Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Powrót do Stumilowego Lasu

Tłumaczenie: Michał Rusinek
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,73 (113 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
14
8
14
7
23
6
29
5
14
4
2
3
6
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Return to the Hundred Acre Wood
data wydania
ISBN
9788310116321
liczba stron
216
język
polski
dodała
Pistacia

Pierwsza oficjalna kontynuacja niezwykle popularnych książek dla dzieci, stworzonych w latach 20. XX wieku przez A.A. Milne’a: Kubusia Puchatka i Chatki Puchatka. Znów spotkamy naszych ulubieńców: Puchatka, Prosiaczka, Tygrysa, Kangurzycę z Maleństwem i Kłapouchego. Pojawi się także nowe, sympatyczne zwierzątko!

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2010

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (242)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 475
adata | 2016-11-02
Przeczytana: listopad 2016

„David Benedictus – pisarz i reżyser teatralny. Jego druga powieść ‘You’re a Big Boy Now’ została zekranizowana przez Francisa Forda Coppolę w 1966 roku. Prowadził program ‘Book at Bedtime’ w BBC Radio 4. Jest autorem serii audycji radiowych o Kubusiu Puchatku, w których Judi Dench występowała jako Kangurzyca, a Geoffrey Palmer jako Kłapouchy. Wiele lat czekał na zgodę spadkobierców praw do książek A.A. Milne’a na wydanie kontynuacji przygód Misia o Bardzo Małym Rozumku.”
D. Benedictus, Powrót do Stumilowego Lasu, Wyd. Nasza Księgarnia, Warszawa, 2010, s. 219.
Dużą rzeczą dla mnie jest podjąć się kontynuacji książki o Kubusiu Puchatku - przygód, które przecież na stałe wpisały się do kanonu literatury dziecięcej i młodzieżowej. Sięgając po tę książeczkę, ciekawa byłam zarówno pomysłu Autora jak i formy, jaką zamierzał nadać powstającej historii. Nie zawiodłam się. Ciepły, życzliwy klimat przewijający się przez strony książki, piękne ilustracje w klimacie Ernesta H. Sheparda...

książek: 181
naczynie_gliniane | 2010-06-23
Na półkach: Przeczytane

Kiedy powstaje sequel jakiejś znanej, uważanej za wybitną, powieści, porównywanie z oryginałem zdaje się nieuniknione. Przede wszystkim pytamy, czy autor pozostał wierny pierwowzorowi. Mamy też własne wyobrażenia i oczekiwania, choć dość mgliste i nie do końca sprecyzowane, wedle nich oceniamy kontynuację. Zazwyczaj sequele wypadają słabo, a krytycy nie szczędzą cierpkich słów.

W przypadku Powrotu do Stumilowego Lasu jest nieco inaczej. Czytane przeze mnie recenzje są raczej pozytywne. Mimo że autorzy dostrzegają słabości kontynuacji, doceniają włożony w przygotowanie książki trud. Wszyscy cieszą się, że Krzyś powrócił, ale i że oni jako czytelnicy mogli powrócić do Stumilowego Lasu, który co prawda trochę się zmienił, ale nie aż tak bardzo. Myślę, że te pozytywne opinie biorą się z szeregu faktów. Wizerunek Puchatka został tak zniekształcony przez wytwórnię Disneya, że powrót do korzeni, do stylu Milne’a i Sheparda traktowany jest w kategoriach przywracania dobrego imienia...

książek: 1116
Apfelbaum | 2017-03-16
Na półkach: Przeczytane, 2017 rok
Przeczytana: 16 marca 2017

Gdy pierwszy raz dowiedziałem się o kontynuacji jednych z moich ulubionych książek odczuwałem i radość i strach. Ten strach sprawił, że długo nie sięgałem po tę książkę. I dziś wolałbym by nie powstała.

W książce nic mi się nie podoba, a wszystko mnie irytuje. Okładka jest najlepszym elementem książki, ale rysunki wewnątrz są znacznie gorsze. W historiach zmieniono rozłożenie akcentów i zajmujemy się innymi postaciami niż wcześniej, ale nie widać szczególnie pomysłu na nie. Wprowadzone nowe zwierzątko (wydra Lotta) nie ma również jakiejś większej głębi. Niekonsekwentnie nawiązuje się do współczesności i współczesnych ludzi, ale nie wynika z tego nic ciekawego, a czasami wręcz dochodzi do cofnięcia bohaterów względem poprzednich książek.

Jeśli chodzi o bawienie się konwencją z książek o Kubusiu Puchatku znacznie lepiej robił to serial pt. "Nowe przygody Kubusia Puchatka" szczególnie, że tam podobnie jak w pierwszym pełnometrażowym filmie Disneya o nim Puchatek nie jest tak...

książek: 872
Ervisha | 2015-03-12
Przeczytana: 01 marca 2015

Ponownie spotykamy się z Krzysiem, Puchatkiem, Prosiaczkiem, Kłapouszkiem i innymi mieszkańcami Stumilowego Lasu. Poznajemy również jego nowych mieszkańców. Nasi bohaterowie trochę dorośli, stali się dojrzalsi i inaczej patrzą na świat... Kubuś nie jest już tym samym "głupiutkim misiem" i wiele rzeczy już rozumie. Książka jest lekka i czyta się ją bardzo szybko.

Nie mogę powiedzieć, ze jest gorsza od tych napisanych przez A.A. Milne - jest po prostu inna. Mimo tego ja i tak pozostanę wielką fanką oryginału. Książki Milne mają "to coś", że chce się do nich wracać - tą głębie... są piękne w swojej prostocie, ponadczasowe i niezapomniane. Ta książka tego nie posiada

książek: 633
Guinevere7 | 2010-11-03
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 03 listopada 2010

W mojej skromnej ocenie książka dużo lepsza lub porównywalnie dobra w odniesieniu do dwóch części autorstwa A.A. Milne.
Może dlatego, że Kubuś dorósł nieco i zmądrzał znacznie, a może to tylko moje wrażenie.
Dobrze, że Tygrysek nadal bryka :)

Nowe przygody w otoczeniu dobrze znanego Stumilowego Lasu, starzy znajomi oraz... nowe twarze ( czy raczej pysie).

Czyta się szybciutko, lekko, z myślą, że można stworzyć nieskończoną ilość kontynuacji kultowej bajeczki o Misiu O Małym Rozumku.

Polecam wiernym czytelnikom Kubusia i Chatki Puchatka, a także tym, którzy do tej pory nie potrafili przekonać się do zwichrowanej treści obu książeczek.

książek: 961
Ania | 2014-03-01
Na półkach: Przeczytane

Pomimo, że jest to trzecia część przygód Kubusia Puchatka i jego przyjaciół widać odstający charakter od poprzednich dwóch części. Nie chodzi tu więc o inne przygody bo Kubuś Puchatek i Chatka Puchatka także różnią się tym od siebie bo gdyby tak nie było książki te były by nudne. Chodzi tu o język jakim zostały napisane owe dzieła. A różni się on w pierwszych dwóch częściach od trzeciej.

książek: 1027
Kakunia | 2014-09-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 sierpnia 2012

bałam się sięgnąć po tą książkę, ale jednak.
przeczytałam, i nie żałuję - polecam każdemu miłośnikowi Kubusia Puchatka i jego przyjaciół :)

książek: 834
Legs | 2010-10-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 października 2010

Jednak A.A. Milne to to nie jest.. Czuć różnicę, za dużo takich rzeczy z zewnątrz się wkradło - szkoła, wydra itp.. W Kubusiu Puchatku raczej byly niedopowiedzenia, albo sytuacje ponadczasowe, tutaj już tak nie jest. Jedyne co moim zdaniem udalo się autorowi zachować, to charakter Kłapouchego :)

książek: 915
Mandarynka | 2010-06-16
Przeczytana: 15 czerwca 2010

Zapowiadała się bardzo ciekawie, ale po przeczytaniu dwóch czy trzech rozdziałów, boleśnie uświadomiłam sobie, że nikt nie dorówna A.A.Milne. Chociaż Benedictus bardzo się stara, to jak dla mnie jest to nieudana próba osiągnięcia ideału.

książek: 914
Spooky | 2011-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 marca 2011

Udana podróż w czasy dzieciństwa.
Autorom (pisarzowi jak i rysownikowi) udało się stworzyć klimat znany z dwóch powieści Milne'a.

zobacz kolejne z 232 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nowy przyjaciel Kubusia Puchatka

W tym roku przypada 90. rocznica ukazania się pierwszego wydania książki o Kubusiu Puchatku i jego przyjaciołach ze Stumilowego Lasu. W październiku fanów pluszowego niedźwiadka czeka miła niespodzianka: ukaże się autoryzowana kontynuacja jego przygód, a w gronie jego przyjaciół pojawi się nowa postać. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd