Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wojna zombie

Tłumaczenie: Leszek Erenfeicht
Wydawnictwo: Red Horse
7,37 (225 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
37
8
46
7
63
6
23
5
13
4
7
3
7
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
World War Z
data wydania
ISBN
9788360504444
liczba stron
498
język
polski

Inne wydania

Ta wojna miała wiele nazw: Wielki Kryzys, Lata Ciemności, Chodząca Zaraza, ostatnio doszły także nowsze i bardziej chwytne, jak Światowa Wojna Z, czy Pierwsza Wojna Z. Osobiście ta ostatnia bardzo mi się nie podoba, bo zdaje się wskazywać na nieuchronność Drugiej Wojny Z. Jak dla mnie, to była po prostu Wojna Zombie, Wojna Z. Wielu zakwestionuje poprawność naukową terminu zombie, ale z trudem...

Ta wojna miała wiele nazw: Wielki Kryzys, Lata Ciemności, Chodząca Zaraza, ostatnio doszły także nowsze i bardziej chwytne, jak Światowa Wojna Z, czy Pierwsza Wojna Z. Osobiście ta ostatnia bardzo mi się nie podoba, bo zdaje się wskazywać na nieuchronność Drugiej Wojny Z. Jak dla mnie, to była po prostu Wojna Zombie, Wojna Z.
Wielu zakwestionuje poprawność naukową terminu zombie, ale z trudem przyjdzie znaleźć bardziej powszechnie przyjęty termin na te przerażające stwory, przez które nieomal wyginęliśmy. Zombie to słowo niosące w sobie olbrzymi ładunek negatywnych emocji, w niezrównany sposób ożywiające wspomnienia i przeżycia, które są treścią tej książki.

 

źródło opisu: fragment wstępu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 741
Aleksandra Cieśla | 2012-10-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2012
Przeczytana: 09 października 2012

Wojna Zombie to książka wyróżniająca się spośród utworów o tej tematyce. Jest ciekawa, dobrze napisana a przede wszystkim nie obraża inteligencji czytelnika.
Kolejne historie są interesujące, dobrze przemyślane, a momentami również zaskakujące. Autor poruszył tematy związane z apokalipsą zombie, których nie znajdziemy w żadnym filmie czy komiksie: umarlaki pod wodą, czy te czające się po wiosennych roztopach. Max Brooks podszedł do sprawy bardzo kompleksowo.
No i wszystko pięknie ALE. No właśnie jest jedno "ale", które mnie potwornie irytowało a z czytanych recenzji stwierdzam, że tylko mnie ;). Widać, że książkę pisała osoba wychowana w Ameryce. Widac to po wszystkich stereotypach, które autor uwypukla. Kto użył atomówek? Oczywiście Iran i Pakistan. Gdzie po wojnie zapanował ciemnogród? W Rosji a jakże. Można by mnożyć przykłady. Z jednej strony stereotypy nie biorą się z nikąd. Ale niektóre z nich sama mogłabym obalić na podstawie kilku badań wygrzebanych w Internecie. Jest to o tyle zabawne o ile autor naprawdę postarał się o wybadanie pewnych ciekawych informacji np.: którędy najczęściej przemyca się ludzi z Chin. Obraz Ameryki też mnie trochę rozbawił. Owszem pokazane są wady całego systemu, mediów, wojska itd. Ale mamy tutaj też dzielnego, genialnego Prezydenta (ba!), podnoszenie się z popiołów w bardzo Amerykańakim stylu no i zaradność jakiej nie ma nikt na świecie. W końcu to Ameryka proszę państwa ;)
Na koniec stwierdzam, że książka absolutnie kupiła mnie swoma pomysłami: Big Brotherem Zombie style i opustoszałą Koreą Płn. Tak czy siak polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pierwszy śnieg

Dzisiejsza sceneria za oknem (pierwszy śnieg w stolicy) idealnie komponuje się książką "Pierwszy śnieg" Jo Nesbø która niedawno doczekała si...

zgłoś błąd zgłoś błąd