Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Numery. Czas uciekać

Tłumaczenie: Anna Dorota Kamińska
Cykl: Numery (tom 1)
Wydawnictwo: Wilga
7,09 (1858 ocen i 263 opinie) Zobacz oceny
10
209
9
220
8
339
7
464
6
292
5
181
4
66
3
59
2
19
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Numbers
data wydania
ISBN
9788325901028
liczba stron
320
słowa kluczowe
Rachel Ward, Numery
język
polski
dodała
Enyo

Psychologiczny thriller dla nastolatków.
Piętnastoletnia Jem widzi w oczach ludzi numery - daty ich śmierci. Zna dzień śmierci matki. Wie, kiedy w ataku terrorystów na Londyn zginą ludzie. I kiedy umrze jej chłopak. Nikogo nie umie obronić przed śmiercią, więc ucieka - przed rówieśnikami i policją.

 

Brak materiałów.
książek: 485
Killjoys | 2014-04-13
Przeczytana: 12 kwietnia 2014

Długo się zastanawiałam co mam powiedzieć o tej książce, a wiem, że coś muszę, bo zostawienie tej książki bez komentarza jest czystą zbrodnią. Nie trzasnę tutaj tak jak inni streszczenia całej książki bo to dla mnie jest bez sensu. Właśnie magia książek tkwi w tym, że nie wiesz co dalej będzie, wywołują zaskoczenie. No ale wracając do Numerów... Szczerze mówiąc spodziewałam się po niej czegoś innego. Jakoś trochę bardziej rozbudowanej fabuły. Słyszałam, że ta książka wciąga od pierwszego rozdziału. Według mnie to nie jest prawda. Zaczęłam czytać drugi rozdział tylko dlatego, że ciekawił mnie ten wątek z numerami.. co się stanie. Podsumowując: początek nie był aż tak ciekawy. Ale gdy tylko pojawił się Pająk i informacja o jego numerze to już miałam jakiś punkt zaczepienia. Jak to się stanie? Chłonęłam tą książkę i im bliżej końca tym bardziej zastanawiałam się jak to się skończy. Gdy Jem biegła na wieżę... już wiedziałam jaki jest koniec Pająka ale mimo to i tak byłam zaskoczona. Jem nie płakała. Owszem. Ale ja płakałam za nią. Tak samo scena z prochami mnie wzruszyła. Od momentu Pająka ta pozycja wciąga. Książka opowiada o tym, że śmierci nie oszukasz i nie zatrzymasz, a próbując ją zmienić tylko bardziej się do niej zbliżasz. Takie fatum. Mówi także o tym abyśmy cieszyli się dniem i tym, że możemy być z ukochaną osobą. Język postaci według mnie jak najbardziej dopasowany do dzisiejszej młodzieży. No powiedzmy sobie szczerze.. Ilu znacie ludzi którzy czasem by nie przeklnęli? Bo ja to mało. Czy ja bym chciała znać datę swojej śmierci? Szczerze mówiąc nie wiem. Jest wiele za lecz tyle samo przeciw. "Numery" w pewnym sensie skłaniają nas do refleksji. Co do pomysłowości autorki to nie mam zastrzeżeń. Nie jest to kolejny popularny wątek o wampirach, wilkołakach i czarownicach. Przenosi nas to w inny wymiar.. Inny klimat. Wyjątkowa pozycja i polecam każdemu. Nie wiem czy kogoś zachęciłam czy nie poprzez moją recenzje. Jeśli nie to czytajcie kolejne, a może one was przekonają bardziej do tej wspaniałej książki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna, która igrała z ogniem

Już nie takie arcydzieło jak część I, ale prężnie trzyma poziom - według mnie - najlepszej krminalnej trylogii ever! Niejednokrotnie czytanie mrozi k...

zgłoś błąd zgłoś błąd