Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

101 Reykjavik

Tłumaczenie: Jacek Godek
Wydawnictwo: Świat Literacki
6,36 (139 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
13
8
21
7
38
6
24
5
21
4
7
3
11
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
101 Reykjavik
data wydania
ISBN
83-88612-08-5
liczba stron
336
język
polski
dodał
pomfrey

Hlynur Björn żyje w zaciszu domu swej matki, w prywatnym mikrokosmosie niewielkiego obszaru Reykjaviku, w obrębie pocztowego kodu 101. Jednocześnie egzystuje w bezkresie świata, do którego klucze to pilot satelitarnej telewizji i Internet. Hlynur ma trzydzieści trzy lata i za wszelką cenę chce uniknąć dorosłości - próby konfrontacji z rzeczywistością kończą się katastrofą. Rytm jego życia...

Hlynur Björn żyje w zaciszu domu swej matki, w prywatnym mikrokosmosie niewielkiego obszaru Reykjaviku, w obrębie pocztowego kodu 101. Jednocześnie egzystuje w bezkresie świata, do którego klucze to pilot satelitarnej telewizji i Internet. Hlynur ma trzydzieści trzy lata i za wszelką cenę chce uniknąć dorosłości - próby konfrontacji z rzeczywistością kończą się katastrofą. Rytm jego życia wyznacza przełączanie programów, wyprawy do nocnych klubów, wypalane papierosy, filmy wideo, pigułki ecstasy, zużyte prezerwatywy i kolejne eksponaty zdobyte do muzeum osobliwości. Jest okrutnym i żałosnym władcą owego dziwacznego królestwa własnych fantazji, seksualnych obsesji, narkotykowych eksperymentów. Sytuacja się komplikuje, gdy do jego domowego azylu wprowadza się piękna narzeczona matki.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2276
Grzegorz Jagosz | 2010-09-24
Na półkach: Przeczytane, Skandynawia
Przeczytana: 24 września 2010

Dawno nie czytałem książki, do której miałbym tak ambiwalentny stosunek. Z jednej strony trudno odmówić Helgasonowi talentu. Książka miejscami to literacki i językowy majstersztyk. Natomiast z drugiej strony czytanie przez ponad 300 stron o tym co dzieję się w głowie (będącej często pod wpływem środków różnych) 33-letniego Islandczyka, jego przemyśleń (tu cyt. "życie to tylko przerwa w śmierci" notabene ciekawe stwierdzenie), zwidów i perypetii w kontaktach z rzeczywistością, dla którego głównymi zajęciami to oglądanie filmów porno i wędrówki po barach dla mnie osobiście mało smaczne, a fragmentami wręcz niestrawne.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Analityk

Zaczyna się bardzo ciekawie — spokojny, nikomu nie wadzący psychoanalityk nagle dostaje anonimowy list z bardzo brzydkim szantażem: albo szybko odga...

zgłoś błąd zgłoś błąd