Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jeźdźcy smoków

Tłumaczenie: Rafał Chodasz
Cykl: Jeźdźcy smoków z Pern (tom 1)
Wydawnictwo: Książnica
6,87 (783 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
47
9
77
8
131
7
250
6
138
5
82
4
23
3
24
2
3
1
8
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dragonflight
data wydania
ISBN
832500066X
liczba stron
337
język
polski

Inne wydania

Rukbat w gwiazdozbiorze Strzelca ma pięć planet trzecia, skolonizowana przez ludzi, została nazwana Pernem. Kiedy ją zasiedlali, niewielką uwagę zwrócili na dziwną czerwoną planetę krążącą po nieregularnej, eliptycznej orbicie. Osobliwy szlak, po...

 

Brak materiałów.
książek: 1640
Justilla | 2010-08-09
Przeczytana: 2008 rok

Uwielbiam fantastykę i gdy widzę coś związanego ze smokami lub elfami, to nie ma siły - muszę przeczytać! Gdy więc parę lat temu zobaczyłam to na półce w księgarni i przeczytałam, że to autorki nazywanej "Królową smoków" nie mogłam się oprzeć pokusie i kupiłam.

Byłam i jestem zachwycona. Pani McCaffrey odwaliła kawał dobrej roboty, tworząc inny świat: świat przyszłości, gdzie ludzie kolonizują kosmos, a jednocześnie świat mniej zaawansowany, gdyż Pern pozostawiony został sam sobie. A ta planeta nie jest bezpieczna jak Ziemia - śmiercionośne Nici spadają tam co 200 lat, niszcząc każdy żywy organizm i wszelką roślinność. Niszczy je tylko ogień i woda, schronienie daje budynek z kamienia. Styl pisania pani McCaffrey jest łatwy i przystępny, a uważny czytelnik szybko odnajdzie się w nowym świecie i zapozna z rządzącymi nim regułami.

Akcja książki zaczyna się w momencie, gdy istnieje już tylko jeden Weyr - schronienie smoczych jeźdźców, którzy latając na tych ogromnych bestiach niszczyli Nici nim te dotknęły ziemię. W oczach reszty społeczeństwa stali się nieprzydatni. Stare podania ostrzegały przed Nićmi - lecz tych Nici nie ma, niemal dwukrotnie dłużej niż to jest opisane.

Prestiż Jeźdźców podupada, stare Prawa są nieprzestrzegane... Umiera ostatnia Królowa Weyru - lecz zostało złote jajo, z którego narodzi się nowa Królowa. Poszukiwana jest więc dziewczyna, która ma się stać jej jeźdźczynią. I tym sposobem autorka wprowadza nas w skomplikowany świat smoczych jeźdźców, ich zwyczajów, Praw i protokołów.

Wprowadza bardzo wielu bohaterów, i złych i dobrych. W ich rozmowach jest pełno różnych podtekstów i subtelnych gierek, czasem niezrozumiałych dla czytelnika. Książka skupia się głównie na walce z Nićmi, która staje się coraz bardziej beznadziejna.

Czy istnieje sposób na uratowanie planety? Gdzie jest pozostałych pięć Weyrów? Gdzie zaginiona wiedza Starożytnych?


Książka jest pierwszą z serii 16 tomów. Nie są one chronologicznie ułożone. Ten tom jest jednak z nich najlepszy i absolutnie go polecam fanom fantastyki i sience-fiction.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Stojąc pod tęczą

Jest to moja pierwsza książka obyczajowa, którą przeczytałem. Wziąłem ją jako test - jest bardzo cienka, gdyby mi się spodobała to sięgnąłbym po kolej...

zgłoś błąd zgłoś błąd