Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miasto Szklanych Słoni

Wydawnictwo: Znak
6,4 (67 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
7
8
4
7
22
6
11
5
8
4
3
3
7
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-240-1299-2
liczba stron
251
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski

Opowieść o tym, jak wyobraźnia tworzy rzeczywistość. W Mieście Szklanych Słoni panują osobliwe zwyczaje: w szpitalu leczy się dotykiem wyobraźni, w hucie szkła produkuje się masowo szczęście, piątek jest dniem seansów spirytystycznych, a sobota orgii miłosnych. Żyją tu ludzie o dwóch imionach, z których jedno znane jest lekarzowi, a drugie – pacjentowi z pobliskiego szpitala. Obaj prowadzą...

Opowieść o tym, jak wyobraźnia tworzy rzeczywistość.

W Mieście Szklanych Słoni panują osobliwe zwyczaje: w szpitalu leczy się dotykiem wyobraźni, w hucie szkła produkuje się masowo szczęście, piątek jest dniem seansów spirytystycznych, a sobota orgii miłosnych. Żyją tu ludzie o dwóch imionach, z których jedno znane jest lekarzowi, a drugie – pacjentowi z pobliskiego szpitala. Obaj prowadzą dziennik, w którym zapisują swoje historie. Przynajmniej jedna z nich powinna być prawdziwa, ale w tym mieście historie plączą się i nigdy nie wiadomo, co jest prawdą, a co jej odbiciem.

Prawdziwy świat jest działaniem wyobraźni. Prawdziwy świat utkany jest z wielu opowieści. Czasami trzeba się zbuntować i stworzyć własną.

[Znak, 2010]

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (228)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1376
Wojciech Gołębiewski | 2014-11-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 listopada 2014

Uśmiałem się z ostatniego fragmentu notki na okładce:
„Rekomendowany przez Olgę Tokarczuk w ramach projektu „Famous authors present” promising young writers” .”
Bo może i Tokarczuk jest sławna, ino, że ode mnie dostała dwie pały, za „Podróż ludzi Księgi” oraz za „Dom dzienny, dom nocny”, natomiast Sieniewicz dwie „ósemki” za „Czwarte niebo” oraz „Żydówek nie obsługujemy”. Ponadto Sieniewicz ma już 42 lata /w momencie wydania tej książki - 38/, więc młodzieńcem nie jest, a co do rekomendacji to dla mnie wystarczającą jest ta prof. Marii Janion zamieszczona w dziele „Niesamowita Słowiańszczyzna. Fantazmaty literatury” /2007/, gdzie obok niego wyróżniona jest również Masłowska i Kuczok.
Dariusz NOWACKI /wyborcza.pl/ zaczyna swoją recenzję pt „Miasto Szklanych Słoni, Sieniewicz, Mariusz” słowami:
„To najbardziej wymagająca książka w dotychczasowym dorobku olsztyńskiego ...

książek: 346
Łukasz | 2015-07-22
Na półkach: 2015, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 22 lipca 2015

Wspaniałe dzieło. Wymaga od czytelnika nieco rozgarnięcia, bo z pewnością nie należy do lekkich czytadełek, ale działa to tylko na jego korzyść.
Historia jest o Janku, kloszardzie, który trafia do ośrodka pełnego jemu podobnych. Janek jest zmuszony prowadzić dziennik, jednak nie jest to spełnienie jego marzeń i zamiast tego pisze historię alternatywnego świata, w którym jest szanownym, szanowanym okulistą.
Sieniewicz bawi się koncepcją oniryczną, dodaje troszkę realizmu magicznego i co tam sobie tylko wyśnicie. W „Mieście Szklanych Słoni” jest wszystko. Wszystko na wysokim poziomie.

książek: 820
Joanna | 2015-05-07
Na półkach: 2015, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 maja 2015

Jak mówi słynne powiedzenie "Cudze chwalicie, swojego nie znacie." Bardzo dobrze napisana książka, która przez 250 stron wymaga od czytelnika skupienia i myślenia. Autor nie raz wywiedzie nas na manowce swoją pomysłowością i bogactwem wyobraźni, zachwyci kunsztem literackim i rozbawi poczuciem humoru. Historia od samego początku bawi się z czytelnikiem w chowanego i pobudza jego wyobraźnię do stworzenia własnej opowieści, by na końcu i tak zaskoczyć nieoczekiwanym zakończeniem.

książek: 933
aklime | 2011-01-29
Przeczytana: 28 stycznia 2011

Mariusz Sieniewicz stworzył zadziwiającą przypowieść o mieście, które istnieje, a jednocześnie istnieć nie powinno. Jego mieszkańcy żyją w całkowitym oderwaniu od reszty świata, a ich świadomość wciąż tkwi w latach PRL-u i marzy o pojawieniu się towarzysza Gomułki. Trudno jednoznacznie powiedzieć kto jest głównym bohaterem powieści. Występuje ich niejako dwóch, ale w jednej postaci - Jana Kwiecistego. Autor odróżnia ich narrację innym krojem czcionki oraz sposobem narracji. Fabuła książki, po odkryciu "kto jest kim" znajduje się jako bardzo interesująca. Mamy tu miłość, zdradę, chorobę i śmierć, a wszystko w odpowiednich dawkach i połączone ze sobą subtelnym humorem.

"Miasto Szklanych Słoni" nie należy do najłatwiejszych lektur, ale po odnalezieniu odpowiedniego klucza można spędzić nad nią naprawdę miłe chwile.

książek: 591
Wiola | 2011-07-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 sierpnia 2011

Swoją kompozycją książka mnie zaciekawiła. Początek bardzo wciągający. Człowiek się próbuje doszukać o co chodzi, co, jak i dlaczego. Dobór słów i te wszystkie bardzo wyszukane zdania. Szczyty kreatywności naprawdę. A ta "biedronka - czerwony bobek" mnie urzekła. Potem, im dalej w las, tym mam wrażenie mniej interesująco. Choć najważniejsze- nie da się ukryć, że fantastyczny warsztat. No i co ten autor ma w głowie! Naprawdę warto przeczytać. Wyższa półka.

książek: 26
Trinkulo | 2011-12-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Z początku czułem się nieswojo, czytając ją. Nie za bardzo mogłem się odnaleźć. Jednak to zmieniło się po kilku stronach, gdzie powieść po prostu pochłonęła mnie. Jest w niej tyle niesamowitości, że trudno to ubrać w słowa... Żeby to zrozumieć, po prostu trzeba ją przeczytać.

książek: 38
Danus_85 | 2011-04-28
Na półkach: Przeczytane

Zabrałam się za czytanie jej i dobrnęłam do końca(nie wiem jakim cudem) jednak spodziewałam sie czegoś lepszego.

książek: 323
kosterz | 2013-09-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Porwało mnie. Zdecydowanie jedna z najcudowniejszych książek, jakie czytałem. Chapeau bas Sieniewicz!

książek: 1096

http://molksiazkowyy.blogspot.com/2010/03/mariusz-sieniewicz-miasto-szklanych.html

książek: 599
anielica | 2011-04-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2011

Coraz bardziej lubię prozę Sieniewicza....

zobacz kolejne z 218 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd