Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Hania Bania. Królowa Samby

Wydawnictwo: Muza
7,18 (78 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
13
8
14
7
26
6
15
5
5
4
0
3
1
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374956369
liczba stron
256
słowa kluczowe
Hania Bania, PRL
język
polski
dodała
Marta

Dalszy ciąg zabawnych przygód Hani Bani, która powoli staje się panienką, ale ciągle jest nieobliczalna. Zakochuje się co drugi dzień i kłamie jak najęta. Po przeniesieniu do żeńskiej szkoły w Warszawie przeżywa stres, przestaje być prymuską i walczy o pozycję wśród koleżanek. Do powieści dołączony jest poradnik Hani Bani pełen PRL-owskich przepisów na piękny wygląd.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (148)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 886
Ferula | 2013-05-28

Hania Bania powraca w pełnej krasie, doprowadzając wszystkich do rozpaczy swoim niepohamowanym apetytem, nieujarzmioną fantazją i beztroską naiwnością. Żądza przygód oraz wrodzona niezdarność co rusz wpędzają ją w kłopoty. Ale Hania, nadal "w kształcie niezginającego się walca", ma także i sukcesy: tańczy w szkolej reprezentacji samby, wygrywa mecze, śpiewa solo i zadziwia wyjątkowo dojrzałą znajomością literatury.
Przyszło także Hani dorosnąć, w bolesny sposób uświadamiając sobie zdradę i obłudę najbliższej osoby, ale równocześnie podejmując za wszystkich wyjątkowo odważną i "dorosłą" decyzję.

"Z konieczności muszę być konkretna i powstrzymać się od głupich żartów" pisała dorosła Hanna, mając nadzieję, ża każdy dostrzeże w tych słowach puszczanie oczka do czytelnika, bowiem ten tom to kolejna dawka niezłego humoru owiana lekką nutą sarkazmu i ciut doprawiona drwiną na obyczaje.

"Nie jemy smalcu łyżką, bo można z chlebem" - ot, i cała...

książek: 1752
keys | 2012-12-19
Na półkach: Przeczytane

Tak jak część pierwsza napisana z humorem.

książek: 746
jolunia559 JOLA | 2011-04-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 kwietnia 2011

Moja przyjaciółeczka ,przewrotna Hania Bania zmienia swoje życie.Właściwie to rodzice jej to życie troszeczkę urozmaicają.Zmiana mieszkania,szkoły to nowe wyzwania dla Hani.Wesoło i sympatycznie-chociaż nie każdy to rozumie.

książek: 1011
Agnieszka | 2010-11-25
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

Dalsza część przygód Hani- Bani. Równie zabawna jak poprzednia. Po raz kolejny uśmiałam się do łez.

książek: 34
Agata | 2012-01-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Polecam każdemu, kto chce się pośmiać do łez. Pozostałe części również warto przeczytać.

książek: 882

przy czytaniu tej książki płaczę ze śmiechu. :D

książek: 0
| 2011-01-15
Na półkach: Przeczytane

Znów zabawnie!

książek: 1082
Ina1973 | 2012-02-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2012

Świetna książka! Powinni ją przeczytać wszyscy rodzice grubych dzieci.Tam jest odpowiedź skąd się bierze otyłość u dzieci.Szlag mnie trafiał gdy kochająca rodzinka tuczyła Hanię słodyczami! A wystarczyło nie kupować słodyczy,nie piec ciast(Hania nie dostawała kieszonkowego więc sama by nie kupiła).Do tego dokładki obiadu oraz służąca donosząca na dużej przerwie gorące...pyzy! Ja rozumiem,że to był rok 1964,ale już wtedy były propagowane zasady zdrowego żywienia! Dziecko głodne przed obiadem-dać mu surówki z kapusty i marchwi a nie pół kilo krówek! Mamusia tylko patrzyła,tatuś kręcił głową, babcia paliła papierosy a nikt nie reagował! Jak można pozwolić dziecku sypać 7 łyżeczek cukru do herbaty? Kompletnie nie rozumiem tej rodzinki! Otyłość to choroba! Biedne dziecko całe dzieciństwo było nieszczęśliwe.

książek: 294
scarbossa | 2013-03-27
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2013, E-book
Przeczytana: 27 marca 2013

mam chyba trochę za plastyczną wyobraźnię na to co pani Bakuła pisze :), ale jak jej nie lubić i nie czytać, skoro pisze o skwerku na placu Leńskiego, Filipince itp, to przecież moje rodzinne okolice. Z zapałem chwyciłam za część 3.

książek: 857
Maja | 2012-01-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: listopad 2011

Najzabawniejsza spośród trzech historii Hani Bani.

zobacz kolejne z 138 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd