarowuje,wręcz przeciwnie jest świetna i nadaje się na zakończenie.Katriss wreszcie dokonuje wyboru i razem z Peetą zostaję parą.Pięknie zakończenie,którego można było się spodziewać jednak na koncu autorka mnie zadziwiła i jednocześnie ucieszyła na wiadomość o tym,że Katriss urodzi dwójkę dzieci.I będą żyć długo i szczęśliwie.

książek: 530
Kiwi_Agnik | 2014-09-08
Przeczytana: 08 września 2014

Trzecia i ostatnia część "Igrzysk Śmierci" (jeszcze inna od swoich "poprzedniczek") niestety jak dla mnie jest najsłabsza.

Owszem trzyma w napięciu i rozkręca się do niepowtarzalnych rozmiarów, aczkolwiek czytając miałam wrażenie, że się gubię i doszłam do wniosku, że jestem już tą Trylogią po prostu ... zmęczona.

Na korzyść całej książki nie przemawia też jej finał (dobry i wzruszający) ale, zbyt pobieżnie i krótko opisany.

Trochę się zawiodłam.
Mimo to nie żaluje, że poświęciłam tej Trylogii tyle czasu.
Było warto.

książek: 182
czytający | 2013-10-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 października 2013

To miała być najlepsza część trylogii Suzanne Collins, w której po "Igrzyskach śmierci" i "W pierścieniu ognia" ostatecznie zwycięża dobro nad złem a efekty specjalne przyciągną uwagę wartą najciekawszego ze wszystkich zakończenia. Przynajmniej takie były moje oczekiwania. Niestety, jeśli spojrzycie na ocenę końcową troszkę się jednak rozczarowałem.

"Kosogłos"opisuje dalsze losy Katniss Everdeen, która jako sztandarowy produkt buntu ma doprowadzić do unicestwienia znienawidzonego Kapitolu. Tym którzy nie czytali poprzednich części warto przypomnieć, że trwa walka zbuntowanych dystryktów ze stolicą. Po ostatnich głodowych igrzyskach nikt nie jest w stanie pogodzić się z wyzyskiem panującym w państwie Panem a Trzynasty Dystrykt staje na czele krucjaty mającej doprowadzić do obalenia okrutnego prezydenta Snowa. Katniss po wyrobieniu reputacji największej bohaterki ma się stać twarzą rewolucji. Niestety nie wszystko idzie gładko. Ci którzy mieli być przyjaciółmi stają się wrogami i...

książek: 652
Krzysiek | 2015-05-26
Przeczytana: 23 maja 2015

Każdy jest świadom władzy jaką nad człowiekiem, nad światem mają dobrze nam znane żywioły...
woda, powietrze, ogień, ziemia, wiatr...
One swą siłą i potęgą niosą niekiedy przerażenie. Bez litości trzymają strach człowieka w ciągłej niepewności. Bowiem w każdej chwili mogą zaprezentować pełnię swej wielkości. Wówczas nic nie jest w stanie ich powstrzymać. Sieją spustoszenie na ogromne obszary. Nie straszna im żadna przeszkoda.
Fala tsunami potrafi zmieść z powierzchni ziemi, wszystko, to co jej stanie na drodze. Lecz siła tego żywiołu potrafi również wyrazić swą wielką moc w inny sposób. Gdy zabraknie wody, życia człowieka bardzo szybko się kończy. Nie jest w stanie bez niej żyć.
Ogień niszczy i chłonie wszystko, bierze w swe ramiona i zamienia wszystko w proch, popiół...wiatr, wszelkiego rodzaju trąby powietrzne sprawiają, że świat staje do góry nogami. Dokoła wówczas fruwa wszystko, co znajdzie się w pobliżu..., zapewne wielu pamięta film Twister..., nieprawdaż...??
To są tylko...

książek: 1907

Matko... pomimo iż czytałam tą książkę dzień przed Sylwestrem 2011 roku, gdy jedną noga byliśmy w bieżącym, czyli 2012 - emocje nadal nie opadały. Muszę być jakąś emocjonalną masochistką. Czasami zadaje sobie pytanie: "Po jaką cholerę czytasz takie smutne książki ? Potem tylko smarkasz i płaczesz". Odpowiedzi na to pytanie szukam do dziś. Zwieńczenie serii "Igrzysk Śmierci" jest... Genialne, Kapitalne, Niesamowite (dokładnie tak - przez duże G, K i N ;P)

Nienawidzę książek które są przewidywalne do bólu w swoim cukierkowatym zakończeniu rodem z bajek Disneya. Mam za to niezdrową słabość do smutnych zakończeń. I choćby życie moich ulubionych bohaterów waliło się w gruzy (co ciekawe to właśnie moi ulubieni bohaterowie najczęściej umierają...) za nic nie chciałabym zmiany zakończenia - życie jest jakie jest. O wiele bardziej znienawidziłabym cukierkowate do bólu zakończenie. Mimo wszystko ogromnie zasmuciła mnie śmierć Finnicka i Prim. Następnego dnia Sylwester, wszyscy uśmiechnięci...

książek: 727
Sylwia | 2012-06-18
Przeczytana: 06 czerwca 2012

PANIS VULGARIS

A więc „Kosogłos”. I choć zdaję sobie sprawę z tego, że nie powinno się zaczynać zdania od „a więc”, to nie potrafię znaleźć innych słów. Po „Igrzyskach śmierci” i „W pierścieniu ognia” czekałam na fabularne szaleństwo. Oczekiwałam intryg, kłamstw i niekonwencjonalności w podejściu do tematu. Czy się zawiodłam? Po kolei...

Historia jest całkiem niezła, aczkolwiek nie umywa się do poprzednich części trylogii. Za dużo jest w niej szumu, wystrzałów, pościgów i akcji, które zaczynają się bez zarzutu, jednak toczą i kończą już bez udziału czytelnika. Dlaczego? Ano dlatego, że narratorką jest nadal Katniss (wielka szkoda), a ta mdleje i unosi się w oparach różowego kurzu własnych omamów przemieszanych ze skrawkami docierającej do niej nieznacznie rzeczywistości.. Tracąc przytomność ciężko być narratorem choć „częściowowiedzącym”, czytelnik zatem poznaje relacje uczestników wszelkich akcji już po niektórych wydarzeniach. Bywa to denerwujące chociażby ze względu na to, że...


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   jadłeś ARBUZA
  •   uprawiałaś FECHTUNEK
  •   byłeś u FRYZJERA
  •   widziałeś GLINIANE NACZYNIA
  •   oglądałeś KOBIETĘ
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Ekranizacje

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Gianrico Carofiglio
    54. rocznica
    urodzin
    Nie ma człowieka, który naprawdę przestałby palić. Palenie można rzucić co najwyżej na chwilę. Na całe dni. Albo miesiące, albo lata. Ale nikt tak naprawdę nie przestaje. Papieros zawsze będzie cię kusić. Niekiedy pojawia się ni stąd, ni zowąd we śnie, nawet pięć lub dziesięć lat po tym, jak "przest... pokaż więcej
  • Ilona Felicjańska
    42. rocznica
    urodzin
    Zło nie czeka na zaproszenie. Zło wypatruje okazji.
  • Jan Strelau
    84. rocznica
    urodzin
  • Billie Letts
    77. rocznica
    urodzin
    - Och, może jeszcze tego nie wiesz. Może nigdy nie miałaś na sumieniu takiego kłamstwa, które by zjadło kawałek ciebie. Ale gdybyś kiedyś miała... to przy odrobinie szczęścia... może się trafić szansa, żeby je naprawić. Jedna jedyna szansa, by to zmienić. Tylko że ta szansa przemija. I już nigdy n... pokaż więcej
  • Ronald Chetwynd-Hayes
    96. rocznica
    urodzin
  • Voltaire
    237. rocznica
    śmierci
    Nie ma bardziej chimerycznego projektu jak projekt doprowadzenia poglądów ludzkich do jednolitości. Jednakże, mówicie, interes polityczny wymaga ustanowienia owej jednolitości, skrzętnego usunięcia wszystkich poglądów przeciwnych poglądom przyjętym przez państwo, to znaczy, wymaga ograniczenia człow... pokaż więcej
  • Tomasz Pacyński
    10. rocznica
    śmierci
    Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
    - Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
    - Spierdalaj. - odparł beznamiętnie kocur i oddalił się z godnością.
  • Borys Pasternak
    55. rocznica
    śmierci
    To dobrze, kiedy człowiek zawodzi nasze oczekiwania, kiedy nie odpowiada z góry powziętym wyobrażeniom. Typowość to koniec człowieka, to wyrok na niego. Jeżeli nie da się go podciągnąć pod żaden wzorzec, jeżeli nie jest typowy, to znaczy, że spełnia co najmniej połowę wymagań, jakie się stawia człow... pokaż więcej
  • Christopher Marlowe
    422. rocznica
    śmierci
    I cannot read, and therefore wish all books burned.
  • Tadeusz Kostecki
    49. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd