Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7 (274 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
31
8
36
7
101
6
51
5
25
4
7
3
4
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374695442
liczba stron
296
słowa kluczowe
saga rodzinna
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Anka

Pięć kobiet, cztery pokolenia i jedno przekleństwo, które prawie sto lat temu spadło na babkę i objęło cały ród po kądzieli. Klątwa nie przestała działać, mimo że kobietom przyszło żyć w innych czasach, warunkach i miejscach. A i one same się zmieniały. Najstarsza z rodu, Marcysia, była analfabetką, jej wnuczka została lekarzem. Czy rzeczywiście przekleństwo Cyganki wpłynęło na życie pięciu...

Pięć kobiet, cztery pokolenia i jedno przekleństwo, które prawie sto lat temu spadło na babkę i objęło cały ród po kądzieli. Klątwa nie przestała działać, mimo że kobietom przyszło żyć w innych czasach, warunkach i miejscach. A i one same się zmieniały. Najstarsza z rodu, Marcysia, była analfabetką, jej wnuczka została lekarzem. Czy rzeczywiście przekleństwo Cyganki wpłynęło na życie pięciu kobiet, czy raczej one same pomogły losowi, by spełniło się to, co nieuchronne? Odpowiedź daje najmłodsza z rodu, Agnieszka, dziewczyna całkiem już współczesna. Ale to nie klątwa jest najważniejsza. Kolejne opowiadania pokazują jak bardzo zmieniało się życie kobiet w ciągu ostatniego stulecia, one same i świat wokół nich.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (575)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1896
skarbka78 | 2013-11-26
Na półkach: Przeczytane, Polskie, 2013
Przeczytana: 2013 rok

„Przeklętymi, zaklętymi” rozpoczęła się moja przygoda z Panią Ireną Matuszkiewicz. Książka przypadkowo wpadła w moje ręce w bibliotece. Zaciekawił mnie tytuł, gdyż swego czasu zgłębiałam tematykę zdejmowania klątw rodzinnych. Powieść podzielona jest na pięć rozdziałów a każdy z nich opisuje losy jednej z kobiet na przestrzeni czasów w których żyją. Przeczytałam z wielką przyjemnością. Tę wielopokoleniową sagę polecam szczególnie młodym kobietom, lubiącym polskie, pełne ciepła i humoru powieści obyczajowe.

książek: 1348
Madi | 2016-08-31
Przeczytana: 31 sierpnia 2016

Nie tak dawno skończyłam czytać przepiękną wielopokoleniową sagę polskiej autorki "Matki,żony,czarownice",a już pojawiła się w moich łapkach kolejna kobieca saga,którą przeczytałam w nie mniejszym zaciekawieniem.
Książa napisana jest z lekkim humorem, idealnie odzwierciedlająca obraz polskiego społeczeństwa na przełomie dziejów-odwieczną walkę o lepszy byt,dobrą pracę, a przede wszystkim zaznanie szczęścia w miłości .
Choć treść jest mocno upchana i napisana drobną czcionką ,co powoduje lekką senność,to i tak uważam ,że jest to bardzo dobra pozycja warta przeczytania.

książek: 5827
teri | 2012-03-25
Na półkach: 2012, Przeczytane
Przeczytana: 25 marca 2012

Pieknie napisana opowiesc o pieciu pokoleniach kobiet w jednej rodzinie.Wzrusza,rozsmiesza i zmusza do refleksji.Przypomniala mi czasy mojego dziecinstwa.Samo zycie...Pierwsza ksiazka tej autorki,ktora przeczytalam,ale mam zamiar jeszcze do niej wrocic.Ksiazke otrzymalam w prezencie od innej blogowiczki,za co Jej bardzo dziekuje.Dzieki niej odkrylam nastepna pisarke,ktora polubilam. Bella,ricordi di infanzia...
Dziekuje Ci Margerytko!

książek: 250
Kamcia08 | 2010-10-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 października 2010

Pierwszy raz w mojej karierze czytelniczej spotkałam się z tak wielopoziomową historią. Książka, podzielona na pięć rozdziałów, w których opisane zostały losy każdej kobiety z rodu, ciekawi już od pierwszych stron. Dlaczego?
W powieści nie ma jednej głównej bohaterki, ale aż pięć. Każdy osobny rozdział dotyczy jednej z nich, poczynając od Marcysi. To właśnie ona ściągnęła na swój ród klątwę Cyganki. Pewnego dnia, około 100 lat temu, przechodząc przez las, spotkała kobietę ubraną w piękne kolorowe chusty. Gdy ta zaproponowała, że powróży jej z ręki, dziewczynka się zgodziła. Lecz Cyganka zażądała w zamian korali Marcysi, które były pamiątką przekazywaną z pokolenia na pokolenie. Kiedy odmówiła, kobieta rzuciła klątwę na nią i jej ród. Wbrew pozorom, była to straszna klątwa, gdyż dotyczyła miłości. Żadna z potomkiń Marcysi, z nią włącznie, nie mogła być szczęśliwa z mężczyzną, którego naprawdę kochała. Marcysia wyszła za mąż z rozsądku, po stracie ukochanego nie zakochała się, by...

książek: 575
joanna | 2014-01-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 stycznia 2014

Szukałam dobrej literatury kobiecej, czegoś wciągającego i napisanego dobrym stylem i znalazłam. Książka urzekła mnie już od pierwszej strony: napisana ciekawie i z humorem. Autorka stworzyła interesujące postaci i umieściła je na tle zmieniającego się świata - to sprawiło, że stworzyła niepowtarzalny klimat - miałam szansę poczuć, jak żyło się zarówno na wsi na początku dwudziestego wieku, jak i w PRLowskim mieście. Oby więcej takich książek.

książek: 1014
Natula | 2011-01-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Nie lubię typowo babskich książek, "Przeklęte, zaklęte" wypożyczyła moja siostra miłośniczka romansów, więc w sumie od razu byłam uprzedzona, jedynie w opisie klatwa zachęcała mnie do wydłubania z książki jakiejś tajemnicy i sensacji. Niespodzianka, w książce zakochałam się od pierwszej strony. Miłam wrażenie że czytam historie kobiet ze swojej rodziny, zaczynała się jak wspomnienia mojej babci, gdzie książka była wynalazkiem, słowo i posłuszeństwo rodziców boskim nakazem, majtki nieznanym wynalzakiem a mąż tylko z nakazu Tatka :-). Mało tego akcja dzieje się na terach bardzo dobrze mi znanych, dzień w dzien mijam rzekę Łabuńkę, wiec ta książka jest jak żywe wspomnienie, które raduję. Autorka stworzyła przepiękne postacie, bardzo autentyczne, opisała problemy które przyprawiaja o ból głowy. Nasze bohaterki bo to głownie kobiety, są silne, dzielne, uparte, zawsze walczą o swoje a rodzina jest dla nich najwiekszym skarbe. W książce nie brak humoru, pełno pysznych dialogów od których...

książek: 1748
Raisa | 2012-07-21

Powieść przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Wciągnęła mnie już od pierwszych stron, kusząc iście Reymontowskim klimatem wsi. Bardzo dobrze pokazano pewne zjawiska, młode kobiety buntowały się przeciw 'ojcom', chciały robić po swojemu, nowocześnie. Te same kobiety postępowały potem ze swoimi dziećmi, jak ich rodzice względem nich. Ta książka jest skarbnicą wiedzy na temat dawnych różnic społecznych i pokoleniowych, a zarazem ukazuje transformację obyczajową i kulturową. Jest to przekrój społeczeństwa polskiego na przestrzeni lat. Choć, w przeciwieństwie do niektórych bohaterów, wiedziałam, że wojna zbliża się nieuchronnie i nieubłaganie, miałam nadzieję, że osoby, z którymi się zżyłam, nie poznają jej okrucieństwa.
Ogromnie miłą niespodzianką było osadzenie akcji w Toruniu, moim rodzinnym mieście. Wspaniale było w końcu czytać o znanych ulicach i miejscach lub o reliktach przeszłości, po których obecnie nie ma już śladu, gdy Plac Św. Katarzyny i ul. Chełmińska na siłę były...

książek: 652
introdukcja | 2015-11-22
Przeczytana: 22 listopada 2015

Dopiero niedawno zetknęłam się z twórczością pani Ireny Matuszkiewicz. Jest to jej druga książka, która wpadła w moje ręce i już wiem, że nie ostatnia.

Fabuła książki skupia się na losie kilku pokoleń kobiet z rodziny Mojtów. W całość wpleciona jest klątwa cyganki, która nadaje kontekst całej opowieści. To ona nakłoniła, by zadać sobie pytanie: na ile naszym życiem kieruje przeznaczenie, a na ile jesteśmy sami kowalami własnego losu. Niejednokrotnie odnajdywałam siebie samą w postaciach wykreowanych przez autorkę.

Historia miejscami zabawna i wzruszająca. Pisarka bawiła się językiem, dostosowując go do danych czasów i miejsc, co stanowiło nie lada gratkę i wzbogaciło całą opowieść.

książek: 282
kAMyk | 2013-09-16
Na półkach: Przeczytane

Fantastycznie napisana książka, która przeciąga nas prawie przez cały dwudziesty wiek. Wspaniała historia pięciu kobiet, począwszy od prostej zamojskiej chłopki do wykształconej pani konserwator zabytków z Torunia. Oczywiście wszystkie te kobiety z pokolenia na pokolenie, obciążone są przekleństwem starej cyganichy. Życie daje im nieźle popalić. Bieda, wojna pierwsza i druga, czasy komuny, kombinowanie z kartkami, aby co do gara włożyć, ale wszystko mija, bo są silne, bo wszystkie są na swój sposób wspaniałe i pełne godności, chociaż każda pojmuje ją w zupełnie inny sposób. Do tego wszystkiego dochodzi fantastyczny, dawno już nie używany język.
wzieloniutkimoku.blogspot.com

książek: 2332
gosia123 | 2013-03-02
Przeczytana: 02 marca 2013

Wielopokoleniowa saga taka jakie lubie najbardziej:)

zobacz kolejne z 565 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd