Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nienasyceni

Tłumaczenie: Agata Kowalczyk
Cykl: Nienasyceni (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
6,34 (1263 ocen i 120 opinii) Zobacz oceny
10
80
9
93
8
143
7
286
6
277
5
196
4
81
3
62
2
28
1
17
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Insatiable
data wydania
ISBN
9788324136841
liczba stron
504
słowa kluczowe
powieść amerykańska
język
polski
dodała
angiem

Masz już serdecznie dość słuchania o wampirach? Meena Harper też. Niestety jej szef uważa, że wątek wampiryczny doskonale sprawdzi się w telenoweli, której scenariusz pisze Meena. Jakby nie miała dość problemów ze zjawiskami paranormalnymi: w końcu nie każdy potrafi tak jak ona przewidywać śmierć innych ludzi. Ale prawdziwe kłopoty zaczną się dopiero, gdy spotka Luciena… choć mogłoby się...

Masz już serdecznie dość słuchania o wampirach?

Meena Harper też.

Niestety jej szef uważa, że wątek wampiryczny doskonale sprawdzi się w telenoweli, której scenariusz pisze Meena. Jakby nie miała dość problemów ze zjawiskami paranormalnymi: w końcu nie każdy potrafi tak jak ona przewidywać śmierć innych ludzi. Ale prawdziwe kłopoty zaczną się dopiero, gdy spotka Luciena… choć mogłoby się wydawać, że to chodzący ideał – piekielnie inteligentny, nieludzko przystojny i nieziemsko seksowny…

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 990
lacerta | 2012-10-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 października 2012

Początek bardzo mnie zaciekawił, koniec też był nieprzewidywalny i interesujący. Ale środek książki, czyli właściwie cała akcja za bardzo przypominała mi sagę Zmierzch, której nie lubię. Meena zapatrzona w swojego wampira, co bywało strasznie irytujące. Alaric - wielki łowca z ogromnym mieczem, który zamiast wyglądać strasznie w moich oczach był zwyczajnie śmieszny, niczym mały chłopiec latający wszędzie i wymachujący swoim mieczem. Jon - mimo, że nie główny bohater to jakimś dziwnym zrządzeniem losu wzbudził moją sympatię. A najprzyjemniej czytało mi się dialogi i sceny z Mery Lou.
Ogólnie książka mnie nie zachwyciła, bardziej rozczarowała i nawet zirytowała. No ale to Meg Cabot więc i tak książkę, czytało się lekko.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Alibi na szczęście

Książka na dość wysokim poziomie językowym, stylistycznym i... humorystycznym. Historia niebanalna, jednakże zakończona z dobrą nutą - czyli tak, jak...

zgłoś błąd zgłoś błąd