Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,93 (558 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
78
8
113
7
171
6
90
5
52
4
17
3
15
2
4
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Insanity Defence
data wydania
ISBN
978-83-7510-322-9
liczba stron
376
słowa kluczowe
woody allen, felieton,
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Mańka

"W tym tomie znalazło się czterdzieści sześć jego tekstów - błyskotliwych, skrzących się ostrym jak brzytwa i wywołującym salwy śmiechu humorem. Ale czy to coś nietypowego dla Allena? Zdążył już nas przecież przyzwyczaić do swoich surrealistycznych pomysłów i bohaterów takich jak ci, którzy pojawią się także w tym zbiorze: szachistów niezdolnych do uzgodnienia, który z nich wygrał mecz; van...

"W tym tomie znalazło się czterdzieści sześć jego tekstów - błyskotliwych, skrzących się ostrym jak brzytwa i wywołującym salwy śmiechu humorem. Ale czy to coś nietypowego dla Allena? Zdążył już nas przecież przyzwyczaić do swoich surrealistycznych pomysłów i bohaterów takich jak ci, którzy pojawią się także w tym zbiorze: szachistów niezdolnych do uzgodnienia, który z nich wygrał mecz; van Gogha, który - o dziwo - jest błyskotliwym dentystą; kobiet, które za odpowiednią opłatą podyskutują z klientem o literaturze; mężczyzn, którzy romansują z kobiecymi postaciami wielkich klasycznych powieści; i wielu im podobnych, którzy niezmiennie wprawiają czytelnika w dobry nastrój".

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 53
Pawwweł | 2017-06-19
Na półkach: Przeczytane

Nigdy nie rozumiałem ekscytacji nad osobą czy twórczością tego pana. Ma może z dwa fajne filmy które darze dość dużym sentymentem. Zauważyłem w bibliotece jakąś jego książkę więc pomyślałem, że czas się przekonać. Okazało się, że czytanie tej książki to była istna mordęga...

Książka, zbiór tekstów/opowiastek mająca objawić nie bywałe i ponadprzeciętne poczucie humoru autora. Przez całą książkę szukałem choćby pierwiastka jakiegoś poczucia humoru. "Szukajcie a znajdziecie"...ta, dobre sobie. Coś o kalesonach, o wąsiku hitlera, o historii mafii. For God's sake !

Może się narażę ale gdyby ta książka byłaby podpisana pod pseudonimem Stanisława Kowalskiego to zostałaby uznana za najbardziej grafomańską książkę wszech czasów. No ale nie jest więc pewnie wychodzi na to, że to ja jestem ten głupi i mało inteligentny...niech i tak będzie !

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Milion małych kawałków

Z początku styl autora mnie irytował. Po skończeniu książki uważam, że książka jest mocna. Ta historia przypadła mi do gustu, tym bardziej, że jest na...

zgłoś błąd zgłoś błąd