Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,28 (1016 ocen i 78 opinii) Zobacz oceny
10
34
9
64
8
89
7
269
6
240
5
217
4
53
3
38
2
7
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hunger, Hunger
data wydania
ISBN
83-04-04815-9
liczba stron
136
język
polski
dodała
boginirapu

Iza ma bulimię. Właściwie chciała tylko schudnąć parę kilogramów, potem jednak straciła kontrolę nad własnym życiem.

Wpadła w błędne koło okresów głodu i ataków obżarstwa. Iza nie chce dopuścić do siebie myśli, że jest chora. Dopiero, gdy zostaje przyłapana w supermarkecie na kradzieży jedzenia, pozwala sobie pomóc. Jednak powrót do zdrowia to długa i trudna droga.

 

Brak materiałów.
książek: 349
Waleria | 2015-08-30
Przeczytana: 30 sierpnia 2015

W porównaniu do „Uczty o północy”, która ma tę samą tematykę - bulimię, „Dziennik bulimiczki” jest arcydziełem!

Akcja książki toczy się wartko. Na samym początku, jeszcze zanim dobrze ją poznamy, główna bohaterka wpada w błędne koło „żarcia i rzygania”, jak to określa. Jej zapiski z tego czasu są bardzo nieuporządkowane, sama Iza twierdzi, że czuje się słaba. Tworzy krótkie, chaotyczne zdania, co może lekko denerwować czytelnika (chyba, że tylko ja jestem taka nerwowa...).

Bogu dzięki, jest babcia! Potwierdza się teza, że ludzie, z którymi jako dzieci musimy często przebywać, którzy nas wychowują i żyją z nami pod jednym dachem bardzo mało o nas wiedzą. A babcia, którą spotykamy kilka razy w roku wie wszystko.
Dzięki pomocy owej babci Iza zaczyna wychodzić na prostą. Tylko czy chęć bycia idealną nie doprowadzi do nawrotu choroby? I jak to się skończy?

„Ale gdy miałaś raz coś takiego, jak bulimia, jesteś naznaczona na zawsze. To jest jak znamię na twoim czole, ale też wytłoczone w twojej głowie i w twoim ciele.
Choroba sprawia, że odczuwasz lęk. A lęk czyni cię samotną i obcą. Lęk wibruje wewnątrz ciebie, zmienia rytm i barwę twojego życia. Wyobcowanie, lęk, samotność są wpisane w życie tych ludzi. Tym właśnie się wyróżniają.
Choroba ta jest więc znakiem i wyróżnieniem. A także wyzwaniem. Na całe życie.”

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Okrutna pieśń

Powieści młodzieżowe raczej rzadko mnie zachwycają. Zwykle staram się nie nastawiać zbyt entuzjastycznie do takich książek, bo większość okazuje się c...

zgłoś błąd zgłoś błąd