Ronja, córka zbójnika

Tłumaczenie: Anna Węgleńska
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,42 (1486 ocen i 117 opinii) Zobacz oceny
10
146
9
253
8
284
7
461
6
172
5
120
4
21
3
24
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ronja Rövardotter
data wydania
ISBN
831010555X
liczba stron
254
słowa kluczowe
dzieci, lindgren, ronja, zbójcy
język
polski
dodała
farfallam

Piękna i wzruszająca opowieść o dzieciach dwóch zwalczających się hersztów zbójników, Ronji i Birku. Mieszkają oni w starym zamku, a dni spędzają w wielkim lesie, w którym żyją dzikie konie, a także okrutne Wietrzydła, Szaruchy i Mgłowce zagrażające ich życiu. Początkowa wrogość Ronji i Birka przemienia się w przyjaźń, a potem w miłość. Dzięki sile tego uczucia udaje im się doprowadzić do...

Piękna i wzruszająca opowieść o dzieciach dwóch zwalczających się hersztów zbójników, Ronji i Birku. Mieszkają oni w starym zamku, a dni spędzają w wielkim lesie, w którym żyją dzikie konie, a także okrutne Wietrzydła, Szaruchy i Mgłowce zagrażające ich życiu. Początkowa wrogość Ronji i Birka przemienia się w przyjaźń, a potem w miłość. Dzięki sile tego uczucia udaje im się doprowadzić do pojednania zatwardziałych zbójników. Ulubiona lektura dzieci w każdym wieku i dorosłych!


"Myślę, że źródłem, z którego zrodziła się Ronja, był fakt, że żyłam w mieście, tęskniąc za dziką okolicą, za lasem. Wtedy przyszła z pomocą fantazja. Ujrzałam górę, a na jej szczycie zbójnicki zamek, który nagle pękł na pół.
- A kto tam mieszka? - pomyślałam.
- No, rodzina zbójców, którzy mają córkę, i rodzina zbójców, którzy mają syna.
- A jak się nazywają?
Wzięłam atlas Królewskiego Klubu Automobilowego i otworzyłam na stronach Norrlandii. I znalazłam całą masę dobrych nazw, np. Górę Mattisa.
A Ronja? Jest taki namiot lapoński, który nazywa się Juronjaure. Wyjęłam z niego dwie sylaby: Ronja. Brzmiało dobrze" - wspominała Astrid Lindgren.

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 1999

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 620
anika | 2014-10-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Czytelnicze powroty do lektur z dzieciństwa są fajne. Ja, pobudzona wspomnieniami, wróciłam do „Ronji, córki zbójnika” i odkryłam nowe smaczki, których jako małe dziecko nie zauważałam. Najbardziej zachwyciło mnie świeże, proste spojrzenie na życie – nikt tu nikogo nie czaruje, że nie ma problemów, nie ma śmierci, a życie musi układać się jak w bajce. Ważne żeby w tym naszym życiowym rozgardiaszu umieć dostrzec piękno chwili i drugiego człowieka obok siebie.

” – I uważaj, żeby nie zabłądzić w lesie – ciągnął Mattis. – A co mam robić, jak zabłądzę? – zapytała Ronja.- Odnaleźć właściwą ścieżkę. – Aha – powiedziała Ronja. – I uważaj, żeby nie wpaść do rzeki. – A co mam zrobić, jeśli wpadnę do rzeki? – spytała Ronja. – Pływać.”

„Miała uważać, żeby nie wpaść do rzeki (…), dlatego ochoczo skakała po gładkich kamieniach przy samym uskoku wodnym, tam gdzie najbardziej huczało. Nie mogła przecież zapuszczać się w las i tam uważać, żeby nie wpaść do rzeki.”

” – Ja wsysam w siebie lato tak jak dzika pszczoła wsysa miód(…). Zbieram wszystko w jedną dużą bryłę lata, żeby żyć nią, kiedy… kiedy nie będzie już lata(…). To jest taki wielki przekładaniec, są w nim wschody słońca i czarne jagody na gałązkach, i piegi na twoich ramionach, i blask księżyca nad rzeką wieczorami, i niebo pełne gwiazd, i las, i upał południa, kiedy słońce złoci sosny, i przelotne deszcze wieczorne, i wszystko inne, i wiewiórki, i lisy (…).”

Prawda, że urocze w swej prostocie?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Kiedy płaczą świerszcze

Historia opowiedziana w tej książce jest naprawdę piękna, całość psuło mi jednak "wykonanie". Bohaterowie są dopracowani, nie ma w nich fałs...

zgłoś błąd zgłoś błąd