Ślub

Tłumaczenie: Jacek Manicki
Wydawnictwo: Albatros
7,33 (2677 ocen i 254 opinie) Zobacz oceny
10
338
9
312
8
538
7
726
6
423
5
224
4
62
3
41
2
7
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Wedding
data wydania
ISBN
83-7359-476-0
liczba stron
272
słowa kluczowe
prawnik, rodzina, szczęście
język
polski
dodała
dona

Wilson Lewis, wzięty, dobrze prosperujący prawnik, ma siebie za przykładnego męża i ojca. Nie może zrozumieć, dlaczego stosunki z dziećmi i żoną układają mu się coraz gorzej - aż do chwili, gdy zapomina o dwudziestej dziewiątej rocznicy ślubu. Postanawia się zmienić, biorąc przykład ze swego teścia, Noaha Calhouna, którego szczęśliwy związek miłosny z Nellie trwał pięćdziesiąt lat. Wilson...

Wilson Lewis, wzięty, dobrze prosperujący prawnik, ma siebie za przykładnego męża i ojca. Nie może zrozumieć, dlaczego stosunki z dziećmi i żoną układają mu się coraz gorzej - aż do chwili, gdy zapomina o dwudziestej dziewiątej rocznicy ślubu.
Postanawia się zmienić, biorąc przykład ze swego teścia, Noaha Calhouna, którego szczęśliwy związek miłosny z Nellie trwał pięćdziesiąt lat. Wilson jest pewien swojej miłości do Jane i wie, że musi ją odzyskać. Nie tylko nie zapomni o kolejnej rocznicy małżeństwa - mało tego, postara się, by było to naprawdę wyjątkowe wydarzenie. Tymczasem córka oznajmia, że w dniu, w którym przypada rocznica ślubu rodziców, sama chce wziąć ślub...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 765
dioneja | 2011-04-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2011
Przeczytana: 24 kwietnia 2011

Powieść dużo gorsza od pierwszej części, czyli "Pamiętnika".
Historia znów o miłości. O tym jak mężczyzna raz zapomniał o rocznicy ślubu i po tym postanowił zmienić swoje życie małżeńskie na lepsze. Dla mnie książka zbyt ckliwa. Tak tak, pomimo, że jestem babą, to nie lubię tak przesłodzonych historii. Jest to historia o ludziach z krwi i kości a wszystko było tak nierealne (w Oskarżonym pluszowym M. trochę inaczej do tego podchodziłam ale to była trochę inna 'bajka'), że aż piszczało [a nie jest to gatunek sci-fi, ani bajka, ani coś o misiach itp., gdzie takie coś w sumie bym dopuściła]. Niektóre momenty były jakby wzięte z kosmosu, nieprzemyślane, wlepione do tej historii ot tak po prostu, jedynie chyba żeby zajmowała więcej stron i żeby zmęczyć książką czytelnika. Przewidywalność zakończenia biła po oczach. Sądzę, że nie bardzo pomyliłabym się ze stwierdzeniem, że nawet dziesięciolatek domyśliłby się co się zaraz stanie :). Nie było zbyt dużo akcji na tych prawie 300 stronach, nic co by mogło zaskoczyć.
Książka, którą mogłabym ocenić jako nieudana próba 'wyciskacza łez', skierowana jest wg mnie raczej do nastolatek w wieku gimnazjalnym niż starszej grupy wiekowej.
A cóż można o powieści Sparks'a powiedzieć pozytywnego? Na pewno szybko i stosunkowo lekko się ją czyta, coś dla zbicia czasu. Jednak czy przyjemnie? Jeśli treść byłaby lepsza to można by dokonać takiego stwierdzenia. Historia próbująca trochę przemycić jakieś wartości ale zbytnio się to nie udało. Przynajmniej nie zostały one dobrze przedstawione. Nawet próbując czytać między wierszami zbyt dużo nie można było 'zobaczyć'.
Po tej pozycji trochę się zraziłam do autora. Czy wezmę do ręki kolejną jego powieść? Możliwe, że tak ale nie będzie to pewnie zbyt prędko... Jedynie książka wspomniana na samym początku tej recenzji ratuje tego Pana.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dom z liści

Bardzo nietypowa rzecz, właściwie jedyna w swoim rodzaju ... No ale przecież nieczęsto bohater książki mieszka „na końcu pięcioipółminutowego korytarz...

zgłoś błąd zgłoś błąd