Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Fabryka Os

Tłumaczenie: Robert Sudół
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,15 (164 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
31
8
29
7
39
6
24
5
14
4
6
3
5
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Wasp Factory
data wydania
ISBN
8371806582
liczba stron
164
słowa kluczowe
fabryka, osy
język
polski
dodał
gall21

Błyskotliwa, poruszająca, oryginalna, znakomita - to tylko kilka spośród licznych komplementów, jakimi przyjęto debiutancką Fabrykę os Iaina Banksa. Nie zabrakło wszakże opinii zgoła odmiennych: odrażająca, makabryczna, barbarzyńska, brutalna, obsceniczna, durna - pisano. "Arcydzieło" - ogłosił "PUNCH". "Zwykła szmira" - replikował "THE TIMES". W rzeczy samej: powieść czyta się jak arcydzieło,...

Błyskotliwa, poruszająca, oryginalna, znakomita - to tylko kilka spośród licznych komplementów, jakimi przyjęto debiutancką Fabrykę os Iaina Banksa.
Nie zabrakło wszakże opinii zgoła odmiennych: odrażająca, makabryczna, barbarzyńska, brutalna, obsceniczna, durna - pisano. "Arcydzieło" - ogłosił "PUNCH". "Zwykła szmira" - replikował "THE TIMES". W rzeczy samej: powieść czyta się jak arcydzieło, wrażenia jednak i odczucia ma się - delikatnie mówiąc - mieszane. Ale też opowiedziana przez Banksa historia nie jest z tych, które mogą się podobać - obsesje, wszechobecne zło i zbrodnia nie czynią lektury przyjemną. Tyle że i prawda o człowieku nie zawsze jest przyjemna, a Banks akurat ma coś ważkiego do powiedzenia w tej kwestii.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1344)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2457
VenusInFur | 2014-05-09
Przeczytana: 09 maja 2014

"Tajemnice i pułapki płci"

Słusznie napisano na okładce książki, że jej lektura wzbudza mieszane uczucia. Iain Banks to bez wątpienia pisarz wybitny, pewną dozą wybitności odznacza się także „Fabryka os”, choć słowem „arcydzieło” nie ma co szafować. Ocena książki na tle pozostałej twórczości autora nie wchodzi w grę, gdyż jest to pierwsza powieść Banksa w moim czytelniczym dorobku, mam jednak wrażenie, że ów debiut postawił wysoką poprzeczkę utworom późniejszym. Historia androgynicznego Franka Cauldhame’a bez dwóch zdań wstrząsa. Na pewno nie jest to powieść o nieletnim mordercy ze zwichrowaną psychiką, jak niektórzy uważają. Według mnie jest to rzecz o obsesji i jej różnych wariacjach. Obsesjami ogarnięci są wszyscy bohaterowie książki – Aleksander, owładnięty manią liczenia i mierzenia domowych sprzętów i wyposażenia, wynaturzony do granic humanitaryzmu mizogin, bezpowrotnie okaleczający (fizycznie i psychicznie) własnego syna. Dalej, Eryk – obłąkany starszy syn Aleksandra – z...

książek: 529

W pierwszym odruchu, gdy skończyłam czytać tę książkę, odsunęłam ją od siebie. Nie chciałam jej dotykać, już nigdy. Potem, gdy pierwszy wstrząs minął, a ja powoli zaczęłam zachwycać się tą historią i postanowiłam poszukać jej miejsca na półce, nagle ogarnęło mnie uczucie obrzydzenia: 'Nie chcę mieć tej książki na półce'- pomyślałam. Tej nocy bałam się zasnąć. Głowa pękała mi w szwach, a gdy na chwilę zmrużyłam oko moje sny paliły się. Pewnie przez ten wszechobecny ogień w powieści. Rano już o tym nie pamiętałam, zaczął się nowy dzień.
Nigdy nie będę w stanie zapomnieć o tej książce. Jest przerażająca, mroczna, brutalna, często obraźliwa i niesmaczna. Jednak nic nie poradzę, że jestem uzależniona od tego typu skrajnych emocji. Polecam gorąco, ale tylko tym osobom, które mają mocne nerwy i spokojne sny.

książek: 808
Zaczytana | 2015-03-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 marca 2015

Pierwszy rozdział "Fabryki os" utwierdził mnie w przekonaniu,że to będzie jakaś "rzeźnia". Fragment o budziku i osie,choć później nie brakuje wymyślnych tortur (oj, nie!!!) zatrwożył mnie mocno,może dlatego,że był pierwszym z całego arsenału,a na początku nie wiedziałam jeszcze czego się spodziewać.
Całe szczęście,że książka jest w miarę krótka bo poznawanie tych wszystkich okropności nie nastraja optymistycznie.
W trakcie czytania zastanawiałam się czy jest tu ktoś normalny? Niestety do ostatniej strony nie znalazłam żadnej pozytywnej ani właśnie normalnej postaci - przekrój świrów i psychopatów.
Niejednokrotnie czytałam książki brutalne,ale tu przekroczony został dla mnie pewien dopuszczalny próg,podczas czytania można odczuwać niejednokrotnie wstręt i obrzydzenie,szczególnie podczas opisów maltretowania zwierząt.Pomimo tych wszystkich potworności czyta się szybko,chcąc dowiedzieć się więcej o życiu Franciszka,który jest narratorem opowieści oraz jego brata Eryka,który właśnie...

książek: 697
Paulina | 2013-04-03
Przeczytana: 02 kwietnia 2013

"Wszystkie nasze żywoty to symbole. Cokolwiek robimy, odbywa się to według pewnych prawidłowości i wzorców, które przynajmniej częściowo możemy kształtować. Silne jednostki tworzą własne wzorce i narzucają je otoczeniu, słabe muszą iść szlakiem wytyczonym przez innych. Słabe, pechowe i głupie. Fabryka Os funkcjonuje wedle konkretnej prawidłowości, ponieważ jest uwikłana w życie i - o wiele bardziej - w śmierć"
Frank to siedemnastolatek, który ma na koncie już trzy morderstwa. Sam, okrutnie okaleczony przez szpetnego boksera w dzieciństwie, jest nadzwyczaj inteligentnym chłopakiem, władcą mikroskopijnej wyspy, która - dzięki zwierzchnictwu Fabryki Os - stanowi epicentrum jego wszechświata i zarazem okular, przez który chłopiec ogląda świat. Pochodzący z dziwacznej rodziny, syn hipisa i nieodpowiedzialnej matki, brat martwego Pawełka i szalonego Eryka - zbiega z domu wariatów - poza wałęsaniem się po wyspie i skrupulatnymi pracami (w jego mniemaniu niezbędnymi do utrzymania...

książek: 218
Joanna Dominiak | 2011-11-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

To jest jedyna książka, którą lubię bardziej od Władcy Pierścieni Tolkiena. Wciągająca i zaskakująca. Kiedy skończyłam czytać nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać. Śmiać z siebie, dlatego, że zakończenie kompletnie mnie zaskoczyło, czy też płakać, bo dałam się zrobić w prawdziwego balona :) Polecam.

książek: 528
MrPumpkin | 2011-01-22
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

Książka jest rewelacyjna. Zdecydowanie wciąga. Przeczytałam ją w pół godziny i miałam dziwne odczucia [choć pozytywne]. Jest jedną z tych do których uwielbiam wracać. Chociaż to może nieco dziwnie o mnie świadczyć :p

książek: 243
Magdalena | 2016-03-22
Na półkach: Przeczytane

Nie mogłam się pozbierać przez kilka miesięcy po przeczytaniu tej książki. Właśnie z tego powodu, że na tak długo utkwiła z tyłu mojej głowy, tłukąc się i wymagając atencji, wystawiłam jej tak wysoką ocenę. W końcu, powieść spełniła swoje zadanie, jest tak kontrowersyjna, tak mocna, że porusza najczulsze struny naszych czytelniczych dusz.
Wnikliwa analiza psychologiczna umysłu upośledzonego społecznie, przepełnionego chęcią destrukcji nastolatka na pewno nie jest lekką i przyjemną lekturą do łóżka, ale na pewno warto poświęcić jej swój czas. Nie wątpię, że część czytelników rzuca książką już na początku, inni porzucają ją w połowie. Jednakże warto doczytać do końca, bo tam znajdziemy rozwiązanie!

książek: 1704
jamczyk | 2016-03-01
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 01 marca 2016

Parę dni z życia "szczęśliwej", szkockiej rodzinki lub ostra jazda, na krawędzi szaleństwa,

książek: 321
pocieszna | 2015-07-22
Na półkach: Przeczytane

Po jej przeczytaniu mam bardzo mieszane uczucia.
Piszę opinię na gorąco - moze powinnam troche odczekać.

Książka "wbija w fotel" w pozytywnym i jednocześnie negatywnym znaczeniu.
Dawno myśli nie tłoczyły mi się tak, jak po niej.
Historia brutalna, dziwna, straszna, wręcz chora. Nie tylko ze względu na opisy tortur i straszliwych scen brutalności. Mnie najbardziej zszokowało, jak można zniszczyć komuś psychikę, komuś, kogo powinno się bronić z całych sił - dziecku. I przejść nad tym do porządku dziennego - "normalnie żyć".
Jednak na tle innych książek, które teraz czytam (np. Berne) wierzę w prawdopodobieństwo takich sytuacji.

książek: 28
rekinga | 2015-11-15
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 23 listopada 2014

To z pewnością nie książka dla wszystkich. W obecnych czasach gdzie jest tak dużo przemocy i brutalności w telewizji recenzja z ostatniej strony książki jest moim zdaniem zbyt mocna. Autor przesuwa granicę moralności w głowie czytającego. Ze współczucia dla głównego bohatera zastanawiamy się co może go prowadzić do takich chorych rzeczy. Widzimy jak jego życie obsesyjnie podporządkowane jest rytuałom, jak istotna dla niego jest jego fabryka os zbudowana z tarczy zegara. To wewnętrzny konflikt zagubionej istoty, która pozostaje w sprzeczności i ciągłej walce ze swoją naturą.

zobacz kolejne z 1334 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd