Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5,86 (148 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
8
8
11
7
37
6
29
5
29
4
9
3
10
2
3
1
7
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Julietta
data wydania
ISBN
83-89533-23-5
liczba stron
344
słowa kluczowe
erotyzm, perwersja
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
klara

Markiz de Sade (1740-1814), to bulwersujący pisarz łączący erotyzm i przemoc, pornografię i filozofię. Człowiek oskarżany o wyimaginowane zbrodnie, którego imię stało sie synonimem perwersji i skandalu, a którego dzieła palono i obkładano zakazami. "Julietta" stanowi niejako zwieńczenie jego twórczości powieściowej i przemyśleń filozoficznych, jest najpełniejszą realizacją literacką i...

Markiz de Sade (1740-1814), to bulwersujący pisarz łączący erotyzm i przemoc, pornografię i filozofię. Człowiek oskarżany o wyimaginowane zbrodnie, którego imię stało sie synonimem perwersji i skandalu, a którego dzieła palono i obkładano zakazami. "Julietta" stanowi niejako zwieńczenie jego twórczości powieściowej i przemyśleń filozoficznych, jest najpełniejszą realizacją literacką i najbardziej kompleksowym wykładem jego poglądów.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (426)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 371
wicher_Lab | 2012-02-05
Na półkach: Przeczytane

Twarde porno przetykane monologami libertynów formułujących filozofię zła. "Julietta" jest antagonistyczną - jeśli mogę się tak wyrazić - lekturą do innej książki de Sade'a "Justyny". W tej ostatniej przedstawił "nieszczęścia cnoty", a w pierwszej "powodzenia występku". Całość (wraz z "120 dni sodomy") tworzy dzieło obrazujące pewną ideę stylu życia.
"Julietta" jest książką dużo cięższą od "Justyny". Opisywane ekscesy autor podkręca daleko poza granice prawdopodobieństwa. Zaratustra Nietzschego przy którymkolwiek bohaterze Sade'a, to karzeł mentalny, a Hitler - podrzędny łobuz.

Lektura operuje takim okrucieństwem niewyobrażalnym, że aż śmiesznym i faktycznie, po przeczytaniu pozostaje wrażenie obcowania z satyrą Markiza de Sade'a na samego siebie.

książek: 1692
Bastet | 2014-05-18
Przeczytana: 2005 rok

Do dzisiaj mnie zastanawia, kto wydaje takie grafomaństwo. Przebrnęłam przez to fragmentarycznie, bo inaczej się nie dało. Omijać szerokim łukiem.

książek: 275
Michel | 2014-11-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lutego 2010

Ok..
Wydawało mi się, że potrafię pojąć wiele rzeczy, ale jednak jednej nie potrafię na pewno: w jaki sposób tak mierna w gruncie rzeczy literatura, pełna nieznośnych powtórzeń, głupawego nadęcia, przewidywalna w swojej grafomańsko spreparowanej powtarzalności i skażona charakterystyczną monotonią, od której po kilkudziesięciu stronach dosłownie mdli, a do tego kompletnie wyjałowiona intelektualnie - jak taka literatura pytam - przeznaczona, jak wtedy mawiano, "do czytania jedną ręką" - zdołała tak chorobliwie zainteresować niektórych francuskich myślicieli (np. Bataille, Klossowski), a potem szerszą publikę POD WZGLĘDEM FILOZOFICZNYM?? U nas w Polsce nawet powstała habilitacja w instytucie filozofii na jej temat - autorstwa Bogdana Banasiaka - która jednak nie odpowiada na moje pytanie, a właściwie tylko je potęguje (bo sam autor zapadł najwyraźniej na tę samą chorobę co inni)

książek: 102
Ams | 2013-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Porno-bełkot. Filozofia zawarta w tej książce równie dobrze mogłaby zostać przedstawiona na 5 stronach + jakieś 2 dodatkowe na opis wybranej orgii. Po co więcej, skoro jedno i drugie do znudzenia jest powtarzane w tych samych schematach? Nudne i ciężko strawne.

książek: 0
| 2014-06-27
Na półkach: Przeczytane, Proza

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Polowałam na tę książkę kilka miesięcy. Nie było jej w żadnej ze znanych mi bibliotek, a ja – z natury ciekawa rozmaitych fetyszy i perwersji – bardzo chciałam zgłębić istotę sadyzmu. Przykro mi to mówić, ale „Julietta” okazała się niewarta wysiłku, jaki włożyłam w jej poszukiwanie.

Zacznę od spraw typowo technicznych. Pozycja wydawnictwa Mireki to nie tyle powieść, ile zbiór opowiadań, mieszanka fragmentów oryginalnego dzieła de Sade. Już sam ten fakt stanowi dla mnie olbrzymi minus. Sięgając po utwór, pragnęłabym zapoznać się z jego pełną wersją; wolę przeczytać więcej, nawet gdybym miała tego później żałować, niż cierpieć ewentualny niedosyt. Co więcej, podobne majsterkowanie przy tekście sprawia, że literówki i błędy interpunkcyjne mnożą się jak grzyby po deszczu.
Kolejną wadę wydania Mireki stanowi zdecydowanie zbyt długa, skomplikowana przedmowa. Nie znam się na filozofii, toteż uznałam, że dobrze będzie przed przystąpieniem do lektury zapoznać się z fachowym podsumowaniem...

książek: 42
Zadna_Milostka | 2014-03-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 stycznia 2012

Krotko:
mistrz nad mistrzami. DeSade jest tylko jeden.

http://zadna-kolejna-milostka.pl/category/prasowka/

książek: 928
ravenstag | 2012-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2012

Warto przeczytać dla filozofii. Jest po prostu warta zastanowienia. Natomiast opisy kolejnych orgii są na jedno kopyto - więc po jakichś 20 stronach zupełnie nic już nie robi na człowieku wrażenia. Po prostu wieje nudą. Nie wiem jak czytanie t a k i c h scen może być nudne - nie pytajcie - po prostu j e s t.

książek: 498
badziak | 2011-09-08
Na półkach: Przeczytane

Książka, w której obszerny traktat filozoficzny połączony jest z niecodziennymi opisami orgii, również sado-masochistycznych. Z jednej strony ciekawe wykłady myśli autora, z drugiej obnażony erotyzm w dawce przekraczającej możliwości żołądkowe co wrażliwszych czytelników. Pozycja trudna do jednoznacznej oceny, jednak bez wątpienia pozostawiająca w zadziwieniu, że jej tekst został spisany niemal 200 lat temu.

książek: 2750
książek: 92
Guras | 2013-05-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 sierpnia 2011

Wątki filozoficzne choć ciekawe to jednak spore braki w argumentacji. Co do reszty rzecz gustu choć dziś już nie wiele szokuje.

zobacz kolejne z 416 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd