Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bóg dobry aż tak? O Bożym miłosierdziu myśli kilka

Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Liberton
8,08 (40 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
15
8
9
7
6
6
5
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-910699-1-5
liczba stron
124
kategoria
religia
język
polski
dodała
Scarlett

od Autora: Tak wielu ludzi wciąż jeszcze żyje w przekonaniu o istnieniu Boga okrutnego. Boga, który jest policjantem, prokuratorem i bezlitosnym sędzią. Ci ludzie żyją pomiędzy młotem a kowadłem. Z jednej strony taki Bóg, z drugiej świadomość swoich nieustannych upadków. Dla nich to przedsionek piekła... A takiego Boga nie ma. To prawda, że On jest Sędzią, ale Sędzią pełnym miłosierdzia. W...

od Autora:
Tak wielu ludzi wciąż jeszcze żyje w przekonaniu o istnieniu Boga okrutnego. Boga, który jest policjantem, prokuratorem i bezlitosnym sędzią. Ci ludzie żyją pomiędzy młotem a kowadłem. Z jednej strony taki Bóg, z drugiej świadomość swoich nieustannych upadków. Dla nich to przedsionek piekła... A takiego Boga nie ma. To prawda, że On jest Sędzią, ale Sędzią pełnym miłosierdzia. W Bogu jest więcej dobroci niż potrafimy to sobie wyobrazić. O tym mówi Biblia, o tym mówią objawienia, jakie Jezus przekazał siostrze Faustynie.

Napisałem tę książkę dla grzeszników, a więc do wszystkich nas. Dla tych, którzy ocierają się o rozpacz, którzy myślą z trwogą: "Nic już ze mnie nie będzie, Bóg mi już nie wybaczy". A przecież jest droga wyjścia! Jest nią odwołanie się do Bożego miłosierdzia.

I jeszcze słowo o okładce. Otóż spowiadałem kiedyś pewnego człowieka. Wracał do Boga z dalekiej tułaczki po duchowych bezdrożach. Długo wyznawał swe grzechy. Gdy skończył i poprosił o rozgrzeszenie, chciałem go zapytać, czy żałuje za to wszystko. I wtedy przez kratki konfesjonału zobaczyłem kątem oka, jak człowiek ten ściska stułę przełożoną przez krawędź drzwiczek. I nie pytałem już o nic.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (127)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 113
Ajsha | 2014-10-06
Przeczytana: październik 2012

Ks. Pawlukiewicza wrzuciło się do kategorii "konferencje na tematy damsko-męskie" i/lub "z humorem". Przystępując do lektury książki nie spodziewałam się rewolucji. Sądziłam że ks.Pawlukiewicz cudownie opowiada humorystyczne anegdoty i miałam wątpliwości czy on się "nadaje" do pisania o Bożym miłosierdziu. Tu nie da się ciągle dowcipkować. I przeżyłam szok. Ta książka tyle mi uświadomiła. W niektórych momentach pokazała błędy w rozumieniu grzechu np. gdy nie modlenie się jest tym samym jak nie rozmawianie z kochanym ojcem. Jak można mieszkać z Ojcem, mówić że się go kocha a nie rozmawiać z nim lub rozmawiać przez minutę bez uwagi. Po raz kolejny przypomniałam sobie że wiara jest OSOBOWĄ relacją z Bogiem a nie zbiorem teoretycznych założeń do odklepywania. Polecam. Książka napisana w stylu ks. Pawlukiewicza, pełna obrazowych przykładów, język przystępny dla każdego. Daje dużo do myślenia a jednocześnie czyta się ją przyjemnie. Warta przeczytania i dla ludzi mających się za gorliwych...

książek: 470

Nikt tak dobrze nie tłumaczy zawiłości wiary chrześcijańskiej, nikt tak dobrze nie przekonuje, że Bóg jest Jednym Wielkim Tchnieniem Miłości... Ta książeczka wpadła mi w ręce przez "przypadek" (nie ma przypadków!), śmiem twierdzić, że każdy powinien się z nią zapoznać.

książek: 1009
Eliszeba | 2013-03-24
Przeczytana: 24 marca 2013

Niezwykła książka. Aż trudno uwierzyć jak Ks. Pawlukiewicz z łatwością przekłada swoją charyzmę na słowo pisane. Ale tak jest. Książkę czyta się doskonale, choć trafniejsze w moim przypadku byłoby powiedzenie, że doskonale mi się wysłuchało tej książki, gdyż autor nawiązuje niesamowity kontakt z czytelnikiem tworząc klimat duchowej rozmowy. Każda strona jest bogatym materiałem do przemyśleń, i co ważne, zarówno dla osoby chcącej dopiero nawiązać kontakt z "Górą", jak i dla tych wszystkich, którym wydaje się, że ten kontakt posiadają. Ale przede wszystkim polecam tę książkę osobom zagubionym (jak ja), bo jest ogromnym natchnieniem i pomocą. Ks. Pawlukiewicz pomaga odkryć bogactwo Bożego miłosierdzia. Podpiera swoje słowa licznymi przykładami z życia i inspirującymi historiami. Czyta się jednym tchem, a potem chce się wracać i wracać. Zachęcam.

książek: 167
Kamil Dziwota | 2015-03-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Bóg dobry aż tak? O Bożym miłosierdziu myśli kilka" ks. Piotra Pawlukiewicza nawet warto przeczytać. Zawiera kilka cennych porównań i może na przykład przekonać kogoś, kto myśli, iż jest bezgrzeszny, że nikogo nie zabił, nie kradnie etc., iż wcale taki bez grzechu nie jest. Poza tym przybliża temat Bożego miłosierdzia, zatwierdzone przez Kościół objawienie św. Faustyny dotyczące tego tematu, a w związku z tym autor pisze także np. o godzinie miłosierdzia, koronce do Bożego miłosierdzia, obrazie Jezusa miłosiernego etc. i innych sprawach.

Ja już dosyć dawno czytałem tę książkę (nie jestem pewny, ale chyba przeczytałem całą), jednak jeśli ktoś nie rozumie czy nie do końca rozumie bądź może miałby jeszcze inne problemy z Bożym miłosierdziem, to książką podchodzącą inaczej do tego tematu, która stara się go nie tylko przedstawić, ale także bardziej wytłumaczyć (przynajmniej tak wnioskuję na podstawie opinii, recenzji innych ludzi) jest "Problem cierpienia" - Clive'a...

książek: 36
kuzo | 2015-08-01

Myslalam, ze o Milosierdziu Bozym juz niczego nowego nie uslysze, bo przeciez przeczytalam biografie Faustyny Ewy Czaczkowskiej (swoja droga czyta sie jak kryminal), przeczytalam "Dzienniczek" Faustyny... A jednak - ks. Pawlukiewicz uswiadomil mi, jak bardzo osobisty powinien byc kontakt z Bogiem, jak bardzo osobista powinna byc modlitwa, ze jej brak to brak rozmowy z przyjacielem. Ksiazeczka jest pozakreslana, z powklejanymi karteczkami, zeby szybko znalezc najwazniejsze sformulowania - tak robie tylko z ksiazkami, ktorych nie mam zamiaru sprzedac po przeczytaniu, do ktorych bede jeszcze wracac wielokrotnie. Kazdy - nawet Ci niewierzacy- powinni ja przeczytac. Moze wtedy zmienia zdanie???

książek: 6
Podlesiak | 2016-11-15
Na półkach: Przeczytane
książek: 182
black_ghost | 2016-10-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 października 2016
książek: 208
Papelka | 2016-05-29
Na półkach: Przeczytane
książek: 38
lubo91 | 2016-01-19
Na półkach: Przeczytane
książek: 60
kecaj | 2015-10-25
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 17 czerwca 2014
zobacz kolejne z 117 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd