pokaż co czytasz i dowiedz się,
co czytają Twoi znajomi.
Kliknij tutaj i dołącz do nas!
Inny wiatr
Mimo powrotu prawowitego króla w Ziemiomorzu nie dzieje się najlepiej. Prosty czarownik Olcha we śnie odwiedza krainę umarłych, suchy ląd, w którym przebywa jego ukochana żona. Jej pocałunek staje się... Mimo powrotu prawowitego króla w Ziemiomorzu nie dzieje się najlepiej. Prosty czarownik Olcha we śnie odwiedza krainę umarłych, suchy ląd, w którym przebywa jego ukochana żona. Jej pocałunek staje się początkiem. Umarli pragną opuścić swój kraj, a Olcha może otworzyć im drogę. Zwraca się zatem o pomoc do dawnego Arcymaga Geda, a ten posyła go do Tenar, Tehanu i młodego króla w Havnorze. Wraz z dziewczyną-smokiem Irian muszą stawić czoło największemu z zagrożeń. W Innym wietrze powracamy do Ziemiomorza, Archipelagu, w którym mieszkają magowie i smoki, i do bohaterów znanych z poprzednich tomów: Geda, Tenar, Tehanu, Arrena, Irian... Czas bowiem połączyć rozproszone wątki, czas pokazać, ku czemu wiodło przeznaczenie. pokaż więcej.
Moja Biblioteczka
Gdzie kupić?
Selkar
Matras
Albertus
Empik
Weltbild
Zinamon Opinie znajomych
-
335
Opinie czytelników
Powiedziałbym, że ta część jest chyba najbardziej "konkretna" ze wszystkich. Elementy łączą się w jakąś pełną całość. losy poszczególnych bohaterów łączy jakaś chronologia i związki przyczynowo-skutkowe. Ale nadal ci biedni magowie wydają mi się mieć umiejętności jasnowidzącej wiedźmy z Zadzimia Dolnego. Niby są mistrzami, ale żaden nie jest naprawdę dobry we wszystkim. No i wielki mag, który stał się rolnikiem i wziął sobie za żonę dziewczynę, która mogłaby być jego córką... a fuj... Jakoś nie bardzo mi się to podoba.
Tu, podobnie jak przy Tehanu, niewiele jestem w stanie napisać, gdyż książka zaginęła w mrokach niepamięci, czytana dawno temu. Czytana jednak później, niż pierwsze trzy części cyklu o Ziemiomorzu, a tamte w pamięci jakoś zostały.
Pamiętam jednak, że jako kontynuację cyklu przełknęłam tę powieść bezboleśnie.
Kupiłem w wakacje, nie mając pod ręką biblioteki, ale małą księgarnię. Wybrana przypadkiem, po słowie kluczowym "fantastyka". Arcydziełem to zdecydowanie nie jest, da się czytać bez bólu jednak kolejnych (a raczej poprzednich) części cyklu nigdy nie miałem zamiaru. Bohaterowie też beznamiętni.






























