Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Odejścia

Wydawnictwo: Homini
6 (13 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
0
7
4
6
3
5
4
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-89598-72-1
liczba stron
196
słowa kluczowe
odejścia kościół
kategoria
religia
język
polski
dodała
Agnieszka

Dlaczego duchowni odchodzą z Kościoła? Dlaczego tak wielu księży, mnichów, zakonnic zrzuca sutannę czy habit, „schodzi ze ścieżki powołania”? Do niedawna był to temat tabu; obecnie takim decyzjom towarzyszy niejednokrotnie rozgłos medialny i społeczna dyskusja, jednak większość wiernych i obserwatorów życia kościelnego wciąż nie uświadamia sobie – albo nie chce dostrzec – skali i znaczenia...

Dlaczego duchowni odchodzą z Kościoła? Dlaczego tak wielu księży, mnichów, zakonnic zrzuca sutannę czy habit, „schodzi ze ścieżki powołania”? Do niedawna był to temat tabu; obecnie takim decyzjom towarzyszy niejednokrotnie rozgłos medialny i społeczna dyskusja, jednak większość wiernych i obserwatorów życia kościelnego wciąż nie uświadamia sobie – albo nie chce dostrzec – skali i znaczenia tego zjawiska. Tym mniej wiedzą oni, jakie są motywacje i uczucia tysięcy osób, które zasłużyły w najlepszym wypadku na nieco lekceważące miano „eksów”, a w najgorszym – na łatkę przeniewierców i ptaków kalających własne gniazdo. Dominują stereotypowe, uproszczone oceny, na czele z nieśmiertelnym „cherchez la femme”, równie słuszne co jakakolwiek kategoryczna odpowiedź na pytanie, dlaczego, na przykład, ludzie się rozwodzą.
Maciej Bielawski odważył się spojrzeć na problem zarazem osobiście i obiektywnie. Osobiście – bo w 2004 roku, po bez mała 25 latach życia w rozmaitych strukturach kościelnych, sprawowania posługi kapłańskiej i stałego rozwoju duchowego – sam wystąpił z zakonu benedyktynów. Obiektywnie – bo przywołał na świadków kilkanaście postaci, dla niektórych będących symbolami wolności wiary i myślenia teologicznego, dla innych - osławionymi enfants terribles Kościoła. Ich życiorysy i wypowiedzi – deklaracje, listy, autobiografie, badania naukowe – posłużyły jako kanwa opowieści o istocie odejścia, o psychologicznych, społecznych, teologicznych i moralnych aspektach skomplikowanego procesu odchodzenia.
Autor unika absolutyzowania swoich spostrzeżeń czy wniosków. Nie pozostawia jednak wątpliwości co do intencji swojej książki: musimy zrozumieć, że problem odejść dotyczy wszystkich: nie tylko tych, co odchodzą („kto podejmuje ryzyko wstąpienia, podejmuje też ryzyko odejścia”), ale i tych, co zostają; nie tylko samych „eksów”, ale również ich rodzin, przyjaciół, sąsiadów; ich uczniów i ich mistrzów; ich zwolenników i ich sędziów.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (26)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3213
Snoopy | 2010-05-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 maja 2007

Książka Macieja Bielawskiego, traktująca o tych, którzy odeszli ze stanu duchownego, jest bardzo interesująca – i to nawet nie tyle ze względu na temat, co na jego ujęcie. Nie są to bowiem kolejne wyznania „eksa”, nie jest to żadna autobiografia czy też cyniczny i złośliwy pamflet na instytucje kościelne z pozycji tego, który odszedł. Autor próbuje przyjrzeć się fenomenowi odejść w sposób ogólny – i to sprawia, że jest to pozycja oryginalna. Niemniej jednak pozostawia pewien niedosyt. Powiem szczerze, że oczekiwałem nieco więcej od autora gruntownie wykształconego i doświadczonego w wielu dziedzinach (profesor teologii, konsultant w jednej z Kongregacji Papieskich, wicerektor jednego z rzymskich Kolegiów Papieskich itd.). To prawda – wykonał pracę bardzo rzetelną, przekopał się przez całą masę książek, świadectw, badań i faktów; poza tym ma łatwość pisania i formułowania myśli – ale odnoszę wrażenie, że tego wszystkiego nie wykorzystał do końca. Jego książka jest bardzo nierówna:...

książek: 141
odkaczałka | 2013-07-22
Na półkach: Przeczytane

Nie jest to książką, którą można przeczytać zawsze i wszędzie. Potrzeba chwili skupienia, by móc dogłębnie wczytać się w jej treść. Jest ona zbiorem opowiadań o losach ludzi, którzy gdzieś w swojej wczesnej młodości postanowili oddać swoje życie Bogu za murami klasztoru, czy ogólnie rzecz ujmując, szukając Go w życiu zakonnym. Czy Go nie odnaleźli? Przeciwnie. Mimo doświadczenia Boga w swoim życiu, wielu z nich zdało sobie sprawę, że decyzja o wstąpieniu w wielu przypadkach była podyktowana przez różne doświadczenia przeżyte w dzieciństwie, i była niekoniecznie dobra.

Książka ta nie jest (wydaje mi się) krytyką Kościoła jako wspólnoty, autor wielokrotnie podkreśla, że w Kościele widział i doświadcza Boga, jest raczej krytyką kościoła jako swego rodzaju systemu, ideologi, która zakrywa przed wiernymi wiele negatywnych obrazów osób duchownych oraz kościoła jako budowli otoczonej murem obronnym przez które wydostaje się tylko to, co powinno, co nie uwłacza jej obrazowi.

książek: 242
Hub | 2011-05-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 maja 2011

Chciałbym wystawić lepsza opinię tej książce, bo potencjalnie na nią zasługuje. Ma wyrazisty koncept, przejrzystą strukturę, od samego początku czytelnik jest zawiadamiany, o czym będzie i o czym nie będzie się w niej mówiło, z jakiego punktu widzenia i po co. Eseistycznym rozważaniom Bielawskiego jednak, mimo tych wszystkich zalet, brakuje, by tak rzec, "soku", miąższu, czegoś, co pozwoliłoby dłużej ją potrzymać w głowie.
Bez tej zawartości "Odejścia" staja się zbiorem opowieści, obrazków, prezentacją podejmowanych decyzji. Zbiór to istotny, podobnie jak literatura, która podpiera się autor: zainteresowanych może odesłać dalej, nieznających tematu - uświadomić o nim. Brakuje tam jednak jakiegoś węzła, refleksji wychodzącej poza książkę. Mnie brakuje.

książek: 1000
Andrzej | 2015-02-03
Przeczytana: 07 lutego 2015
książek: 713
Andrzej | 2014-07-27
Na półkach: Przeczytane
książek: 3302
Moni | 2014-01-01
Na półkach: Przeczytane
książek: 3035
Abigail | 2013-07-18
Przeczytana: 04 sierpnia 2013
książek: 151
activefinch | 2012-12-11
Na półkach: Przeczytane
książek: 247
Anna | 2011-09-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2011
książek: 480
serenita | 2011-09-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2011
zobacz kolejne z 16 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd