Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zauroczenie

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: Saga o Ludziach Lodu (tom 1)
Wydawnictwo: Pol-Nordica
7,07 (3696 ocen i 329 opinii) Zobacz oceny
10
393
9
503
8
562
7
951
6
625
5
372
4
128
3
101
2
30
1
31
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Trollbundet
data wydania
ISBN
8390045214
liczba stron
254
słowa kluczowe
zaraza, śmierć, tajemnica
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Silje, córka Arngrima, miała zaledwie 17 lat, gdy zaraza w 1581 roku zabrała wszystkich jej bliskich. Wygłodniała, zziębnięta, z dwójką osieroconych, przygarniętych dzieci, podążała ku miejscu za miastem, gdzie palono zwłoki zmarłych; tak bardzo pragnęła rozgrzać się przy ognisku. W tej dramatycznej chwili zaopiekował się nią tajemniczy mężczyzna - człowiek z rodu Ludzi Lodu...

 

Brak materiałów.
książek: 110
Lawenda | 2014-12-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 grudnia 2014

Uwielbiam książki M. Sandemo. Są w niesamowity sposób wciągające! Można je pochłaniać dosłownie po 2-3 tomy dziennie. Ja zaczęłam swoją przygodę z sagami autorki w trochę odwrotnej kolejności, bo najpierw trafiłam na Sagę o Czarnoksiężniku, potem podeszłam do Królestwa Światła, a teraz, po długiej przerwie, wreszcie wzięłam się za Ludzi Lodu. I muszę przyznać, że urzekają mnie tak samo, a może jeszcze bardziej, jak pozostałe sagi. Co najbardziej kocham w powieściach pani Sandemo? Wszystko. Ale to coś, co ma Sandemo, a czego nie mają inne, przeczytane przeze mnie książki, to podejście do miłości. Tej fizycznej. Jest ona przedstawiona jako coś naturalnego, oczywistego, bez wstydu i negatywnego wydźwięku, element natury człowieka, który jest piękny tak po prostu. Nie ma w niej pruderii czy wyuzdania. Czasami zastanawiam się czy to wynika z kultury skandynawskiej, czy jest to indywidualne podejście M. Sandemo. Muszę jednak przyznać, że pomimo ciekawej fabuły, wartkiej akcji i mnogości interesujących postaci, po książki pani Sandemo sięgam właśnie z powodu ich erotycznego zabarwienia. Dla mnie jest to w pierwszej kolejności romans, a dopiero później fantastyka.

Pierwszy tom Ludzi Lodu wciąga już od pierwszych stron, jest naprawdę dobrze napisany. Przynajmniej w porównaniu do kolejnych dwóch, które na razie przeczytałam. Bohaterowie ciekawi, barwni, nawet poboczne postacie wnoszą coś ciekawego do fabuły. Jedyne do czego można się przyczepić to momentami naiwne dialogi i podejście głównych bohaterów, które czasami trąca życzeniowym myśleniem w stylu "wszyscy są dobrzy i dobro zawsze zwycięża". Jest to jednak rekompensowane wartkimi zwrotami akcji i postaciami antagonistycznymi, które potrafią naprawdę zaleźć za skórę.

Warto przeczytać! Świetny odprężacz po ciężkim tygodniu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ojciec nieświęty

Niewygodna prawda której nie akceptują "katolicy". Prawda o wykreowanym naciąganie "autorytecie".

zgłoś błąd zgłoś błąd