Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,96 (25690 ocen i 2237 opinii) Zobacz oceny
10
5 680
9
4 529
8
5 921
7
5 065
6
2 817
5
1 005
4
345
3
228
2
73
1
27
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mockingjay
data wydania
ISBN
9788372784919
liczba stron
376
język
polski
dodał
Franciszek

Inne wydania

Katniss Everdeen wraz z matką i siostrą mieszka w Trzynastce - legendarnym podziemnym dystrykcie, który wbrew kłamliwej propagandzie Kapitolu przetrwał, a co więcej, szykuje się do rozprawy z dyktatorską władzą.
Katniss mimo początkowej niechęci, wykończona psychicznie i fizycznie ciężkimi przeżyciami na arenie, zgadza się zostać Kosogłosem - symbolem oporu przeciw kapitolińskiemu tyranowi.

 

źródło opisu: Media Rodzina, 2010

źródło okładki: Media Rodzina.pl

książek: 352
Piotr | 2010-09-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 września 2010

Część I - Popioły
Rozdział 1
Patrzyłam jak warstwa popiołu osadzała się na zniszczonej skórze moich butów. To tutaj stało łóżko, które dzieliłam z moją siostrą. A tam był stół kuchenny. Cegły z rowalonych ścian pozwalały ustalić gdzie co stało w domu. Gdyby nie one nie umiałabym tego ustalić w tym ocenie szarości. Prawie nic nie pozostało po dystrykcie 12.
Miesiąc temu ludzie ze stolicy zniszczyli domy biedaków, sklepy w mieście, nawet budynek sądu. Jedynym miejscem, które uniknęło zniszczenia była wioska zwycięzców. Nie wiem dokładnie dlaczego. Być może po to by ktoś kto będzie zmuszony tu przybyć ze stolicy będzie miał jakieś lokum do mieszkania. Może to będzie jakiś reporter, komitet ustalający stan kopalni, policja szukająca powracających uciekinierów.
Ale nikt nie wrócił oprócz mnie. I to tylko na krótką chwilę. Przywódcy dystryktu 13 byli przeciwko mojej tutaj wizycie. Według nich było to niepotrzebna i kosztowna wyprawa, bo kilka niewidocznych samolotów krążyło dla mojej ochrony. A nie można tu było uzyskać żadnych cennych informacji. Ale ja musiała to zobaczyć. Tak bardzo tego chciała, że podałam to jako warunek mojej współpracy w wykonaniu ich planów. Ostatecznie Plutarch (główny organizator igrzysk) rozkładając ręce powiedział: "Pozwólcie jej iść, lepiej stracić na to dzień niż kolejny miesiąc na dyskusje. Może mała wycieczka po dystrykcie 12 jest tym czego ona potrzebuje, żeby zrozumiała, że jesteśmy po tej samiej stronie".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Łotr cz.1

Drugi tom trylogii zaczyna się dużo ciekawiej niż pierwszy. Lorkin wciąż przebywa w kryjówce Zdrajców i z uwagą przygląda się ich życiu i zwyczajom....

zgłoś błąd zgłoś błąd