Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Emilia z Kwiatem Lilii Leśnej

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Wokół nas: Biblioteka powieści młodzieżowej". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: IBIS
5,61 (210 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
9
8
10
7
39
6
52
5
44
4
19
3
25
2
4
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361804536
liczba stron
150
słowa kluczowe
literatura młodzieżowa
język
polski
dodała
aar

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (351)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1333
ZARAZA | 2012-05-13
Przeczytana: 2010 rok

Ciężko mi się ją czytało.
Momentami miałam ochotę rzucić nią o ścianę.
Jak dla mnie nieudolne połączenie współczesności z legendami.
Momentami nie wiadomo, o co chodzi.
Nie polecam. Zdecydowanie.

książek: 2517
Nicość | 2014-08-17
Na półkach: Przeczytane, Młodzieżowe

Krótka historia. Nudna, nie wciągająca, nieciekawa. Nie polecam

książek: 283
Emisunflower | 2013-12-11
Przeczytana: 15 stycznia 2012

Mam taki zwyczaj że jak znajdzie się moje imię na okładce , od razu ją czytam , wiem to śmieszne . Tak książka jest lekka i nawet fajna . Podobał mi się bardzo jej tytuł i zawartość w środku , ciekawa polecam :D

książek: 1366
PABLOPAN | 2012-07-28
Na półkach: Przeczytane

Niespecjalnie mi się podobała, momentami fajna, momentami beznadziejna. Zakończenie rozczarowuje.

książek: 525
Meme | 2010-08-23
Przeczytana: 30 czerwca 2010

Ksiązka wywołała we mnie mieszane uczucia. Podobała mi się główna część, która opowiadała o życiu Emilii. Trochę przeszkadzała mi jednak, ludowa legenda o nieszczęśliwie zakochanej dziewczynie, która była przerywnikiem w historii nastolatki. Bardzo podobał mi się język jakim pisała autorka. Dla niektórych mógłby być ciężki jednak mi odpowiadały ten, nieco starszy, urozmaicony język ( pierwsze wydanie książki pochodzi z 1995 roku.). Szczerze powiedziawszy czytając ostatnią część legendy myślałam, że z Emilią będzie tak samo jak z tamtą dziewczyną. Ku mojemu zdziwieniu stało się inaczej, gdyż ona była mądrzejsza i spotkała na swojej drodze Staszka. Ten chłopak mnie urzekł. Bardzo podobało mi się jak rozmawiał z Milką. Był jakby częścią jakiejś bajki, ale jednak rzeczywisty. Inny ale niezwykły.
Ogólnie polecam !

książek: 308
westchnieniem | 2014-04-08
Przeczytana: 07 kwietnia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Z początku całkiem przyjemna, później nudna, aż przysypiałam (później przynosiłam sobie kawę i jakoś przetrwałam), a pod koniec znów wciąga i aż nie mogłam się od niej oderwać.

Na początek może przytoczę tu opis z tyłu książki:
''Ignorowany przez Emilię kolega zakochuje się w innej dziewczynie. Dopiero wtedy bohaterka zdaje sobie sprawę z uczucia, jakim go darzy. Jej pierwszy miłosny zawód w przedziwny sposób splata się z ludową legendą o nieszczęśliwie zakochanej dziewczynie…''

Chwila! Jaki ''jej'' zawód? Czy to nie ona pierwsza pokazała Marcinowi, że nie ma u niej szans i chce, żeby byli tylko przyjaciółmi? Czy to nie ona wiele razy wyparła się słowa ''chłopak'', mówiąc, że to tylko sąsiad i kumpel? Na co ona liczyła, że Marcin w nieskończoność będzie na nią czekał?

Od początku książki bardzo było mi szkoda Marcina. Właśnie Marcina. Uważam, że to on w tej powieści jest poszkodowany najbardziej. Chłopak, gdy się pogodził po latach z Emilią, nie opuszczał jej na krok. Byli...

książek: 0
| 2010-11-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 listopada 2010

Swoją opinię zacznę od wyrażenia zdania w kwestii opracowania graficznego książki. Okładka, no cóż, pomimo, że trzyma się tematyki „dla dzieci i młodzieży” jest wręcz odstraszająca - oczywiście nie chodzi mi o barwę różową, ale o zdjęcia, wyglądające jak z pierwszych lepszych gazet, które w żaden sposób nie wzbogacają wyobraźni współczesnej młodzieży, a są po prostu okropne. Jak dla mnie okładka taka każdej książce odebrałaby mnóstwo uroku, dzieje się to także w tym przypadku. Z drugiej strony zwraca ona również skutecznie uwagę czytelnika na to wydanie. Zwraca uwagę nie znaczy, że zachęca do przeczytania jej. Myślę, że żadnej książce nie przystoi prezentować się w ten sposób. Szczerze, to gdy odnalazłam ją w szkolnej bibliotece zaśmiałam się cicho pod nosem, nim zdecydowałam się odważyć jednak ją przeczytać, a nie wyrabiać sobie zdanie po niedopasowanych przez kogoś obrazkach. Szczególnie, że na dodatek do całej oprawy graficznej tytuł nijak pasuje, a raczej na odwrót – wystrój...

książek: 286
asocialreader | 2012-12-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2012

Szczerze mówiąc to nie przeczytałam tej książki nawet do końca. Sięgnęłam po nią tylko ze względu na opis z tyłu, który mi się spodobał. Jednak cała książka jest jak dla mnie okropna i męcząca. A ta historia o Zorzy Zorzeńce tylko przeszkadza w czytania. Według mnie gdyby było to napisane bardziej we współczesnym języku i bez tej ludowej opowieści to mogłaby być to naprawdę super książka. A jest jak jest .. Nudnie.

książek: 1048
książek: 47
MisaMisa | 2016-04-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 kwietnia 2016

Książka zaczynała się fajnie, ale zakończenie wszystko zniszczyło i popsuło cały efekt. Z tego powodu uważam, że jest bardzo słaba i nieciekawa. Dodatkowo główna bohaterka nie grzeszy rozumem, co przeczy jej wysokim ocenom. Zachowuje się bezsensownie. Jednak to chyba jest wada każdej zakochanej nastolatki. Moja ocena 3/10

zobacz kolejne z 341 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd