Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatni Olimpijczyk

Tłumaczenie: Agnieszka Fulińska
Cykl: Percy Jackson i bogowie olimpijscy (tom 5)
Wydawnictwo: Galeria Książki
8,54 (5519 ocen i 411 opinii) Zobacz oceny
10
1 779
9
1 246
8
1 249
7
842
6
282
5
77
4
22
3
15
2
5
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Last Olympian
data wydania
ISBN
9788362170043
liczba stron
373
słowa kluczowe
bogowie, Percy, olimpijczyk, fantastyka
język
polski
dodała
Accio

Inne wydania

Przez cały rok herosi przygotowują do walki z Tytanami, wiedząc, szanse na zwycięstwo są marne. Armia Kronosa jest silniejsza niż kiedykolwiek, złożona z bogów, herosów i śmiertelników, zła moc Tytana rośnie. Chociaż walka Olimpijczyków zawiera szalejącej potwora Tyfona, Kronos rozpoczyna natarcie na New York City, gdzie Olimp stoi praktycznie niestrzeżony. Teraz Celem Percy'ego Jackson i...

Przez cały rok herosi przygotowują do walki z Tytanami, wiedząc, szanse na zwycięstwo są marne. Armia Kronosa jest silniejsza niż kiedykolwiek, złożona z bogów, herosów i śmiertelników, zła moc Tytana rośnie.

Chociaż walka Olimpijczyków zawiera szalejącej potwora Tyfona, Kronos rozpoczyna natarcie na New York City, gdzie Olimp stoi praktycznie niestrzeżony. Teraz Celem Percy'ego Jackson i armii młodych półbogów jest zatrzymać Pan Czasu.
Walki o cywilizacji zachodniej szaleją na ulicach Manhattanu

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 721
Agusia__ | 2017-04-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Recenzje, 2017
Przeczytana: 14 kwietnia 2017

więcej recenzji na www.roseperdu-books.blogspot.com

Kronos powstał. Z dnia na dzień jest coraz silniejszy, ma coraz więcej sojuszników. A herosi przygotowują się do walki z tytanami. Wiedzą, że nie mają wielkich szans. Podczas gdy Olimpijczycy walczą z Tyfonem, a Olimp jest niestrzeżony, Kronos zaczyna swoje natarcie na Nowy Jork. Jedyną nadzieją jest Percy Jackson i jego przyjaciele.

Mity greckie pokochałam już w szkole podstawowej. Uwielbiałam czytać o tym, w co ludzie kiedyś wierzyli, o tym jak według nich powstał świat i jakimi zasadami się rządził. I przez to tak bardzo polubiłam serię o Percym. Jest ona jedną z najbardziej interesujących i oryginalnych historii o jakich czytałam. Połączenie naszego świata z mitologią, herosi, których rodzicami są różni bogowie, pojawienie się różnych stworów i tytanów – coś cudownego. Rick Riordan miał świetny pomysł i bardzo dobrze go zrealizował.

Między zdarzeniami z „Bitwy w Labiryncie” a „Ostatnim Olimpijczykiem” minął rok. Zbliżają się 16 urodziny Percy’ego dzień, z którym związana jest przepowiednia. W końcu poznajemy jej treść. Czekaliśmy na to cztery części. Jedyne, co mogę powiedzieć to, że współczuję Percy’emu. Wszyscy na nim polegają. Zdecydowanie nie chciałabym być na jego miejscu. Percy dorósł od początku serii. Jest silniejszym bohaterem, ciekawszym, ale na szczęście nadal potrafi mnie rozśmieszyć. Humor jest ogromnym plusem tych książek.

W „Ostatnim Olimpijczyku” mamy pewne oznaki romansu. Relacja między Percym i Annabeth była budowana od dawna. Podoba mi się, że dorastają razem, poznają się lepiej. Dzięki temu to, co jest między nimi wydaje się głębsze niż część związków, które obserwujemy w wielu innych książkach. Bardzo im kibicuję i mam nadzieję, że nic nie stanie na ich drodze.

W tej części jest zdecydowanie najwięcej akcji. Bitwa zaczyna się prawie na samym początku książki i ciągnie się do samego końca. Naprawdę dużo się dzieje. Cały czas ktoś walczy. Ludzie giną, Manhattan zostaje zniszczony. Oprócz tego pojawiają się także nowe postacie, bogowie, których jeszcze nie poznaliśmy, stwory, których jeszcze nie widzieliśmy. Rick Riordan za każdym razem nawiązuje do innych mitów. I bardzo mi się to podoba. Wie, jak wplątać jedną historię, by tworzyła całość ze światem i daną sytuacją.

Niestety jest jedna rzecz, która mi się nie podobała. Rozwiązanie całego problemu z Kronosem. Trochę się zawiodłam na tym. Według mnie jest to zbyt proste i przewidywalne. Tak samo jedną inną rzecz przewidziałam, nie zaskoczyło mnie to ani trochę. Jestem tajemnicza z tym, ale jak przeczytacie będziecie wiedzieć, o czym mówiłam.

Najlepszą rzeczą w tej serii jest to, że nie ważne czy masz 15, 23 czy 40 lat, na pewno znajdziesz coś, co Ci się spodoba. Nie ważne czy to sceny walki, czy nawiązania do mitologii, czy może budowanie przyjaźni między Percym, Annabeth i Groverem. Myślę, że każdy będzie się dobrze bawił z tymi bohaterami. Dlatego jeśli interesuje Cię ta tematyka, nie zastanawiaj się, tylko bierz się za czytanie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nic nie zdarza się przypadkiem

Piękna. Taka jest ta książka, bo człowiek, który ją napisał był piękny. To moje pierwsze spotkanie z Tiziano Terzianim i żałuję, że zdarzyło się dopie...

zgłoś błąd zgłoś błąd