Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyspa wypacykowanej kapłanki miłości

Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Wydawnictwo: Mag
6,4 (673 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
29
9
44
8
77
7
175
6
173
5
106
4
27
3
29
2
6
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Island of the Sequined Love Nun
data wydania
ISBN
978-83-7480-111-9
liczba stron
400
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ola

Tucker Case po pijanemu rozbija różowy samolot służbowy podczas podniebnej przygody miłosnej. Pozostaje mu tylko jedna możliwość zarobku: podejrzane tajne zlecenie od pozbawionego skrupułów misjonarza i seksownej, jasnowłosej kapłanki. Oto bezwstydna, pomysłowa, bezczelna i niezwykle zabawna powieść współczesnego mistrza humoru.

 

Brak materiałów.
książek: 2236
hiliko | 2012-07-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lipca 2012

Christopher Moore to autor, któremu czytelnikom mojego bloga nie muszę przedstawiać. Jest on bowiem jednym z moich ulubionych pisarzy – tych mających bardzo specyficzne, acz genialne poczucie humoru, tuż obok Terry’ego Pratchetta i Kurta Vonneguta. Przejdźmy więc od razu do rzeczy.
Tucker Case to pilot. Konkretniej – pilot, który pewnej nocy rozbija się charakterystycznym, różowym samolotem swojej szefowej, będąc pod wpływem alkoholu z rządną wrażeń prostytutką. Po tym incydencie stoi w swoim kraju na przegranej pozycji – odebrano mu licencję na latanie i staje się owiany złą sławą. Musi uciec z państwa, a z pomocą przychodzi pewien doktor misjonarz, dla którego Case zaczyna prowadzić samolot dla pewnego misjonarza i doktora na wyspie Alualu. Okazuje się, że wszystko jest jednak zdecydowanie bardziej skomplikowane, niż by się mogło wydawać.
Wkraczając do tego groteskowego świata poznacie mężczyznę – kobietę w roli nawigatora, gadającego Roberto, który jest nietoperzem, seksowną Kapłankę Nieba i jej męża oraz wiele innych, ciekawych i zabawnych postaci.

A czy warto?
Otóż sama nie wiem. Mimo tego, że nie potrafię być w stosunku do Christophera Moore’a w pełni obiektywna z powodu oczywistej słabości do niego, książka ,,Wyspa wypacykowanej kapłanki miłości” jest mocno przeciętną pozycją. Oczywiście – humor został zachowany, interesujące postacie również, co więc jest nie tak?
Przede wszystkim książka bardzo często była najzwyczajniej w świecie nudna i chwilami nie mogłam powstrzymać się od odliczania, ile stron zostało do końca. Rzecz jasna, zdarzały się interesujące, porywające momenty, aczkolwiek było ich znacznie mniej niż tych nużących. Christophera Moore’a zdecydowanie stać na coś więcej.
Ponadto fabuła - fatalna, jak nigdy dotąd u Moore'a. Może komuś innemu przypadnie do gustu, ale ja wiem, że to zupełnie nie moja bajka. Stworzenie i opisanie akcji w tej książce przypomina mi bardzo powolne rozwijanie nitki, a potem nagłe urwanie jej w połowie. Nie wszystko zostało wyjaśnione, ale tak naprawdę nie jestem na tyle zainteresowana, żeby główkować i domyślać się, jak to się wszystko potoczyło.
Tucker Case to postać bardzo sympatyczna. To ,,frajer w ciele fajnego faceta”, jak sam się określał. Miał tendencję do irracjonalnych zachowań, przez co jest jeszcze zabawniejszy. Sarapul ludożerca i mężczyzna-kobieta Kimi – to również bohaterzy śmieszni, uroczy. Nie da się ich nie lubić.
Niestety ,,Wyspa wypacykowanej kapłanki miłości" nie porwała mnie, nie rzuciła mnie na kolana. Wręcz przeciwnie - miałam wrażenie, że cały czas stoję w miejscu. Nie zrażam się jednak do autora i wierzę, iż podczas pisania tej powieści miał po prostu gorsze dni.
Nie zaczynajcie tą książką znajomości z Christopherem Moore'm - nie chcę, żebyście przestali lubić tego znakomitego pisarza.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ród M

W kolejnym odcinku Sezonu na Bendisa odwiedzamy "Ród M". "Ród M" odpowiada nam na kilka pytanek, które zapewne dręczą wszystkich w...

zgłoś błąd zgłoś błąd