Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Piknik na skraju drogi

Tłumaczenie: Irena Lewandowska
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Nowa Fantastyka". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,72 (1751 ocen i 94 opinie) Zobacz oceny
10
172
9
420
8
396
7
447
6
195
5
89
4
13
3
16
2
3
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Piknik na obočine
data wydania
ISBN
9788374694889
liczba stron
175
język
polski

Inne wydania

Strefa kusi. Strefa przyciąga. Strefa obiecuje nieprzebrane skarby. Strefa odmienia. Nikt nie ma prawa wstępu na teren, na którym lądowali przybysze z kosmosu, lecz każdy chce się tam dostać. Udaje się to jednak tylko nielicznym - stalkerom takim jak Red Shoehart, przebiegłym, cynicznym i bezwzględnym. Plądrują pozostawione przez Obcych śmietnisko w poszukiwaniu przedmiotów o zagadkowym,...

Strefa kusi. Strefa przyciąga. Strefa obiecuje nieprzebrane skarby. Strefa odmienia.

Nikt nie ma prawa wstępu na teren, na którym lądowali przybysze z kosmosu, lecz każdy chce się tam dostać. Udaje się to jednak tylko nielicznym - stalkerom takim jak Red Shoehart, przebiegłym, cynicznym i bezwzględnym. Plądrują pozostawione przez Obcych śmietnisko w poszukiwaniu przedmiotów o zagadkowym, niekiedy cudownym działaniu, które następnie sprzedają zamożnym klientom. Są jak hieny w buszu, są jak sępy na pustyni... i są jak mrówki dotykające stóp Boga.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 1999

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 390
Przemek Skoczyński | 2013-08-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 sierpnia 2013

Nie doznałem objawienia, nie zostałem zachęcony do lektur s-f jak po przepełnionej humorem i pseudofilozofią prozie Dicka. Jest tu drugie dno, można interpretować owo nieznane jako ówczesny ustrój i zapowiedź lepszego świata, jaką ze sobą niósł. Złota kula to obietnica niemożliwego, a jednak przy spotkaniu z artefaktem zdrowy rozsądek przegrywa, a człowiek nie panuje nad emocjami. Jedyne na co co go stać to banalny okrzyk o "uszczęśliwieniu wszystkich", wiara w cuda i ślepy bieg nieuchronnie prowadzący do zguby.

Problem miałem taki, że te zawoalowane treści wynikają z fabuły jak dla mnie mocno przeciętnej. Opis trzech wypraw do Strefy na przestrzeni kilku/kilkunastu lat - trochę mało, choć nie objętość tej króciutkiej książeczki mam na myśli.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zamek

8.5 Książka, na potrzeby której autor wykreował niezwykle przejmującą wizję rzeczywistości. Jedno z tych dzieł, w którym każdy zobaczy to, co chce wid...

zgłoś błąd zgłoś błąd