Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Fioletowy hibiskus

Tłumaczenie: Jan Kraśko
Seria: Złota Seria
Wydawnictwo: Amber
6,48 (40 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
6
8
4
7
13
6
6
5
7
4
1
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Purple hibiscus
data wydania
ISBN
8324118977
liczba stron
204
język
polski
dodała
inaya

Piętnastoletnia Kambili i jej starszy brat żyją wśród pięknej przyrody i luksusu, jak przystało na dzieci jednego z najbardziej szanowanych obywateli. Aż pewnego dnia brat robi coś, co burzy ład przykładnej katolickiej rodziny. I nagle wszystko rozpada się: na zewnątrz - zamach stanu i brutalna zawierucha polityczna, wewnątrz - dzieci ośmielają się dostrzec prawdziwą twarz ojca, fanatyka i...

Piętnastoletnia Kambili i jej starszy brat żyją wśród pięknej przyrody i luksusu, jak przystało na dzieci jednego z najbardziej szanowanych obywateli. Aż pewnego dnia brat robi coś, co burzy ład przykładnej katolickiej rodziny. I nagle wszystko rozpada się: na zewnątrz - zamach stanu i brutalna zawierucha polityczna, wewnątrz - dzieci ośmielają się dostrzec prawdziwą twarz ojca, fanatyka i tyrana, i cierpienie matki. I wszyscy robią coś, na co by się wcześniej nie zdobyli.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2549
Natalia-Lena | 2012-08-31
Przeczytana: 29 sierpnia 2012

Światopogląd Eugene zamyka się w stwierdzeniu: religia ponad wszystko. Gorliwy katolik nie szczędzący pieniędzy na kościół oraz wspierający jałmużną biednych, właściciel gazety oraz kilku fabryk i laureat prestiżowej nagrody – oto pan Achike. Według większości – kochający mąż i ojciec. Według nielicznych – fanatyk religijny, tyran i sadysta.
Zgadnijcie, która ze stron ma rację?
Piętnastoletnia Kambili, jej brat Jaja i ich matka codziennie znoszą upokorzenia i cierpienie z ręki zwyrodniałego męża i ojca. Potwór w skórze bohatera ma mnóstwo ,,wyrafinowanych” pomysłów na ukaranie rodziny w imię dobra. Głuche trzaski dobywające się zza drzwi ich eleganckiego domu, strużki krwi spryskujące beżowy dywan w salonie, siniak pod okiem w kolorze dojrzałej śliwki – to ich codzienność.
Przełomowym punktem dla rodzeństwa jest wyjazd do ciotki Ifeomy i kuzynostwa: Amaki, Obiory i Chimy. Opuszczając szklany klosz poznają nowe życie.
Jednak Ifeoma również ma poważne problemy: jako wykładowczyni na uniwersytecie czuje się niedoceniona a przez trwające właśnie studenckie manifestacje i niepokoje ogarniające kraj zagrożone jest również jej życie. Chce opuścić rodzinny kraj by zacząć od nowa w USA.
A wszystko na tle Nigerii ogarniętej rewolucją.

Genialna powieść.
To główna myśl, która towarzyszyła mi podczas lektury niewielkiej objętościowo dwustustronicowej książki. Potrzeba mi było niecałego popołudnia, by zagłębić się i zapoznać ze światem wykreowanym przez panią Adichie. Co najbardziej świadczy o genialności tej powieści? Emocje jakie wzbudza, zdecydowanie.
Jednak zacznijmy po kolei...

Często dziwimy się ofiarom przemocy, że nawet latami trwają przy swoim oprawcy i choć są krzywdzone, to nie potrafią wyzwolić się z tych więzów. Toksyczne związki przeplatają się z miłością, która graniczy ze ślepym posłuszeństwem.
Pisarka w ,,Fioletowym hibiskusie” przedstawia właśnie taką sytuację. Kambila boi się swojego ojca, okazuje mu szacunek wymuszony przez strach. Obsesyjnie rozmyśla o tym, jak przypodobać się ojcu i czy jej działania nie sprawią, że on się zezłości.

To powieść, która budzi nie tylko emocje jako całość, ale również odrębnymi fragmentami. Czytelnik całym sobą współodczuwa strach i niepokój bohaterów, który podskórnie zakorzenia się i nie znika nawet w chwilach szczęścia. Sceny przemocy sprawiają, że włos się jeży i wprost pragnie się, żeby takie sytuacje były jedynie owocem wyobraźni. Niestety, dobrze wiadomo, że są one jak najbardziej na porządku dziennym. Wewnętrzny niepokój o to, co stanie się z bohaterami, sprawił że łapczywie połykałam kolejne strony, dopóki nie dotarłam do podziękowań.

Bohaterowie? Trochę nijacy, wyblakli... Mówię poważnie. Jest to celowy zabieg w początkowej części historii. Cała rodzina każdy dzień ma zaplanowany przez ojca. Lekcje, nauka domowa, msze, modlitwy, wspólne posiłki i czytanie gazet. Żadnych ,,grzesznych” rozrywek. Żadnych zajęć, dzięki którym można poczuć się jak indywidualność. Żadnych znajomych. Grzeczne roboty ukształtowane przez strach – nic dziwnego, że trudno w nich znaleźć coś, co nadałoby im wyrazistości. Również otoczenie postrzega dzieci jako zadzierających nosa bogaczy.
Dopiero wspomniany przełom nadaje kolorytu Kambili i Jaja. Buntują się i zyskują ludzkie twarze, stają się czymś więcej niż tylko wzorowymi uczniami i idealnymi dziećmi. Widzimy ich przemiany, choć ciągle są zastraszeni i okaleczeni przez wydarzenia z przeszłości.

Również tytułowy fioletowy hibiskus odegrał niebagatelną rolę w powieści. To symbol wolności, ale i przede wszystkim zmian, które zagościły w domu Kambili. Sadzonki zakwitają w domu państwa Achike, tak samo jak zakwita w Kambili i Jaja odwaga i świadomość wartości, o które chcą walczyć.

Żałuję tylko, że powieść nie była dłuższa, że nie mogłam zagłębić się w psychikę tyrana. Chętnie przeczytałabym też o tym, czy i w jaki sposób Kambila, jej brat i matka przywrócili się wzajemnie światu. Trochę brakowało mi lokalnego kolorytu afrykańskiej przyrody.

Jednak mimo drobnych wad jest to wstrząsająca książka, którą naprawdę warto poznać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zmiana

Dobre felietony. Jak przystało na stylistkę, w książce Moniki Jaruzelskiej kwestia mody i wyglądu odgrywa istotną rolę, choć jest raczej punktem wyjśc...

zgłoś błąd zgłoś błąd