Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Papierowi ludzie

Tłumaczenie: Leszek Stafiej
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
5,8 (96 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
6
7
22
6
23
5
20
4
11
3
8
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Paper Men
data wydania
ISBN
83-7120-036-6
liczba stron
180
słowa kluczowe
krytyka, humor, pisarz, krytyk literacki
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Lugal

To jedna z ostatnich powieści Goldinga, w której zrywa z tak charakterystycznym dla niego pesymizmem i ujawnia, że także humorem posługuje się w sposób mistrzowski. Przedstawia w niej pasjonujący pojedynek pomiędzy słynnym pisarzem a krytykiem literackim, który próbuje napisać jego biografię. Książka uznawana jest za błyskotliwą rozprawę z krytyką literacką, która na podobieństwo entomologii...

To jedna z ostatnich powieści Goldinga, w której zrywa z tak charakterystycznym dla niego pesymizmem i ujawnia, że także humorem posługuje się w sposób mistrzowski. Przedstawia w niej pasjonujący pojedynek pomiędzy słynnym pisarzem a krytykiem literackim, który próbuje napisać jego biografię. Książka uznawana jest za błyskotliwą rozprawę z krytyką literacką, która na podobieństwo entomologii czyni z twórców unieruchomione szpilkami motyle. Golding z typową dla siebie maestrią oddał tu różne odcienie skomplikowanych relacji między ludźmi.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (257)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 734
czytankianki | 2016-02-08
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 06 lutego 2016

Dokładniejszy tytuł powieści brzmiałby „Ludzie papieru” i na pewno lepiej ilustrowałby treść, ponieważ głównymi bohaterami są pisarz oraz badacz chcący napisać jego biografię – obaj na swój sposób grzebią w papierach. I są tak fantastycznie wymyśleni, że trudno nazwać ich postaciami papierowymi.
Golding interesująco i z humorem pokazał środowisko literackie oraz problem życiorysu na sprzedaż, a więc temat coraz bardziej na czasie. Uroku „Papierowym ludziom” dodają opisy szwajcarskich krajobrazów i cytaty z poetów angielskich.

książek: 608
Tamanna | 2014-01-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 stycznia 2014

W swoim czasie książki Goldinga (szczególnie "Władca much" - także w filmowym ujęciu Petera Brooka - ale i "Spadkobiercy", czy "Chytrus") budziły we mnie niepokój, ale i ciekawość. Tym razem siegnęłam po "Papierowych ludzi" skuszona ich małym wymiarem. Otacza mnie "morze" księżek o Indiach (takie papierowe Indie), więc chciałam pewnego płodozmianu, z góry zakładając, że przeczytanie tej zaledwie 180 stronicowej książki nie zajmie mi dużo czasu.
Książka mnie rozczarowała. W pewnym momencie zaczęłam właściwie znudzona czytać ją po przekątnej, więc to, co piszę jest bardzo subiektywną opinią. Bohater tego monologu to sześćdziesięcioletni pisarz, któremu zdarza się siebie nazywać "klownem, który gubi spodnie", prześladowany kilkoma obrazami nieudanych związków, udręczony krytykiem literackim węszącym wokół niego w poszukiwaniu materiału do napisania jego biografii (hiena krążąca wokół zmęczonego sobą narcyza). Jakieś zdrady, szantaże emocjonalne, jakiś grzech być może mimowolnego i...

książek: 102
Sportello | 2015-04-16
Na półkach: 2015, Przeczytane

Ciężko mi opisać rozczarowanie tą lekturą. Jako fan Goldinga spodziewałem się na prawdę wiele i nie powiem sam początek wiele obiecuje, ale im bardziej w głąb tym gorzej. Golding, który słynie z tego, że swoim językiem dosłownie uwodzi czytelnika tutaj zaprezentował styl pozbawiony stylu, narracyjnie i fabularnie męczy, nudzi i zniechęca, choć to książka niespełna dwustu stronicowa. Niestety ukryte sensy i wnikliwsza lektura do której zachęca posłowie nieszczególnie mnie interesują, bo niezgrabności tego dzieła nie sposób w żaden sposób naprawić.

książek: 286
Hubert Lewiński | 2012-03-18
Na półkach: Przeczytane, E-booki
Przeczytana: 18 marca 2012

Szczerze przyznam, że nie doczytałem do końca. Książka jest nudna - i to, mimo tego, że cenię sobie prozę Goldinga. Autor ten w zaskakujący sposób potrafi dotykać rzeczy ważnych, zwłaszcza kwestii relacji społecznych, jednak tutaj wg mnie niczego ciekawego nie dotyka. Książka opowiada o podstarzałym pisarzu, który chciałby może poodcinać nieco kuponów od swojego życia i wannabe krytyka literackiego, który niczym wrzód na dupie podąża zawsze tam, gdzie właściciel owej dupy, próbując wydębić informacje z życia pisarza, motywy napisania książek i... oświadczenie o tym, że on jest oficjalnym biografem. Brzmi jak idealne wprowadzenie do sitcomu, prawda?

Nie liczcie na to.

Gdzieś w opisie przeczytałem, że w tej powieści autor mistrzowsko posługuje się humorem. Ciężkie kłamstwo. Owszem, gdzieniegdzie czuć dystans do otaczającej rzeczywistości, jednak humor to za dużo powiedziane. A mówię to ja, który śmieje się ze wszystkiego, z czego powinienem, a jeszcze bardziej z tego, z czego nie...

książek: 129
Alina | 2016-06-12
Na półkach: Inni autorzy, Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2016

Wilfred Barclay opisuje swoją historię, której główny wątek polega na tym, iż Rick L. Tucker stara się napisać biografię autora, a ten się nie zgadza. Bohaterowie to się ścigają, to uciekają przed sobą, a przez stres widzą różne nieprawdziwe rzeczy. Ostatecznie Wilf postanawia sam napisać biografię, z czym Rick nie może się pogodzić, gdyż na szukanie pisarza poświęcił całe życie.

książek: 57
babybubble | 2010-11-19
Na półkach: Przeczytane

niesamowity koniec!!!! świetna książka.

książek: 65
rysiuek | 2013-01-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 czerwca 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Bardzo zabawna początkowa scena, poza tym humoru w książce prawie brak. To jakieś nieporozumienie w opisie książki. Czytając ją męczyłem się. Dość ciężko się brnęło. Mimo wszystko fajnie oddane zachowanie starego pryka, żyjącego starymi wartościami, upartego pewnego siebie...
Wielki internet podpowiedział mi, że główny bohater jest... Jezusem! A Amerykański biograf Szatanem i stara się go skusić! Ciekawe i nawet trafne.

książek: 251
Elwira | 2016-07-19
Na półkach: Przeczytane

Uwielbiam ją (y)

książek: 294
Syl_wina | 2016-10-24
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 4971
mariola | 2016-10-01
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 247 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd