Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Absalomie, Absalomie

Tłumaczenie: Zofia Kierszys
Seria: Biblioteka Bestsellerów
Wydawnictwo: Muza
7,64 (476 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
73
9
102
8
97
7
98
6
45
5
38
4
6
3
10
2
4
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Absalom, Absalom!
data wydania
ISBN
83-7079-576-5
liczba stron
476
słowa kluczowe
Absalomie, Absalomie
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Agnieszka

Inne wydania

Absalomie, Absalomie... to dzieło uważane przez krytyków za największe osiągnięcie w twórczości Faulknera. Ze względu na charakter narracji jest to nie tyle powieść, co opowieść o życiu Tomasza Sutpena, przedstawiona przez kilka osób, których relacja rozpoczyna się w 40 lat po jego śmierci. Z poszczególnych opowieści wyłaniają się osobowości i światopoglądy narratorów. Żaden z nich nie zna...

Absalomie, Absalomie... to dzieło uważane przez krytyków za największe osiągnięcie w twórczości Faulknera. Ze względu na charakter narracji jest to nie tyle powieść, co opowieść o życiu Tomasza Sutpena, przedstawiona przez kilka osób, których relacja rozpoczyna się w 40 lat po jego śmierci. Z poszczególnych opowieści wyłaniają się osobowości i światopoglądy narratorów. Żaden z nich nie zna całej prawdy o Sutpenie. Każdy albo odkrywa nowe fakty, albo też interpretuje na nowo prawdy podane już przez innego narratora. W ten sposób autor otwiera przed czytelnikiem nowe perspektywy widzenia dziejów Tomasza Sutpena, ale też komplikuje sytuację...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 395
wicher_Lab | 2011-12-16
Na półkach: Przeczytane

Przeczytałem 3/4.

Niby bardzo dobra literatura, niby bogato i głęboko prowadzona narracja, niby gęste postacie, niby całość ku czemuś większemu zmierza, a nie mogłem doczytać. Faulkner (a może wszystko, co amerykańskie) jest wykastrowany z uroku, z tej takiej ujmującej naiwności czysto ludzkiej. Zimny powiew profesjonalizmu studzi nawet najcelniejsze i najciekawsze spostrzeżenia, nie pozwalając się nimi zachwycić.
Obiektywnie dobra książka, ale najprawdopodobniej ostatnia taka w mojej bibliotece. Nie oceniam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sexy bastard. Hard

Lojalność to niesamowicie wyjątkowa cecha. Każdy z nas chciałby mieć w swoim życiu osobę, która zawsze stanie po naszej stronie, będzie wspierała w tr...

zgłoś błąd zgłoś błąd