Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Star Wars. Tag i Bink kopnęli w kalendarz. Część 1

Wydawnictwo: Mandragora
6,9 (49 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
7
8
7
7
18
6
7
5
7
4
1
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tag & Bink Are Dead
data wydania
ISBN
8389698919
liczba stron
24
kategoria
komiksy
język
polski

Dwaj rebelianci - Tag i Bink, służą na okręcie konsularnym, który zostaje zaatakowany i zdobyty przez siły Imperium. Szanse na ujście cało z opresji są mizerne, jednak Tag i Bink wpadają na genialny pomysł - przebrać się w uniformy szturmowców! Tak zaczyna się pełna humoru opowieść o przygodach Taga i Binka, której tłem są wydarzenia ze starej sagi Lucasa - Nowej Nadziei i Imperium...

Dwaj rebelianci - Tag i Bink, służą na okręcie konsularnym, który zostaje zaatakowany i zdobyty przez siły Imperium. Szanse na ujście cało z opresji są mizerne, jednak Tag i Bink wpadają na genialny pomysł - przebrać się w uniformy szturmowców! Tak zaczyna się pełna humoru opowieść o przygodach Taga i Binka, której tłem są wydarzenia ze starej sagi Lucasa - Nowej Nadziei i Imperium Kontratakuje. Szybko okazuje się, że wszystko co do tej pory zobaczyliśmy w kinach stało się za sprawą naszych dwóch, nieco pechowych, bohaterów...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1795
kubax84 | 2015-09-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Komiks

Chyba najśmieszniejszy komiks, jaki czytałem w życiu, świetna historia dwóch niezbyt odważnych rebeliantów, których okoliczności zmusiły do wstąpienia w szeregi szturmowców Imperium. Fabuła została wyśmienicie poprowadzona przez wszystkie wydarzenia znane z pierwszej części Gwiezdnych Wojen, czyli "Nowej Nadziei", tytułowi bohaterowie zaczynają bowiem swoją przygodę w tym tomie od rozpoczynającego również i film momentu przyjęcia statku republiki przez Dartha Vadera, (tam to również wdziewają białe zbroje klonów) a kończy go wybuch gwiazdy śmierci. Mimo podtytułu, nasi bohaterowie nie zamierzają jednak kopnąć w przysłowiowy kalendarz, a ciąg dalszy ich przygód znajduje się w tomie drugim, gdzie te dwie poczciwe ofermy wchodzą w drogę bohaterom "Imperium Kontratakuje". Najlepszy jest jednak humor, obecny niemal w każdym kadrze - co chwila możemy znaleźć jakieś Easter Eggs poukrywane w nietypowych miejscach. Są to na przykład światła gwiazdy śmierci zapalone w ten sposób, że układają się w różne obrazki. Na uwagę zasługuje także humor sytuacyjny, czyli wszelkie nietypowe spotkania z filmowymi bohaterami, takimi jak admirał gwiazdy, na chwile przed słynnym uduszeniem przez Vadera. Autorzy komiksu metodycznie wyśmiewają wszystkie niedopatrzenia i co bardziej charakterystyczne sceny. Możemy się więc dowiedzieć dlaczego Obi-Wan Kenobi tak łatwo wyłączył główny moduł zasilania, a także poznać wszelkie wady poruszania się w kombinezonach szturmowców. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender

Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender to jednak z tych książek, które trudno mi ocenić nawet samej przed sobą. Choć lektura była całkiem przyjem...

zgłoś błąd zgłoś błąd