Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Poza sezonem

Tłumaczenie: Marcin Wróbel
Cykl: Dead River (tom 1)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
7,04 (563 ocen i 102 opinie) Zobacz oceny
10
31
9
61
8
126
7
158
6
113
5
40
4
15
3
14
2
3
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Off Season
data wydania
ISBN
9788361386032
liczba stron
220
język
polski
dodał
Maeg

„Poza sezonem” to kultowy horror autora słynnej „Dziewczyny z sąsiedztwa”, który po raz kolejny przesuwa granicę grozy do rejonów niedostępnych innym autorom. Przez wielu nazywany horrorem ostatecznym „Poza sezonem” jest niesamowicie wstrząsającą opowieścią o tym, jakie są granice człowieczeństwa i jak silna jest w nas wola przetrwania, nawet w najbardziej ekstremalnych sytuacjach. Wypoczynek...

„Poza sezonem” to kultowy horror autora słynnej „Dziewczyny z sąsiedztwa”, który po raz kolejny przesuwa granicę grozy do rejonów niedostępnych innym autorom. Przez wielu nazywany horrorem ostatecznym „Poza sezonem” jest niesamowicie wstrząsającą opowieścią o tym, jakie są granice człowieczeństwa i jak silna jest w nas wola przetrwania, nawet w najbardziej ekstremalnych sytuacjach.

Wypoczynek w nadmorskim kurorcie zamienia się w straszliwy koszmar dla pięknej nowojorskiej redaktorki i grupy jej przyjaciół. Trzy kobiety i trzech mężczyzn muszą stawić czoła złu, które czai się w lasach wokół Dead River. Zaczyna się polowanie, które zamienia się w krwawą walkę o przetrwanie. Czy opuszczony dom na odludziu będzie miejscem ostatecznej klęski człowieczeństwa?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 253
Paulina | 2017-04-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Za każdym razem po przeczytaniu książki tego autora zastanawiam się, co mnie znowu podkusiło, żeby czytać takie rzeczy. Tym razem również nie obyło się bez uczucia, że właśnie byłam świadkiem czegoś nieskończenie makabrycznego, przekroczenia granic człowieczeństwa i zdarzeń, które sprawiły, że od tej pory nic już nie będzie takie samo jak przed przeczytaniem tej książki. Dreszcze, niesmak i mdłości będą trwać jeszcze kilka tygodni. Jack Ketchum osiągnął swój cel - wstrząsnął mną do szpiku kości. Zrobił to tworząc bardzo autentyczny scenariusz zdarzeń, który jednocześnie obrzydza, ale też zachęca do poznania zakończenia tej historii, za który też daję duży "plus". Żyli długo i nieszczęśliwie okaleczeni psychicznie lub/i fizycznie, co na zawsze zrujnowało im resztę życia - czyli bez mdłego i psującego tę książkę happy endu, jaki miała w swym pierwszym wydaniu z cenzurą narzuconą przez wydawcę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czy ten rudy kot to pies?

Książka ciekawa, lekki kryminał trochę zabawny. Zdecydowanie jedna z moich ulubionych pozycji Olgii Rudnickiej.

zgłoś błąd zgłoś błąd