Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Diaboliada

Wydawnictwo: Muza
6,63 (463 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
31
8
57
7
167
6
113
5
46
4
20
3
11
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Дьяволиада
data wydania
ISBN
8373193316
liczba stron
76
słowa kluczowe
Komunizm, biurokracja
język
polski
dodał
Arek

Inne wydania

Bułhakow napisał „Diaboliadę” w 1923 roku. Pisarz dość pesymistycznie oceniał jej szanse na publikację, ale się omylił – została wydana rok później. Początkowo krytyka nie zwróciła na nią szczególnej uwagi, ale po wściekłych atakach na sztukę „Dni Turbinów” po sześciu latach przypomniano sobie także to opowiadanie. „Dla Bułhakowa nasza rzeczywistość to faktycznie fantastyczna diaboliada, w...

Bułhakow napisał „Diaboliadę” w 1923 roku. Pisarz dość pesymistycznie oceniał jej szanse na publikację, ale się omylił – została wydana rok później. Początkowo krytyka nie zwróciła na nią szczególnej uwagi, ale po wściekłych atakach na sztukę „Dni Turbinów” po sześciu latach przypomniano sobie także to opowiadanie. „Dla Bułhakowa nasza rzeczywistość to faktycznie fantastyczna diaboliada, w której autor nie może istnieć”, pisał jeden z krytyków. Niesamowity, chociaż realny przecież świat sowieckiej biurokracji robił dziwne wrażenie. Opisany stawał się jeszcze bardziej niewiarygodny, ale taki właśnie bbbył.bybbybyłnaprawdęnaprawdęnaprawdę!

 

źródło okładki: http://www.empik.com/diaboliada-bulhakow-michail,60030,ksiazka-p

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 699
Szczypta_Kasi | 2011-12-03
Na półkach: Przeczytane

Bardzo generalizując - nie lubię literatury rosyjskiej. Zwłaszcza tej po rewolucji. Denerwują mnie rosyjskie nazwiska, adresy, a wszyscy "towarzysze" i "koledzy" przyprawiają o zawroty głowy.

Do Bułhakowa jednak zabierałam się będąc dobrej myśli. Wszak Bułhakow wielkim pisarzem był. Czy się zawiodłam? Trudno powiedzieć. Odnalazłam w "Diaboliadzie" wszystko to czego w literaturze rosyjskiej nie lubię, ale przymykając na to oko opowiadanie było nad wyraz interesujące.

Wyczytałam w recenzjach, że jest to satyra na biurokrację, ale ja osobiście widzę w "Diaboliadzie" opowiadanie ze świata kafkowskiego "Procesu". I choć Kafka wcześniej napisał swoje dzieło, wydane dopiero 1925, nie mogło być natchnieniem dla Bułhakowa.

Historia toczy się w okół Korotkowa referenta w Głównej Centralnej Bazie Materiałów Zapałczanych. Pewnego dnia pensja pracownikom Cebazamapu zostaje wypłacona nie w pieniądzu, lecz w zapałkach. I tak zaczyna się psychodeliczna historia głównego bohatera. Momentami wydaje się być ona tylko snem spowodowanym zatruciem dymem siarkowym, tak absurdalne zdarzenia opisuje Bułhakow. A bohater choć początkowo starający się zachować resztki zdroworozsądkowego myślenia, szybko popada w obłęd, który zawładną całym jego otoczeniem.

Od samego początku czuć że historia nie skończy się najlepiej. Ale rozwoju sytuacji nikt nie jest w stanie przewidzieć. Tak bardzo zawiłe staje się życie Korotkowa - staje się ono Diaboliadą - z której nie ma ucieczki, która pochłania bohatera, popycha go coraz dalej w głąb siebie.

Opowiadanie jest krótkie - u mnie 42 strony. Trochę zawiłe momentami, ale przecież nie zawsze o to chodzi żeby czytać łatwe utwory. Ja w skali od 1 do 6 oceniam na 4,5. I polecam. Wszak dla nikogo nie będzie dużą stratą czasu sięgnąć po tak krótki utwór. A poznać coś więcej Bułhakowa niż "Mistrza i Małgorzatę" warto. Wszak wszyscy go znają, a mało kto potrafi wymienić inną jego książkę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dynastia Miziołków

Skojarzynki: rodzina * śmieszne sytuacje * dziennik * zapiski * codzienne życie * szkoła * koledzy Jakiś czas temu, na pewnym fanpejdżu na FB, gdzie...

zgłoś błąd zgłoś błąd