Infiltratorzy

Tłumaczenie: Andrzej Szulc
Cykl: Frank Balenger (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
7,15 (367 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
39
8
77
7
115
6
58
5
37
4
8
3
4
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Creepers
data wydania
ISBN
9788373593572
liczba stron
352
słowa kluczowe
Infiltratorzy, Morrell, David
język
polski
dodał
Maciek

Nazywają siebie "infiltratorami". Nielegalnie badają stare, opuszczone budowle, przestrzegając zasady, by nie pozostawiać w nich nic oprócz odcisków stóp, i nie zabierać nic poza zrobionymi przez siebie fotografiami. Obiektem ich najnowszej eksploracji jest tajemniczy hotel Paragon, olbrzymi gmach wzniesiony na początku XX wieku przez ekscentrycznego milionera, zaprojektowany na wzór piramid...

Nazywają siebie "infiltratorami". Nielegalnie badają stare, opuszczone budowle, przestrzegając zasady, by nie pozostawiać w nich nic oprócz odcisków stóp, i nie zabierać nic poza zrobionymi przez siebie fotografiami. Obiektem ich najnowszej eksploracji jest tajemniczy hotel Paragon, olbrzymi gmach wzniesiony na początku XX wieku przez ekscentrycznego milionera, zaprojektowany na wzór piramid Majów. Ale wyprawa okaże się bardziej niebezpieczna i przerażająca, niż mogli przypuszczać.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (640)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3212
Meowth | 2018-07-07
Przeczytana: 07 lipca 2018

Każdy ma swoje wstydliwe przyjemności. Moją jest czytanie z wypiekami na twarzy kryminałów i thrillerów. O ile jednak kryminały na ogół rzeczywiście zaspokajają mój "głód krwi" (a niekiedy jeszcze naprawdę są świetnie napisane), o tyle thrillery często mnie rozczarowują. Tak naprawdę rzadko odczuwam ten thrill, od którego cały gatunek wziął swoją nazwę.

Nie tym razem jednak. David Morrell napisał rzecz naprawdę oryginalną, mocną i wciągającą. Gdyby mi po drodze nie przeszkodziła noc oraz konieczność porobienia zakupów, bez których dziecko wyłoby z głodu, pochłonęłabym "Infiltratorów" duszkiem, bez nabierania oddechu. Może Morrell tak bardzo trafił w mój gust dlatego, że jestem także wielbicielką horrorów (to kolejna moja wstydliwa przyjemność: zgaszone światło, na ekranie jakaś masakra i dawka bezpiecznego strachu), a tam właśnie motyw eksploracji jakichś zakazanych, opuszczonych miejsc, budynków, tuneli czy choćby strychu bądź piwnicy własnego, świeżo nabytego domostwa (w którym,...

książek: 1539
Mel | 2012-02-14

Rewelacyjny dreszczowiec. Nie mogłam się oderwać i muszę przyznać, że niekiedy bałam się czytać dalej. ;) Z chęcią sięgam po dalsze losy Franka i Amandy.

książek: 299
Sheri | 2011-01-01
Na półkach: Przeczytane

Interesująca, chociażby ze względu na swój temat. Grupa ludzi przeszukuje dawno opuszczony hotel, który wcale nie jest taki opuszczony, jak mogłoby się wydawać. Całość trzyma w napięciu, tak, że chce się odwracać kolejną stronę żeby dowiedzieć co dalej. Ma więc w sobie wszystko co jest potrzebne dobrej powieści sensacyjnej. Mi przeczytanie zajęło jeden wieczór.

książek: 142
tasiemiec | 2017-07-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2017

Kręcą mnie stare, zniszczone budynki. Jest coś fascynującego w tym, jak Matka Ziemia z biegiem czasu upomina się o swoje, oplatając zielonymi mackami zgliszcza cywilizacji i dobinie pokazując kto jest na Ziemi gościem. Książka Morrela zabrała mnie na wspaniałą wycieczkę do opuszczonego hotelu i pozwoliła wraz z grupą bohaterów odkryć jego tajemnice. Nie ukrywam, że sama tematyka jest dla mnie fascynująca, ale jeżeli chodzi o trść to absolutnie niczego tu nie brakuje. Są zwroty akcji, tajemnice i fantastyczny klimat. Zdecydowanie lepsza niż 'Rambo' i godna polecenia pozycja dla fanów akcji. Jestem bliski dododania pisarza do grona 'ulubionych', a zasłużyli na to do tej pory tylko nieliczni;)

książek: 192
fik | 2015-08-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 12 lipca 2015

Zaczynając czytać tą książkę nie przypuszczałem nawet co trzymam w rękach. Wiedziałem że autor pisze niesamowicie ( nie pierwsza moja pozycja tego pisarza) ale że aż tak. Nie można się od niej w ogóle oderwać, myślę - jeszcze jedna strona i idę spać- jest to jednak niemożliwe I chociaż autora poniosła nieco wyobrażnia to jest to thiller z najwyższej półki , szkoda że aż tak póżno go odkryłem.

książek: 2032
Anka | 2013-06-13
Na półkach: Przeczytane

Sięgałam po tą pozycje już 5 razy. Za każdym razem czytam ją z większym zapałem i od nowa!

książek: 2261
Lady_B | 2013-10-11
Przeczytana: 11 października 2013

Tematyka książki jest genialna. Już wcześniej natknęłam się na informacje o infiltratorach, ludziach badających, czy może zwiedzających opuszczone budynki i wszelkie zapomniane miejsca. Jest to zajęcie często nielegalne i niebezpieczne, może właśnie dlatego tak pociągające.
Powieść zaczyna się cudownie, grupa ludzi postanawia odwiedzić fascynujący zamknięty i niszczejący już kompleks hotelowy, wybudowany niegdyś przez ekscentrycznego bogacza, chorującego na hemofilię i przez to od zawsze izolowanego od świata zewnętrznego. Niestety w miarę postępowania akcji, książka zaczęła mnie denerwować. Tajemniczość ustąpiła miejsca ogromnej ilości scen walki o przeżycie, przez co powieść zaczęła tracić swój urok. Polecam ją jednak ludziom lubiącym dużo akcji i napięcia.

książek: 1608
Marcin | 2010-08-27
Na półkach: Przeczytane

I to lubię! Konkretna, szybka akcja, jedność miejsca i czasu (na odwrocie książki jest przyrównanie do filmowej "Szklanej Pułapki" i nie bez powodu). Daję się odczuć klimat opuszczonej willi pełnej tajemnic i nieznanych niebezpieczeństw. Napięcie w pewnym momencie sięgnęło takiego stopnia że spodziewałem się już horroru!

książek: 35
Wojtek Matusiak | 2015-12-04
Na półkach: Przeczytane

Czytałem tą książkę kilka lat temu. Polecono mi ją na jakimś forum kiedy poszukiwałem jakiegoś ciekawego horroru/thrillera. Już sam pomysł wydał mi się ciekawy. Grupa ludzi wkrada się do opuszczonego hotelu, przeznaczonego do rozbiórki, aby zapoznać się z jego historią. Budynek został zbudowany na wzór piramidy majów a na samym szczycie mieszkał właściciel (o ile dobrze pamiętam), który stronił od najdrobniejszego kontaktu z mieszkańcami hotelu. ogólnie z ludźmi. antropofobia to się chyba nazywa. Nasi bohaterowie mogą zaglądać wszędzie, robić zdjęcia ale nie mogą niczego ze sobą zabrać. Oczywiście ich celem jest dojście do ostatniego, najwyższego pokoju. Pech chciał, że nie są w tym miejscu sami. Autor niesamowicie zbudował klimat. Aż czuć te wszystkie pajęczyny, porośnięte mchem ściany oraz sam ogrom budowli. Zmiana z książki przygodowej w thriller następuje płynnie i naturalnie. Nie chce zdradzać co, kto i gdzie ale akcja jest intensywna, szybka, momentami krwawa i brutalna....

książek: 71
LadyCaro | 2012-07-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jesteś w miarę sprawny fizycznie, ciekawy przygód, nie cierpisz na klaustrofobię i nie boisz się zadrzeć z prawem - zapraszamy cię na wycieczkę jedyną w swoim rodzaju. Naszym celem będzie zamknięty od wielu lat hotel w zapomnianym kurorcie. Wchodzisz?

Każdym, kto znalazł się w hotelu Paragon pewnego burzowego wieczoru, kierowały inne pobudki. Jedni chcieli szybko się wzbogacić, inni poczuć adrenalinę, nieliczni poznać prawdę. Kilka godzin później wszyscy myśleli o jednym - byle tylko przeżyć.

"Infiltratorzy" to jeden z ciekawszych thrillerów, jakie miałam przyjemność przeczytać. Bardzo podoba mi się pomysł zamknięcia akcji w ścisłych ramach miejsca i czasu. Dzięki temu napięcie nieustannie rośnie, a historia nabiera zawrotnego tempa.
Polecam!

zobacz kolejne z 630 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd