Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bałkańskie upiory. Podróż przez historię

Seria: Sulina
Wydawnictwo: Czarne
7,38 (340 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
58
8
91
7
109
6
49
5
15
4
4
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Balkan Ghosts: A Journey Through History.
data wydania
ISBN
978-83-7536-166-7
liczba stron
455
język
polski

"Powieść Kaplana to wyjątkowa i uniwersalna książka, którą z jednej strony można określić mianem majstersztyku reportażu podróżniczego, z drugiej zaś - bałkańską sagą, która ukazuje najważniejsze geopolityczno-kulturowe mechanizmy, od lat sterujące tym regionem".
Łukasz Reszczyński, "geopolityka.org"

 

Brak materiałów.
książek: 0
| 2013-01-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 kwietnia 2012

Recenzji tej książki w sieci jest wiele, moja recenzja zatem będzie inna.
„Podróż przez historię” jest jednym słowem pasjonującą lekturą, bo napisaną przez pasjonata wszystkiego co bałkańskie.
Autor zbudował genialny reportaż z siedemnastu rozdziałów. Wszystko w tej książce jest doskonałe, jedyne, czego brak to zero fotografii (byłyby cennym uzupełnieniem), a i mapa jest tylko jedna.
Narracja w tej książce jest jak same Bałkany zbudowana z kontrastów:
„W nocy z 21 na 22 stycznia 1941 roku legioniści Michała Archanioła – odśpiewawszy hymny prawosławne, zawiesiwszy na szyi woreczki z rumuńską ziemią, wypiwszy utoczoną wzajemnie krew i skropiwszy się wodą święconą – uprowadzili dwustu Żydów: mężczyzn, kobiety i dzieci. Załadowali ich do ciężarówek i zawieźli do miejscowej rzeźni w południowej części Bukaresztu, nieopodal rzeki Dymbowica. Tam w lodowatych ciemnościach, kazali im się rozebrać do naga i wejść na czworakach na taśmociąg. Skowyczących z przerażenia przewieźli przez wszystkie etapy zautomatyzowanego uboju. Krew tryskała z bezgłowych, pozbawionych kończyn torsów, które legioniści nadziewali na rzeźnickie haki, opatrując pieczęcią: „zdatne do spożycia przez ludzi”. Jak napisał naoczny świadek odkrycia tej zbrodni następnego ranka, tułów pięcioletniej dziewczynki wisiał do góry nogami zbryzgany krwią jak cielak”. (Strona 17 – 18)
Makabryczny powyższy fragment kontrastuje z innym fragmentem, wręcz z prozą poetycką:
„W Zagrzebiu przeszłość leżała pod stopami, nasiąknięty deszczem, gruby miękki dywan liści, które rozgarniałem mieszając z teraźniejszością. Wychodząc z dworca zanurzyłem się we mgle pożółkłej od dymu z pieców węglowych – chemicznego odpowiednika palących wspomnień. Tu i ówdzie mgła się rozrzedziła i w prześwitach ukazały się – w naturalnej ostrości – fragmenty ogrodzenia z kutego żelaza i elementy barokowej kopuły. Zdałem sobie sprawę, ze to także jest przeszłość: prześwit we mgle, przez który można było coś dojrzeć”. (Strona 35).
I kolejny kontrast:
„Za oknem sypało śniegiem. Z ceglanych i żelaznych kominów unosił się czarny dym. Tutejsza ziemia miała chropawą znużoną twarz prostytutki, gorzko przeklinającej miedzy kolejnymi napadami kaszlu”.(Strona 31).
Kaplan ocenę mieszkańców półwyspu pozostawia czytelnikom,na plus autora należy zaliczyć szczerość i nie owijanie w bawełnę swoich wywodów, daleki jest od opowiadania się po jednej stronie.
Jakich przymiotników można użyć, by zachęcić Was do lektury (trudnej poniekąd , bo wymagającej bardzo dużego skupienia)? Jest to profesjonalny, plastyczny i obiektywny reportaż.
A co jest tytułowym bałkańskim upiorem? Najprawdopodobniej skomplikowana bałkańska historia. Jest to pozycja obowiązkowa dla bałkanistów, historyków, politologów.
Moja ocena: 5/6

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pan Lodowego Ogrodu - tom I

To moje pierwsze spotkanie z Panem Grzędowiczem. Początek zmusza nasz mózg do wysiłku,bowiem nie do końca wiadomo co się dzieje.Ale już za chwilę jest...

zgłoś błąd zgłoś błąd