Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Infiltratorzy

Tłumaczenie: Andrzej Szulc
Cykl: Frank Balenger (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
7,14 (353 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
38
8
74
7
109
6
55
5
37
4
8
3
4
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Creepers
data wydania
ISBN
9788373593572
liczba stron
352
słowa kluczowe
Infiltratorzy, Morrell, David
język
polski
dodał
Maciek

Nazywają siebie "infiltratorami". Nielegalnie badają stare, opuszczone budowle, przestrzegając zasady, by nie pozostawiać w nich nic oprócz odcisków stóp, i nie zabierać nic poza zrobionymi przez siebie fotografiami. Obiektem ich najnowszej eksploracji jest tajemniczy hotel Paragon, olbrzymi gmach wzniesiony na początku XX wieku przez ekscentrycznego milionera, zaprojektowany na wzór piramid...

Nazywają siebie "infiltratorami". Nielegalnie badają stare, opuszczone budowle, przestrzegając zasady, by nie pozostawiać w nich nic oprócz odcisków stóp, i nie zabierać nic poza zrobionymi przez siebie fotografiami. Obiektem ich najnowszej eksploracji jest tajemniczy hotel Paragon, olbrzymi gmach wzniesiony na początku XX wieku przez ekscentrycznego milionera, zaprojektowany na wzór piramid Majów. Ale wyprawa okaże się bardziej niebezpieczna i przerażająca, niż mogli przypuszczać.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2211
Lady_B | 2013-10-11
Przeczytana: 11 października 2013

Tematyka książki jest genialna. Już wcześniej natknęłam się na informacje o infiltratorach, ludziach badających, czy może zwiedzających opuszczone budynki i wszelkie zapomniane miejsca. Jest to zajęcie często nielegalne i niebezpieczne, może właśnie dlatego tak pociągające.
Powieść zaczyna się cudownie, grupa ludzi postanawia odwiedzić fascynujący zamknięty i niszczejący już kompleks hotelowy, wybudowany niegdyś przez ekscentrycznego bogacza, chorującego na hemofilię i przez to od zawsze izolowanego od świata zewnętrznego. Niestety w miarę postępowania akcji, książka zaczęła mnie denerwować. Tajemniczość ustąpiła miejsca ogromnej ilości scen walki o przeżycie, przez co powieść zaczęła tracić swój urok. Polecam ją jednak ludziom lubiącym dużo akcji i napięcia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Migotliwy ton. Esej o stylu Chopina

Pisarstwa Piotra Wierzbickiego nie znam, od lat nie mieszkam w Polsce. Przepraszam za brak polskich czcionek. Ksiazka o stylu Chopin zastanawia, z...

zgłoś błąd zgłoś błąd