Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Kraina zimnolubów: Skandynawia dla początkujących

Tłumaczenie: Małgorzata Słabicka
Seria: Z różą wiatrów
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,55 (262 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
18
8
35
7
72
6
82
5
36
4
9
3
4
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wer die Kälte liebt. Skandinavien für Anfänger
data wydania
ISBN
9788324588435
liczba stron
256
słowa kluczowe
podróż, Skandynawia, Norwegia
język
polski
dodał

Skandynawia to kraina… pełna egzotyki. Razem z autorem wybieramy się znakować dzikie niedźwiedzie polarne, kąpiemy się z orkami, widzimy dzieci wożone do przedszkola helikopterem i obserwujemy życie na platformie wiertniczej. Autor w świeży i przekonujący sposób przedstawia też różnice mentalności między poszczególnymi skandynawskimi narodowościami - kto by pomyślał, że Finowie zarzucają...

Skandynawia to kraina… pełna egzotyki. Razem z autorem wybieramy się znakować dzikie niedźwiedzie polarne, kąpiemy się z orkami, widzimy dzieci wożone do przedszkola helikopterem i obserwujemy życie na platformie wiertniczej. Autor w świeży i przekonujący sposób przedstawia też różnice mentalności między poszczególnymi skandynawskimi narodowościami - kto by pomyślał, że Finowie zarzucają Szwedom gadulstwo...

Książkę czyta się jednym tchem; to lektura zarówno dla podróżników, którzy natychmiast spakują plecak i wyruszą na północ, jak i dla tych, którzy wcale nie lubią zimna (bo mogą w przyjemny sposób dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o krajach, których nie zamierzają odwiedzić...).

 

źródło opisu: z książki

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1262
fadetoblack | 2013-07-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2013
Przeczytana: 18 lipca 2013

Kraina Zimnolubów to książka niemieckiego reportera Bunza, który wyrusza razem z rodziną początkowo na rok do Szwecji. W końcu pozostaje tam pięć lat, a prócz Szwecji, zdąży zawędrować do Norwegii, a nawet i na Grenlandię.

Skandynawia to prawdziwa "Kraina Zimnolubów". Nawet tysiąc kilometrów od bieguna północnego temperatura utrzymuje się na wartościach ujemnych. Podczas krótkiego lata rośnie, a gdy osiąga od 3 do 6 stopni powyżej zera - można śmiało mówić wtedy o upałach. Poza tym Północ jest również "Krainą Ciemnolubów" - dzień, gdy na Grenlandii wschodzi słońce, jest świętem narodowym.

Książka ta jest swoistym reportażem z przygód, jakie przeżył Bunz, podczas swoich podróży. Opowiada o ludziach, których poznał i o miejscach, jakie widział na własne oczy. Spotkał się z niedźwiedziami polarnymi (kto by pomyślał, że te białe misie poprzez swoją sierść nie promieniują podczerwienią?), a także poznał małżeństwo, które na rok zaszyło się w szałasie na północy Norwegii i nie rzadko obcowało z niedźwiadkami. Czytelnik dowiaduje się m.in. tego, jak wygląda dzień na platformie wiertniczej, w jaki sposób Eskimosi polują na cienkim lodzie oraz o letnich masowych urlopach w Szwecji, gdzie nawet komisariaty policji są przez większość tygodnia zamknięte, a w szpitalach nie operuje się chorych.

Pozycja ta jest prawdziwą bazą wiedzy o krajach północnej Europy. Wciągnie niejednego fascynata (jak w moim przypadku), ale także tych, którzy dopiero zaczynają przygodę ze Skandynawią. Zachęca do wyjazdu, ale (jak mowa na okładce książki) lubujący cieplejsze klimaty nie poczują niedosytu, jeśli czytanie Krainy Zimnolubów będzie ich swoistą podróżą. Lektura jest ciekawa, momentami nawet i bawi. Nie brakuje jej wątków historycznych, ale skupia się na czasach teraźniejszych. Czyta się ją jednym tchem.

Choć moje serce bije do Finlandii, nie żałuję, że przeczytałam tę książkę. Mowa jest tutaj głównie o Szwecji i Norwegii, a jeden rozdział poświęcony jest Grenlandii. O samej Finlandii jest dosłownie wzmianka w kilku zdaniach, co niestety trochę mnie razi, bo państwo to przecież też zalicza się do Skandynawii...

Nie żałuję, że sięgnęłam po tę pozycję, a kto jest ciekaw Skandynawii, niech biegnie do księgarni i kupuje reportaż Bunza!

Moja opinia dostępna również na blogu: http://fadetoblack-books.blogspot.com/2013/07/013-tilmann-bunz-kraina-zimnolubow.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Najgorsze dopiero nadejdzie

Jak na debiut - może być. Jednak irytował mnie styl sprawozdawczy powieści. Za mało było plastycznych opisów akcji, a dominowała sucha relacja. Sama f...

zgłoś błąd zgłoś błąd