Auteczko

Tłumaczenie: Jakub Pacześniak
Seria: Proza
Wydawnictwo: Znak
6,49 (535 ocen i 76 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
48
8
56
7
154
6
127
5
65
4
23
3
29
2
1
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Autíčko
data wydania
ISBN
9788324011834
liczba stron
104
słowa kluczowe
kot, rudy, koteczka, jedzenie, opieka, ukochane
język
polski
dodała
nellanna

W swoim domku w Kersku pod Pragą Hrabal zajmował się pisaniem i ukochanymi kotami, wśród których ulubienicą była rudo-biała Auteczko. Kiedy jednak koty nadmiernie się rozmnożyły, zabrakło mu czasu na pracę i sen, stracił spokój ducha prześladowany świadomością, że część z nich musi umrzeć i że musi je zabić właśnie on, który je kochał. Udręczony, za odkupienie swojej winy uznał dopiero wypadek...

W swoim domku w Kersku pod Pragą Hrabal zajmował się pisaniem i ukochanymi kotami, wśród których ulubienicą była rudo-biała Auteczko. Kiedy jednak koty nadmiernie się rozmnożyły, zabrakło mu czasu na pracę i sen, stracił spokój ducha prześladowany świadomością, że część z nich musi umrzeć i że musi je zabić właśnie on, który je kochał. Udręczony, za odkupienie swojej winy uznał dopiero wypadek samochodowy, z którego cudem uszedł z życiem.
W wywiadzie-rzece pt. Drybling Hidegkutiego, czyli rozmowy z Hrabalem, komentując swoją balladę o kotach, pisarz powiedział: „Nie traktuję się ulgowo, sam pogłębiam swoje poczucie winy, ja nawet, kiedy na świecie wydarzy się coś strasznego, odbieram to tak, jakbym to ja zrobił czy mnie by to zrobiono. (...) Widzę, jak ludzie strzelają (...) na wojnie, ci niewinni - i to jestem ja. I nawet ta kotka, ta zabita kotka - to ja. Kiedy widzę gdzieś przejechanego psa, to też jestem ja. To jest to głębokie współczucie”.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 460
Ela | 2015-10-28
Na półkach: Przeczytane, 2015, Niedoczytane
Przeczytana: 28 października 2015

Tak bolesna, tak odarta z niedomówień! Boli. Obrzydza. Skręca wnętrzności. Dobra. Ale tak dosłowna, tak kalecząca, że ja nie jestem jej w stanie przeczytać.
Po tym jak przeczytałam "Zbyt głośna samotność" musiałam, no po prostu musiałam sięgnąć po coś innego tegoż autora. Padło na Auteczko, bo to podobno jego najlepsza powieść. Niestety, ja nie dałam rady. Mimo malutkiego rozmiaru.
Pisane jak widziane. Bez filozofowania, bez koloryzowania. Ot, spisane słowo po słowie obraz życia i śmierci. Taki jaki jest. Chyba mnie to przerosło. Może jestem jeszcze za młoda na takie książki? Poruszało struny mojej duszy, które wolałabym pozostawić na razie nietknięte.
*
Myśląc o tej książce mam w głowie przekrwawiony worek pocztowy.
Zupełnie nie dla mnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Skradzione laleczki

Książka wciąga od pierwszych stron i dostarcza ogromu emocji od zadowolenie po obrzydzenie. Smutek i żal nad Jadę po złość i znienawidzenie. Temat czę...

zgłoś błąd zgłoś błąd