Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Poza sezonem

Tłumaczenie: Marcin Wróbel
Cykl: Dead River (tom 1)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
7,03 (578 ocen i 105 opinii) Zobacz oceny
10
31
9
63
8
129
7
163
6
116
5
41
4
15
3
14
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Off Season
data wydania
ISBN
9788361386032
liczba stron
220
język
polski
dodał
Maeg

„Poza sezonem” to kultowy horror autora słynnej „Dziewczyny z sąsiedztwa”, który po raz kolejny przesuwa granicę grozy do rejonów niedostępnych innym autorom. Przez wielu nazywany horrorem ostatecznym „Poza sezonem” jest niesamowicie wstrząsającą opowieścią o tym, jakie są granice człowieczeństwa i jak silna jest w nas wola przetrwania, nawet w najbardziej ekstremalnych sytuacjach. Wypoczynek...

„Poza sezonem” to kultowy horror autora słynnej „Dziewczyny z sąsiedztwa”, który po raz kolejny przesuwa granicę grozy do rejonów niedostępnych innym autorom. Przez wielu nazywany horrorem ostatecznym „Poza sezonem” jest niesamowicie wstrząsającą opowieścią o tym, jakie są granice człowieczeństwa i jak silna jest w nas wola przetrwania, nawet w najbardziej ekstremalnych sytuacjach.

Wypoczynek w nadmorskim kurorcie zamienia się w straszliwy koszmar dla pięknej nowojorskiej redaktorki i grupy jej przyjaciół. Trzy kobiety i trzech mężczyzn muszą stawić czoła złu, które czai się w lasach wokół Dead River. Zaczyna się polowanie, które zamienia się w krwawą walkę o przetrwanie. Czy opuszczony dom na odludziu będzie miejscem ostatecznej klęski człowieczeństwa?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 647
Ewa-Książkówka | 2012-01-14
Przeczytana: 14 stycznia 2012

Godzina 23:26
Obiecywanie sobie, że tym razem będzie w domu wcześniej nic nie dało. Przebywanie w tak doborowym towarzystwie sprawiło, że czas przestał istnieć, rozpłynął się gdzieś w powietrzu, by nagle uderzyć ze zdwojoną siłą i przypomnieć o swoim nieuchronnym upływie. Znów w pośpiechu żegna się ze znajomymi, chcąc czym prędzej znaleźć się za kierownicą. W końcu od dobrej godziny powinna już wylegiwać się w łóżku, by z rana bez problemu wstać do pracy.

Jadąc, jej myśli krążą gdzieś pomiędzy prysznicem, pościelą a wściekłą miną szefa, dlatego zupełnie nie zauważa drobnej postaci na jezdni. Nagle wciska pedał hamulca, z całej siły, robiąc niemal dziurę w podłodze auta i zatrzymuje się tuż przed swoją niedoszłą ofiarą. Serce podskoczyło jej do gardła, puls szaleje a świst nabieranego nerwowo powietrza prawie ją ogłusza. Ale co to? Dlaczego postać na ulicy się nie porusza, tylko wpatruje w nią szeroko otwartymi oczami? Zbliża twarz do przedniej szyby, by lepiej przyjrzeć się stojącej osobie i nagle dostrzega, że to mała dziewczynka. Niepokojący widok natychmiast wyrywa ją z otumanienia. Wychodzi z auta, podchodzi do niej i pyta czy nic się nie stało. Dziecko powoli, coraz szerzej się uśmiecha, obnażając zęby brudne od krwi …Dopiero teraz dociera do niej zapach, bijący od ciała dziewczynki – odór zgnilizny. Już wie, że musi uciekać, ale nie może się poruszyć…

Godzina 07:15
Jak dobrze, że ze snu można uciec! Wystarczy tylko otworzyć oczy…Wstała z łóżka, wzięła szybki prysznic, zrobiła swoją ulubioną kawę i zasiadła przed monitorem, by napisać recenzję na temat książki, która z całym impetem wdarła się poprzedniej nocy w jej sen. Spojrzała jeszcze raz na przerażającą okładkę „Poza sezonem” Jacka Ketchuma i zaczęła pisać.

Czy może istnieć lepsze miejsce do napisania książki niż stary, ale bardzo klimatyczny domek położony tuż nad brzegiem morza? Carla była oczarowana jego urokiem, sielskością i ciszą krajobrazu. Wiedziała już, że w tym otoczeniu szybko upora się ze zobowiązaniami i znajdzie jeszcze czas na słodkie lenistwo z dala od znajomych. Zanim to jednak nastąpi, czekają ją odwiedziny przyjaciół. Wszystko wskazywało na to, że wizyta upłynie w radosnej atmosferze, na beztroskim nic nie robieniu i wspólnych szaleństwach. Carla jednak zignorowała wszelkie oznaki zbliżającego się niebezpieczeństwa. Całej grupie więc przyjdzie zmierzyć się ze złem, którego nigdy nie doświadczyli. Złem zrodzonym w najprymitywniejszych zakamarkach ludzkiego umysłu, w miejscu gdzie zdolność racjonalnego myślenia ginie pod naporem zwierzęcych instynktów…

Godzina 08:00
Druga kawa, żadnego śniadania, to nie skończy się dobrze…Ale to nie jest teraz ważne. Ketchum, czy to dobry pisarz? – nieustannie zadaje sobie to pytanie. Wie, że wyróżnia go duży talent i niebywały potencjał. Dawno, u żadnego pisarza, nie spotkała tej cennej umiejętności doskonałego budowania napięcia. Ketchum potrafi w bardzo dynamiczny sposób osiągnąć niemal jego maksimum, by zaraz na następnej stronie wziąć głęboki oddech i poprowadzić czytelnika przez fabułę z największym opanowaniem. To trochę tak, jakby być w szczytowej fazie ekscytacji i nagle, na uspokojenie, oblać twarz kubłem lodowatej wody – i tak co chwilę…

Styl, w jakim autor konstruuje swoją powieść można określić jako wyjątkowy, bardzo mocny, często wulgarny (choć to dobrze komponuje się z fabułą książki), tylko dla osób wytrwałych i silnych psychicznie. Nie każda bowiem wrażliwość udźwignie brutalne opisy kanibalizmu, czy też specyficzny obraz erotyki malowany przez Ketchuma.

Czy książka tego pisarza była w stanie ją przerazić? Tak, choć nie w takim stopniu jak tego oczekiwała. Szczególnie silnie oddziaływały drastyczne opisy, gęsto pojawiające się w „Poza sezonem”, ale również świetna kreacja mrocznych postaci. Są one tak wyzute z ludzkich emocji i odruchów, że zaczynają bardziej przypominać zwierzęta.

Doszła ostatecznie do wniosku, że pomimo artystycznych wartości dzieła Ketchuma, nie powinny go czytać młode, niedojrzałe jeszcze osoby - brutalność, sącząca się z makabrycznej historii, jest zdecydowanie nieodpowiednia dla kształtujących się dopiero osobowości. „Starzy wyjadacze” horrorów powinni natomiast koniecznie sięgnąć po tę debiutancką pozycję!

Ocena: 5/6

***http://ksiazkowka.blogspot.com***

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krótka historia siedmiu zabójstw

Marlon James przedstawia czytelnikom kilkunastu bohaterów, których losy związał zamach na Boba Marleya, do którego doszło w grudniu 1976 roku. James n...

zgłoś błąd zgłoś błąd