Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Piękne istoty

Tłumaczenie: Irena Chodorowska
Cykl: Kroniki Obdarzonych (tom 1)
Wydawnictwo: Łyński Kamień
6,71 (5068 ocen i 563 opinie) Zobacz oceny
10
466
9
502
8
756
7
1 148
6
960
5
613
4
248
3
237
2
78
1
60
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Beautiful Creatures
data wydania
ISBN
9788392760726
liczba stron
536
język
polski
dodała
Sela9030

Inne wydania

Ethan, bohater powieści, mieszka w Gatlin – małym, nudnym miasteczku w Południowej Karolinie. Jest nastolatkiem, który gra w kosza i umawia się z dziewczynami. Uwielbia czytać i marzy o podróżach po całym świecie. Zwyczajna historia? Zapewne tak, gdyby nie fakt, że Etan ma swoją tajemnicę. Od miesięcy śni mu się ten sam sen. Widzi w nim tę samą dziewczynę, której nigdy nie spotkał. Pewnego...

Ethan, bohater powieści, mieszka w Gatlin – małym, nudnym miasteczku w Południowej Karolinie. Jest nastolatkiem, który gra w kosza i umawia się z dziewczynami. Uwielbia czytać i marzy o podróżach po całym świecie. Zwyczajna historia? Zapewne tak, gdyby nie fakt, że Etan ma swoją tajemnicę. Od miesięcy śni mu się ten sam sen. Widzi w nim tę samą dziewczynę, której nigdy nie spotkał.
Pewnego dnia do jego klasy dołącza nowa uczennica. Okazuje się ona… dziewczyną ze snu. Lena zamieszkuje u swojego wuja Macona. Nie pasuje jednak do mieszkańców Gatlin. Inaczej wygląda, mówi, porusza się. Jest bardziej mroczna. Ma też swoją tajemnicę. Nad jej rodziną od pokoleń ciąży straszliwa klątwa, przez którą Lena nie może żyć jak zwyczajna nastolatka.
Ethan zakochuje się w dziewczynie, a ona odwzajemnia uczucie. Zdradza chłopakowi swoją tajemnicę. Aby uratować Lenę i ich miłość, Ethan próbuje znaleźć sposób na uniknięcie tragicznego losu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Łyński Kamień, 2010

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 545
Dominika | 2010-11-05
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 08 października 2010

Zazwyczaj unikam powieści młodzieżowych. Przyjęłam bowiem sobie taką zasadę, że na owy gatunek jestem już zbyt wiekowa. Jednak dla "Pięknych istot" zrobiłam wyjątek. W zasadzie sama nie wiem, dlaczego. Może z tego powodu, że w bibliotece znalazłam ją na półce z nowościami, a mnie wszelakie nowości kuszą.
Po przeczytaniu już nie jestem taka pewna, czy zaliczyłabym książkę do młodzieżówek. W zasadzie są jakieś elementy łączące ją z tym gatunkiem, są też elementy fantastyki i chyba bardziej pod tę kategorię bym podciągnęła "Piękne istoty".
Historia miłości dwójki nastolatków- Ethana i Leny. Jednak nie tak do końca zwyczajnej miłości, ponieważ dziewczyna najwyraźniej różni się od innych. Jak się okazuje należy ona do rodziny Obdarzonych i w dzień jej szesnastych urodzin zostanie naznaczona- stanie się albo Istotą Ciemności, albo Istotą Światła. Oznaczać to będzie koniec związku młodych. Ethan wierzy, że można temu zapobiec. Ale czy rzeczywiście?
Sceptycznie nastawiona podchodziłam do lektury tej książki. Myślałam sobie, że znów będę miała do czynienia z jakże modną w ostatnich czasach tematyką niezwykłości, wampirów, magicznych mocy itp., że wszystko będzie oklepane, napisane "na jedno kopyto", jednym słowem, że autorki nie stworzą nic ciekawego. Na całe szczęście myliłam się.
Pierwszym pozytywnym zaskoczeniem był sposób narracji. Jest ona pierwszoosobowa, prowadzona z perspektywy Ethana. Podobało mi się to, ponieważ we wszystkich czytanych przeze mnie tego typu książkach narracja była prowadzona z perspektywy dziewczyny, co prowadziło często do czytania przydługich i nużących achów i ochów na temat ukochanego, z czego robiło się zwykłe romansidło. Tutaj tego brakuje i za to wielkie brawa dla Autorek.Choć sam opis tego nie sugeruje i może tylko jak najbardziej zniechęcać, książka wyróżnia się fabułą. Pomysł jest oryginalny, jeszcze się z takim nie spotkałam. Wiadomo pomysł, pomysłem, ale w zasadzie jednym z ważniejszych elementów jest sam warsztat. I tutaj kolejne miłe zaskoczenie. Nie ma się do czego przyczepić. To prawda, że styl jest luźny, a książka zawiera dużo dialogów, troszkę mniej opisów, lecz myślę, że nie ma w tym nic złego. Dzięki temu powieść czyta się łatwo, przyjemnie i szybko.
Nie wiem, czy Panie mają zamiar napisać kontynuację, z tego co wyczytałam spodziewam się, że tak, a jeśli tak, to ja z przyjemnością przeczytam dalszą część

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pułapka

Choć z twórczością Jolanty Marii Kalety spotykam się już od dobrych kilku lat, przyznam szczerze, że nie od samego początku stałem się jej wiernym fan...

zgłoś błąd zgłoś błąd