Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyspy na Golfsztromie

Wydawnictwo: Muza
6,68 (104 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
9
8
20
7
36
6
16
5
11
4
5
3
2
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Islands in the Stream
data wydania
ISBN
83-7200-557-5
liczba stron
560
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Agnieszka

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (237)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 327
UnflinchingMan | 2013-08-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ta pierwsza wydana pośmiertnie powieść Hemingwaya składa się z trzech części. Każda z nich pokazuje protagonistę, malarza Thomasa Hudsona, w innych momentach życia, a właściwie nawet jako całkowicie innego człowieka zmagającego się z niemożliwą stratą. Bolesne studium straty - tym jest ta powieść. Przemiana Hudsona spowodowana bólem jest tu tak szokująca jak przemiana Michaela Corleone z miękkiego chłopaka w brutalnego i bezwzględnego szefa mafii w trzech częściach "Ojca chrzestnego". Czytając dwie pierwsze części "Wysp na Golfsztromie" byłem przekonany, że czytam kolejne arcydzieło autorstwa Hemingwaya. Na pewno jeszcze nie raz do nich wrócę, bo naprawdę jest to Hemingway w najwyższej formie. Niestety trzecia część tej powieści - mimo że jak najbardziej logiczna i doskonale dopełniająca obraz przemiany Hudsona - jest przeraźliwie nudna. Czytałem kilka książek Hemingwaya, jednak nudy nie uświadczyłem. Tutaj jednak niestety ona się wkrada i masakruje wspaniałe przeżycie, jakim jest...

książek: 196
Thrawn4 | 2016-04-08

Pierwsza część,bardzo dobrze, ale dalej to już miernota i słabizna.Nie bez przyczyny Hemingway nie opublikował tego za życia.

książek: 271
Andrzej Akowacz | 2013-04-24
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 20 kwietnia 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Czy Hemingway napisał coś co nie jest przygnębiające i smutne. Straszny z niego smutas. Nawet jak przez połowę niemalże książki jest sielanka. Przyjechały dzieci na wyspę. Wakacje, radość. To nagle jak coś nie... I giną w wypadku samochodowym np. Albo syn, lotnik zostaje zestrzelony. Pięknie opisana miłość ojcowska, potem tragedia i oddanie się walce. Sielankowe życie w knajpach i czas spędzany na połowach marlinów. A jednak ten sam człowiek. Potrafi być konsekwentny i tropić uparcie wroga. Działać w sposób precyzyjny i zdeterminowany. By na końcu oddać życie. To wszystko jest w tej książce, to wszystko to prawdziwe życie.

książek: 94
Marcin Półgrabia | 2015-10-25
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: październik 2015

Jest to kolejna książka Hemingway'a, którą czytałem w ostatnim czasie, a każda kolejna coraz bardziej przybliża i rozjaśnia obraz samego autora.
Dla mnie ciekawe było spojrzenie na świat lat 40-tych, gdzie przewija się wątek wojny, ale widziany z perspektywy egzotycznych wysp i lądów.

książek: 16
piotrekczapa | 2016-02-27
Na półkach: Przeczytane

Książka zdecydowanie odmienna od wcześniejszej twórczości autora. Osobiście, książkę tą z początku bardzo cieżko mi się czytało jednak z czasem zaczeła do mnie coraz bardziej trafiac, głównie poprzez oparcie utworu w latach 40 na karaibach.

książek: 392
maga | 2012-05-21
Przeczytana: 28 kwietnia 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Wyspy na Golfsztromie" to książka wydana już po śmierci noblisty. Zauważyłam w niej duży wpływ przeżyć pisarza na utwór, co nie jest niespodzianką dla tych, którzy słyszeli o Hemingwayu nawet w bardzo ubogim wymiarze. W swoich utworach Hemingway obnaża własne przeżycia, bo przecież najłatwiej jest zrelacjonować to, czego sami byliśmy świadkami.
Głównym bohaterem jest Thomas Hudson- rozwiedziony malarz, ojciec trzech synów. Początek "Wysp na Golfsztromie" to zapowiedź ich przyjazdu w odwiedziny, których ojciec oczekuje z utęsknieniem. Malarz spędza wiele czasu obcując z mieszkańcami wyspy i przyjaciółmi. Kiedy już chłopcy przyjeżdżają, spędzają czas na łowieniu ryb (co staje się pretekstem do pokonania własnych słabości umieszczonych w istocie ryby) i pływaniu. Najstarszy syn przytacza fakty z okresu, gdy mieszkał z rodzicami w Paryżu, znajomości z Joycem i zjadaniu olbrzymich ilości porów z octem. Ogólnie są to beztroskie wakacje opisane w jasnych, przyjemnych słowach (jak na...

książek: 1
hmc | 2016-02-27
Na półkach: Przeczytane

Dziwna książka. Jak dla mnie zdecydowanie poniżej Hemingway'owskiego standardu. Jakby poklejona ze słabo do siebie nawzajem pasujących fragmentów. Pojawiają się wątki i postacie, które nie wracają i w zasadzie nie wiadomo po co zostały wprowadzone. Bardzo byłam zdziwiona, że to książka noblisty. Potem doczytałam - jeśli można wierzyć wikipedii - że została poskładana pośmiertnie i to nie z tych części, które były oryginalnie planowane. Pewnie stąd to wrażenie, że byłaby super ale brakuje "dotarcia" i że jakoś łatwiej by ją było łyknąć, jako kilka oddzielnych nowel. Szczególnie kontrowersyjny i moim zdaniem nieudany był pomysł włączenia osobnej noweli "Sea-Chase" w miejscu planowanego wcześniej "Starego człowieka i morze". W oryginalnym układzie książka nagle zyskuje kompozycyjny sens. Niemniej jednak polecam, bo osobne fragmenty to ciągle kawał dobrego pisania.

książek: 860
KoKo | 2013-10-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 października 2013

"Masz teraz tylko problem zasadniczy i swoje problemy pośrednie. To jest wszystko, co masz, więc niech ci się to podoba. Już nigdy nie będziesz miał miłych snów, więc równie dobrze możesz nie spać." I cz. świetna, na 5. W drugiej i trzeciej znowu picie, knajpy, dziwki. Pan Hemingway czuł się w tym najlepiej, ale to nudne, bez względu na to, co bahatera do tego popycha.

książek: 75
linaaa | 2016-10-23
Na półkach: Przeczytane
książek: 60
Sigurd | 2016-09-17
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 17 marca 2016
zobacz kolejne z 227 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Wakacyjna szkoła czytania

Są różne szkoły, zakony, strategie i zapatrywania. Jedni głoszą, że ma być tylko lekko, leniwie i bez zobowiązań. Inni wolą coś bardziej dojrzałego, wiekowego, oprószonego patyną klasyki. Jeszcze inni wybierają eksperymenty: coś, czego do tej pory nigdy, w żadnych okolicznościach; kolejni zdają się na los i wybór na miejscu, dobierając lektury ze stoisk rozstawionych na wyprzedażach. Następna grupa stawia tylko na opowiadania. Szkoły wakacyjnego czytania.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd