Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żądza

Tłumaczenie: Agnieszka Kowaluk
Wydawnictwo: W.A.B.
5,9 (90 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
10
7
25
6
20
5
16
4
7
3
6
2
0
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gier
data wydania
ISBN
978-83-7414-330-1
liczba stron
412
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Agnieszka

Kurt Janisch, przeciętny żandarm na przeciętnej austriackiej prowincji, opętany jest żądzą posiadania, w równym stopniu kobiet, co dóbr ziemskich. Wykorzystując swoją pozycję, jeździ po okolicy i nawiązuje kolejne romanse: z bogatą wdową Gerti, z bezdomną szesnastolatką Gabi. Oprócz kochanek ma żonę, która całymi dniami ogląda telewizję. Wkrótce z miejscowego jeziora wyłowione zostają zwłoki...

Kurt Janisch, przeciętny żandarm na przeciętnej austriackiej prowincji, opętany jest żądzą posiadania, w równym stopniu kobiet, co dóbr ziemskich. Wykorzystując swoją pozycję, jeździ po okolicy i nawiązuje kolejne romanse: z bogatą wdową Gerti, z bezdomną szesnastolatką Gabi. Oprócz kochanek ma żonę, która całymi dniami ogląda telewizję. Wkrótce z miejscowego jeziora wyłowione zostają zwłoki jednej z kobiet. Żądza łączy w sobie elementy kryminału, powieści porno i opowiastki brukowej. W wykonaniu Jelinek jest to mieszanka wybuchowa. Autorka perfekcyjnie żongluje tu stereotypami, przedstawia Austrię jako kraj ogarnięty żądzą, której destrukcyjna siła może dotknąć tak naprawdę każdego z nas.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2333
kinzetka | 2013-10-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2009 rok

W końcu, po kilku sesjach usypiania i wielu dawkach samozaparcia, Jelinkowa „Żądza” została ukończona. Chciałabym powiedzieć: nigdy więcej Jelinek, ale… nie powiem. Ostrzę sobie zęby na „Pianistkę” i „Amatorki”.
„Żądza” przede wszystkim rozczarowuje niepotrzebnymi (moim zdaniem) wstawkami autoironicznymi, odniesieniem się Jelinek do samej siebie. O wiele lepiej wychodzi jej ballada o żandarmie ogarniętym żądzą posiadania domów i posiadania kobiet. Jego pazerność, zakłamanie i zafajdane (dosłownie) dzieciństwo są opisane w szczery do obrzydliwości sposób. Jelinek lepiej niż swego czasu Jörg Haider obrzydza swój kraj, ukazuje drugą naturę Austriaków. Dopóki autorka snuje opowieść o zmaskulinizowanym świecie austriackiej prowincji, ograniczeniu kobiet do bycia obiektem seksualnym lub ofiarą łowcy domów; dopóki opisuje sztucznie kreowaną przyrodę kraju nad pięknym, modrym Dunajem; dopóki skupia się na ukazaniu nicości płci i wartości – książkę czyta się szybko. Ale potem Jelinek próbuje bawić się w Jamesa Joyce’a i niestety to już jej niezbyt wychodzi.
Porównując jednak jej powieść i zwykłe czytadła, Jelinek wychodzi z tego porównania zwycięsko. Bo jej prozę czyta się wartko, choć trudno przebrnąć przez interwały bełkotu o sobie samej.
W sumie – trzeba lubić tego typu literaturę, aby się w niej tarzać i nie nudzić.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Operacja "Upiór"

Szkoła Przy Cmentarzu - seria mojego dzieciństwa z lekkim dreszczykiem emocji. Zawsze warto do niej wrócić, tak jak ja teraz. Operacja &qu...

zgłoś błąd zgłoś błąd