Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,07 (575 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
29
8
56
7
154
6
124
5
113
4
24
3
47
2
5
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Imprimatur
data wydania
ISBN
8373912134
liczba stron
536
słowa kluczowe
barok, intryga
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Katerina

Rzym. Rok 1683. W pewnej gospodzie w tajemniczych okolicznościach zapada na dziwną chorobę jeden z gości. Trucizna czy dżuma? W obawie przed epidemią podróżni zostają poddani kwarantannie. Wtedy okazuje się, że są to bardzo interesujące postaci: francuski muzyk, piękna kurtyzana, opat Melani. Ten ostatni wszczyna śledztwo, w trakcie którego wprowadza swego ucznia, karłowatego posługacza, w...

Rzym. Rok 1683. W pewnej gospodzie w tajemniczych okolicznościach zapada na dziwną chorobę jeden z gości. Trucizna czy dżuma? W obawie przed epidemią podróżni zostają poddani kwarantannie. Wtedy okazuje się, że są to bardzo interesujące postaci: francuski muzyk, piękna kurtyzana, opat Melani. Ten ostatni wszczyna śledztwo, w trakcie którego wprowadza swego ucznia, karłowatego posługacza, w sekrety dyplomacji i polityczne intrygi dworu królewskiego. W barokowej scenerii, pełnej sekretnych przejść, tajnych szlaków łowców relikwii i alchemicznych laboratoriów wychodzi na światło dzienne skandaliczna intryga, która zmieniła historię Europy.

 

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1020
marta | 2013-01-22
Na półkach: Przeczytane

Ładne, zachęcające wydanie, ciekawy dodatek w postaci płyty z muzyką barokową, zakusy na bestseller, autorzy - para znanych, włoskich dziennikarzy. Kilka dobrych wabików.
Powieść to historyczna, polityczna, kryminalna - nie wiem - wszystkiego po trosze.
Rok 1683. Rzym. Gospoda "Donzello" przy via dell'Orso. Jeden z gości, z nieznanych przyczyn, zapada na śmiertelną chorobę. Zarażony dżumą czy otruty? Ryzyko epidemii sprawia, że pozostali goście zostają objęci kwarantanną. Kastrat - opat Melani - wszczyna śledztwo. Karłowaty pomocnik właściciela gospody staje się jego asystentem. Sumiennie zapisuje w pamiętniku wszystko co zaobserwuje i usłyszy, a także wszystkie tajemnice dyplomatyczne i polityczne królestwa Francji, zdradzane mu przez opata. Wychodzą na jaw oszustwa finansowe, które zmieniały historię Europy. I nikt nie jest tym, za kogo się podaje.
Powieść jest głęboko osadzona w faktach historycznych. Widać ogrom pracy Rity Monaldi i Francesco Sorti'ego, włożonej w zebranie materiałów, potrzebnych do napisania tej książki, ale mam wrażenie, że to wszystko na nic.
Nużące opisy strojów, potraw, miejsc, szczegółowe receptury mikstur, nudne wędrówki po katakumbach sprawiają, że lektura jest niespecjalnie przyjemna. Książka jest po prostu ciężka i źle się czyta. Nazbyt dogłębne dane historyczne, rozwlekłe opisy i okrutna drobiazgowość zwyczajnie usypiają. Na dodatek mało prawdopodobne jest, że kaleki posługacz z gospody jest tak bystry, potrafi pisać, w dodatku całkiem zgrabnie gramatycznie, rozumie języki i jest powiernikiem tajemnic gości gospody. Pojawiają się też jakby niepotrzebni bohaterowie, postaci których obecność niczego nie wnosi. Jeśli ktoś oczekuje wartkiego kryminału, otrzyma raczej przyciężkawy wykład naukowo - historyczny na temat XVII-wiecznej Europy.
Mimo że mam, nie sięgnęłam po drugi tom.

http://polkanaksiazki.blogspot.com/2013/01/ciezki-ten-barok.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Brygady Duchów

Dobra zabawa,miałem.Te kosmity ,to miały supert.Były złe,niedobre.Ale ja lubię,złych kosmicznych.Tyklo ,gdzie te lasery.

zgłoś błąd zgłoś błąd